NIK: poradziliście sobie z tornadem na Opolszczyźnie, ale nie byliście do niego przygotowani

fot. Radosław Dimitrow
Krajobraz po kataklizmie w Balcarzowicach.
Krajobraz po kataklizmie w Balcarzowicach. fot. Radosław Dimitrow
Dziś wiceprezes Najwyższej Izby Kontroli Jacek Kościelniak omówił na konferencji prasowej w Opolu wyniki kontroli udzielania pomocy osobom poszkodowanym w wyniku tornada, które przeszło przez Opolszczyznę i woj. śląskie 15 sierpnia 2008.

Ogólna ocena jest pozytywna, ale NIK negatywnie ocenił brak planów reagowania kryzysowego we wszystkich skontrolowanych urzędach.

Zdaniem kontrolerów Izby, bardzo sprawnie przebiegała akcja ratownicza. Służby ratunkowe zareagowały szybko, sprawnie i adekwatnie. NIK pochwalił też włodarzy gmin za to, że szybko zabrano się za szacowanie strat, dzięki czemu pierwsze zasiłki można było już wypłacić 2-3 dni po tornadzie.

Pozytywnie oceniono też inne działania, takie jak szybkie objęcie poszkodowanych opieką psychologiczną czy też umieszczenie sztabów kryzysowych w dotkniętych kataklizmem wioskach. NIK nie doszukał się też błędów w operacji usuwania skutków tornada i udzielania pomocy poszkodowanym. W obu województwach wydano na ten cel prawie 41 mln zł.

- Poradziliście sobie z kataklizmem, ale takie pospolite ruszenie nie zastąpi procedur działania - stwierdził wiceprezes Kościelniak.

Kontrola wykazała, że takich procedur nie było w żadnym ze skontrolowanych urzędów, choć - w myśl ustawy o zarządzaniu kryzysowym z kwietnia 2007 roku - powinny być już opracowane i wdrożone.

- Szwankowała na przykład łączność - stwierdziła Iwona Zyman, p.o. dyrektora opolskiej delegatury NIK. - Były przypadki, że ostrzegający przed wichurami faks, wysłany o 15.29, spadał na podłogę, bo urząd gminy był już nieczynny i nie miał go kto odebrać. W trakcie kontroli testowaliśmy łączność i okazało się, że w 4 z 7 urzędów nie udało nam się dodzwonić do instytucji działających w systemie zarządzania kryzysowego.

Na konferencji prasowej Kościelniaka zjawili się przedstawiciele Opolskiego Urzędu Wojewódzkiego. Dyrektor gabinetu wojewody Szymon Ogłaza komentował: - Cieszy nas to, że pozytywnie ocenione zostały akcja ratownicza i operacja udzielania pomocy poszkodowanym. Procedur nie było, ale poradziliśmy sobie bez nich. Było to jednak uchybienie, które należało naprawić i zostało to już zrobione.

Wideo

Komentarze 15

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gosc ania

To bylo cos strasznego ci ludzie przezyli pieklo ,na cos takiego nie byl nikt przygotowany ,choc juz troche zyje na tym swiecie i w tych wlasnie okolicach ale cos takiego nie pamietaja nawet najstarsi .Oby to wiecej sie juz nie powtorzylo .

t
t.

Trzeba wyjaśnić, że 14 sierpnia 2008 nie było ostrzeżenia o tornadzie. Było typowe ostrzeżenie o burzach i silnych porywach wiatru na terenie całego województwa, stopnia 2 w skali trzystopniowej. Takich ostrzezeń jest ok. 20 każdego lata i nie włącza się syren alarmowych.
Dla powiatu strzeleckiego nie było żadnego specjalnego ostrzeżenia.

G
Gość
W dniu 16.01.2010 o 07:46, wieśniak napisał:

Przepraszam. Intencją moje wypowiedzi było podkreślenie faktu, że całą robotę wykonaliśmy sami , bez udziału WIELKIEJ WARSZAWKI....


Teraz już rozumie, choć rząd też jakoś pomagał Z czego się orientuję to przekazali dla was pieniądze.

Kraj ten pokazuje, że ludzie podczas tragedii potrafią się zjednoczyć. Przeżyłem powódź w 97 roku i wtedy też potrzebowałem pomocy. Niestety nie potrafiłem krzyczeć jaki jestem biedny i postanowiłem sam odbudować swoje mienie. Pomoc otrzymali Ci którzy najwięcej krzyczeli. W przypadku tornada było chyba nieco inaczej bo pomoc otrzymali niemal wszyscy.

Bogu na chwałę, ludziom na ratunek, to zaprzysiężenie zawsze będzie dla mnie czymś co będę realizował.
T
To_ja

ja mam ogromny szacunek dla mieszkańców tych wsi gdzie przeszlo tornado...dla kazdego z nich... procedury procedurami a tam ludzie przeszli chwile trwogi o życie. Kto nigdy nie czuł bezposredniego zagrozenia życia przez Zywioł....nie wie o czym rozmawiamy nie było proste po tym świecie piatkowym uklęknąć na kolana gospodarzowi który stracił dom...w pobliskim kosciólku....

f
frodo

tak, bo niektóre służby przestrzegają jednak ustawy o zarządzaniu kryzysowym

w
wieśniak

Przepraszam.
Intencją moje wypowiedzi było podkreślenie faktu, że całą robotę wykonaliśmy sami , bez udziału WIELKIEJ WARSZAWKI.
Oczywiście jesteśmy bardzo wdzięczni za liczną pomoc życzliwych nam ludzi z całego kraju.
Sprawa pokazała, że my normalni ludzie dajemy sobie radę z funkcjonowaniem ''na dołach'' , na centralę i tak nie ma co liczyć, ona najwyżej ZAJMIE SIĘ OCENĄ.
Raz jeszcze dziękuję , nie tym z ''wierchuszki'' ale naszym samorządowcom i ludziom dobrej woli. Dzisiaj mamy dach nad głową , i my zwykli ludzie ''ZAWDZIĘCZAMY TO TYLKO SOBIE''.

G
Gość

TO CO ODBUDOWANE ZAWDZIĘCZAMY SOBIE I TYLKO SOBIE.
Obrażasz w tym momencie tysiące ludzi którzy pomagali finansowo i fizycznie odbudować te miejscowości. Sam własnymi rękami pomagałem odbudowywać. Następnym razem grubo się zastanowie zanim udostępnię swoje siły i pieniądze by komuś pomóc, gdyż znowu usłyszę, że sam odbudował.

n
nph

Tego pana to NIK powinien wyslac na Haiti , i tez mu odpowiedziec ze nie byl przygotowany na trzesienie ziemi.
ON powinien teraz cale swoje dochody przeznaczyc na Haiti a w piecu palic euro palety.

k
kat
W dniu 15.01.2010 o 20:19, ~Kris~ napisał:

Ci z NIK-u powinni sobie zobaczyć w kalendarzu kiedy to było to tornado.O ile pamiętam 15 sierpnia.W polsce jest to święto i dzień wolny od pracy.Nic dziwnego że w tym dniu w urzędach nie było nikogo żeby odebrać faks o nadchodzącym tornadzie.


Ale faksy przyszły 14 sierpnia - też dzień wolny?
w
wiesniak
W dniu 15.01.2010 o 21:29, Gandharwa napisał:

Oj ludzie, tu chodzi o procedury a nie o to, kiedy urząd ma być czynny. ...


Słuszna propozycja !. Można wykorzystać przecież do tego miejscowe jednostki Policji czy też Straży Pożarnych. Pracują w systemie całodobowym, są tam faksy ,inne środki łączności. Z tym zapewne poradzą sobie wójtowie, starostowie itd. Nie trzeba wytycznych NIKu.
Moim zdaniem , w przypadku tornada i tak niewiele da powiadamianie.
Czytałem o tym raporcie więcej na www.wp.pl , niezbyt korzystnie wypadliśmy jako województwo, ważne jednak ze opolscy samorządowcy spisali się super , byli z nami przez 24 godz./dobę.
TO CO ODBUDOWANE ZAWDZIĘCZAMY SOBIE I TYLKO SOBIE.
Wracam do Anglii , przyjechałem bo miała być robota jak zapewniał TUSK a tu nadal pustynia. WARTO TO SKONTROLOWAĆ , KTO ZAKOSIŁ TE MIEJSCA PRACY GWARANTOWANE PRZEZ TUSKA. Po jego obietnicach głosowałem na niego a on ze mnie zrobił wała.
Dlatego liczę na to ze NIK ustali , gdzie podziały się te obiecane miejsca pracy, a my tutaj sobie poradzimy.
f
frodo

O TO CHODZI, ABY LUDZIE BYLI OSTRZEGANI O KATAKLIZMACH TAKŻE W DNI WOLNE !!!!!!

G
Gandharwa

Oj ludzie, tu chodzi o procedury a nie o to, kiedy urząd ma być czynny. O to, gdzie taki faks z ostrzeżeniem ma przyjść i jak należy zareagować.
Można go wysłać do gminnego komisariatu policji, do księdza, do sołtysa nawet do księdza lub na prywatny numer szefa OSP. Ważne jest, by ten ktoś włączył syrenę i wszczął alarm jak trzeba. Choćby i o 3 w nocy.

By było wiadomo, gdzie są worki z piaskiem , gdzie piasek, gdzie namioty i gdzie uciekać.

To musi być wcześniej ustalone, bo meteo czy sztab kryzysowy nie będą szukali nr telefonów w książce telefonicznej.

w
wieśniak

Ani na tornado, ani na powódź, ani na grypę, ani na raka, ani na śniegi ,ani na wiele innych jeszcze kataklizmów nie tylko my nie jesteśmy przygotowani, ale cały kraj.
Czy to jednak nie cuda DONALDA, ze wszystko jednak się kręci ?, moim zdaniem nie.
TO TYLKO DZIĘKI PRACOWITOŚCI MIESZKAŃCÓW OPOLSZCZYZNY , TEGO WSZYSTKIEGO JESZCZE SZLAK NIE TRAFIŁ.
Na Opolskiej ziemi nikt się nie ogląda na tzw. warszawkę bo ona żyje w innym świecie, tutaj się pracuje.
ZATEM SZANOWNY NIK SWÓJ CAŁY POTENCJAŁ POWINIEN SKIEROWAĆ NA URZĘDY CENTRALNE , bo tam jego aktywność jest bardziej potrzebna.
WARTO ZACZĄĆ OD ROZLICZENIA REALIZACJI WYBORCZYCH OBIETNIC PANA DONALDA , ..................................... papieru zabraknie na pisanie protokołu.
NA PRZYSZŁOŚĆ PEWNO DO TORNADA SIĘ PRZYGOTUJEMY , JAK NAM CENTRALA POWIE KTÓRĘDY PÓJDZIE TORNADO, I WYSTARCZY NA TO CZASU TO NAD WSIAMI ZBUDUJEMY ZADASZENIA STALOWE A W KAŻDEJ WSI SCHRONY P.ATOMOWE, BO TORNADO JAK ATOM.
Moi znajomi zdążyli uciec a chałupa ''betonowa'' pofrunęła w stronę Gliwic . JAKBY SOŁTYS I STAROSTA ICH PRZYGOTOWAŁ TO PEWNO CHAŁUPĘ STALOWYMI LINAMI PRZYWIĄZALIBY DO DRZEWA.
Czegoś nie rozumiem z tym NIKiem, to z jakiej okazji TUSK w Balcarzowicach pił tego szampana ?. WSZYSTKO BYŁO PRZECIEŻ PRZYGOTOWANE.
MAM SZACUNEK DO PANÓW Z NIKu , ale widziałbym ich na kontroli w URMie.

~Kris~

Ci z NIK-u powinni sobie zobaczyć w kalendarzu kiedy to było to tornado.O ile pamiętam 15 sierpnia.W polsce jest to święto i dzień wolny od pracy.Nic dziwnego że w tym dniu w urzędach nie było nikogo żeby odebrać faks o nadchodzącym tornadzie.

k
kenilorak

urzędnicy z NIK-u to przygotowani są na wszystko!! Gdyby to nie Karaibach a ich siedziba zatrzęsło tez byliby zwarci i gotowi.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3