Niemcy: Zamach w Bawarii. ISIS wzięło odpowiedzialność za...

    Niemcy: Zamach w Bawarii. ISIS wzięło odpowiedzialność za atak w pociągu pod Würzburgiem [ZDJĘCIA]

    Sylwia Arlak (AIP)

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    17-letni chłopak najpierw sterroryzował pasażerów pociągu, potem rzucił się na nich z nożem i siekierą. Walił na oślep, kilku rannych wciąż walczy o życie. Kilkunastu osobom, które przeżyły szok natychmiast zapewniono pomoc psychologa. Jak podaje agencja Reutersa, uzbrojony Afgańczyk, zaatakował ludzi w pociągu regionalnym, gdy ten przejeżdżał w pobliżu miasta Wuerzburg w Bawarii. Do ataku przyznało się już Państwo Islamskie.

    ZOBACZ TEŻ | ATAK NA PASAŻERÓW POCIĄGU W NIEMCZECH: 17-LETNI AFGAŃCZYK Z SIEKIERĄ KRZYCZAŁ "ALLAH AKBAR". "WAGON WYGLĄDAŁ JAK RZEŹNIA" [ZDJĘCIA]



    Źródło: RUPTLY/x-news


    - Mężczyzna atakował na oślep pasażerów nożem i siekierą. Ranił kilka osób, dwie z nich wciąż walczą o życie - oświadczył minister spraw wewnętrznych Bawarii Joachim Herrmann. Tuż po ataku napastnik wysiadł na najbliżej stacji – Heidingsfeld. Kiedy natknął się na funkcjonariuszy z grupy specjalnej, która akurat jechała z zakończonej akcji i przypuścił na nich atak, ci zastrzelili mężczyznę.

    Potwierdziły się podejrzenia, iż chłopak mógł być inspirowany działalnością dżihadystów operujących w Iraku i Syrii, gdyż w jego mieszkaniu znaleziono ręcznie narysowaną flagę tzw. Państwa Islamskiego. Powiązana z ta terrorystyczną organizacją agencja Al-Amak poinformowała, że dżihadyści przyznali się do ataku. 17-latek miał dokonać ataku w odpowiedzi na wezwanie ISIS do walki z państwami, które wysyłają żołnierzy do walki z dżihadystami i bombardują pozycje Państwa Islamskiego.

    ZOBACZ TEŻ | NIEMCY: ATAK W GRAFING BEI MUNCHEN, JEDNA OSOBA NIE ŻYJE. NOŻOWNIK KRZYCZAŁ "ALLAH AKBAR" [ZDJĘCIA+VIDEO]


    Niemieckie media, powołując się na rzecznika bawarskiego ministerstwa spraw wewnętrznych, podały wcześniej, że mężczyzna miał wykrzykiwać podczas ataku "Allahu Akbar" („Bóg jest wielki”), ale póki co nie udało się potwierdzić tych informacji. Nie jest też jasne, czy działał on w pojedynkę, czy też ktoś mu pomagał. Bawarski szef resortu spraw wewnętrznych przyznał, że napastnik przebywał w ośrodku dla uchodźców w pobliskim Ochsenfurt, a od dwóch tygodni mieszkał w rodzinie zastępczej. Stacji radiowej Bayerischer Rundfunk minister powiedział też, że przybył on do Niemiec mniej więcej dwa lata temu.

    ZOBACZ TEŻ | NIEMCY: TAJEMNICZA EKSPLOZJA SAMOCHODU W BERLINIE [ZDJĘCIA+VIDEO]


    Do kolejnego zamachu szaleńca doszło zaledwie kilka dni po masakrze w Nicei, w której 31-letni Tunezyjczyk zabił 84 osoby wjeżdżając rozpędzoną ciężarówką w tłum ludzi i raniąc ponad 200 osób. Jak przypomina agencja Reutersa, w ubiegłym roku do Niemiec przybył ponad milion imigrantów z bliskiego Wschodu i Afryki Północnej. I choć w przeciwieństwie do sąsiadów Francji i Belgii, Niemcy nie stały się ofiarą ataku islamistów w ostatnich latach, lokalne służby bezpieczeństwa przyznają, że udaremniono wiele takich planów. Jak czytamy dalej na stronie agencji - atak w Bawarii może też budzić obawy o działalność na terenie Europy tzw. samotnych wilków. Po ataku Afgańczyka w Bawarii może dojść do tego, że obywatele zaczną wywierać presję na niemiecką kanclerz Angelę Merkel, która do tej pory była przychylna uchodźcom. Zwykli ludzie coraz bardziej obawiają się, że wraz z uciekającymi przed wojną cudzoziemcami, do Europy przybywają też dżihadyści.

    Komentarze

    Forum tylko dla zalogowanych.

    Załóż konto / Zaloguj się

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Warto zobaczyć

    Wideo