Niepełnosprawni z Opola walczą o poprawę warunków życia

fot. Sławomir Mielnik
fot. Sławomir Mielnik
Udostępnij:
- Panie prezydencie, musi pan zadbać o jakość życia osób niepełnosprawnych - powiedział dziś Adam Pieszczuk, prezes fundacji "Synergia" do Ryszarda Zembaczyńskiego.

Pieszczuk przyszedł do rausza walczyć o zmianę regulaminu pracy kierowców busów-taksówek dla niepełnosprawnych. Chodzi o zapis w specyfikacji przetargowej, który obligowałby kierowców do pomagania niepełnosprawnym podczas wychodzenia z domu.

Prezydent nie chciał zgodzić się na proponowane przez Pieszczuka rozwiązanie. - Pomagać mają wolontariusze z organizacji pozarządowych - stwierdził Zembaczyński. - Jeśli będą z tym problemy, sprawą zajmie się naczelnik wydziału polityki społecznej - dodał.

Odpowiedzi prezydenta nie usatysfakcjonowały Pieszczuka, który zapowiedział, że jeszcze odwiedzi ratusz w tej sprawie.

- Od wakacji próbujemy zainteresować urzędników tą sprawą i nic. Nie wiedzą nawet, ile taka usługa mogłaby kosztować - mówi Pieszczuk.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

O
ON
Znów Pan Adam. Nie tymi drogami walczy się o poprawę warunków życia! Po co wogóle walczyć. Ten Pan, po studiach nie wie, że sa rozmowy, negocjacje,k powoływanie sie na prawo. ON tylko daj i daj. A dziennikarka bezkrytycznie to łyka. Może zapoznacie się z regulaminem przezwozów ON. Jest na stronie ON.
Panie Adamie. Pan poseł Plura nie robi z siebue cierpietnika będąc chorym tak samo jak Pan. Dzia,la z klasą i bez walenia pieścią w stół we fleszach fotografów prasowych.
No i korespondujac do poprzedniego nagłówka mam pytanie. W jaki sposób pomaga Pan osobom z niepełnosprawnościami? Komu, i co Pan dał od siebie? Tacy jak Pan mają tylko roszczenia. A w końcu mozna keżdzić samochodem, prawko i autko dofinansować z programu PFRON. Nirestety swoja windę musi Pan naprawić sam. nikogo nie trzeba nosić po schodach jak skorzysta się z prawa do zamiany mieszkania, dostosowania do potrzeb wynikjących z niepełnosprawności itd. ...trzeba dopłacić. A jakże trzeba, przecież wszyscy płacimy za to, ze żyjemy, mieszkamy, jeżdzimy itd, dlaczego dla Pana ma byc darmo? Będąc niepełnosprawna nie chcę byc traktowana inaczej. A Pan Adam powoduje że jest cała grupa ON, którzy mają dość tego typu awantur.
Poza nami, czyli ON są również (w tym ON), którym zależy aby było więcej na szkoły, ulice, bezpieczeństwo w mieście itd.
NIE PRAGNE BYC PĘPKIEM ŚWIATA. jAKO on CHCĘ BYC TRAKTOANA JAK WSZYSCY, Z SZACUNKIEM A NIE POLITOWANIEM JAK PROSZĄCEGO POD KOSCIUOŁEM. A JUZ NIE TUPIĄCEGO NIECIERPLIWIE NÓZKAMI JAK MAŁE DZIECKO.
r
rt
Pieszczuk to ten na wózku? piszą ze przyszedł to chyba nie on bo kończyn dolnych nie ma
a
anika
Obecnie niepełnosprawny chcąc wyjść z domu oprócz taksówki musi sobie zamówić wolontariusza/opiekuna do pomocy. A gdyby Pan Kierowca taksówki mógł przy okazji swojej pracy pomóc odrobinę niepełnosprawnemu nie byłoby potrzeby angażowania nikogo innego w wyjście z domu 1 osoby!
Cofamy się do czasów PRL-u gdzie każdy miał swoje określone zadanie i nie robił nic oprócz tego co mu każą...
A może chodzi o to, że teraz przy transporcie niepełnosprawnych zatrudnia się emerytów i rencistów, którzy nie mogą nadwyrężać kręgosłupa i tym samym obniża się koszty funkcjonowania transportu dla niepełnosprawnych...
Tylko dlaczego ich kosztem czy i tak nie mają już pod górkę???
G
Gość
o znowu Pieszczuk? dziś już drugi raz.
widać to nasz opolski celebryta...
~bolo~
Opole nie jest tolerancyjne dla niepełnosprawnych - na kazdym miejscu, nawet na chodnikach.
Dodaj ogłoszenie