reklama

Niskie ceny w branży budowlanej psują cały rynek

Artur JanowskiZaktualizowano 
- Zwiększyliśmy zdolności produkcyjne wypału klinkieru i przemiału cementu, obniżyliśmy emisję CO2 oraz znacznie zwiększyliśmy możliwości wykorzystywania paliw alternatywnych. W wyniku wszystkich inwestycji Górażdże stały się największą cementownią w Europie  - podkreśla Andrzej Balcerek, prezes Górażdże Cement.
- Zwiększyliśmy zdolności produkcyjne wypału klinkieru i przemiału cementu, obniżyliśmy emisję CO2 oraz znacznie zwiększyliśmy możliwości wykorzystywania paliw alternatywnych. W wyniku wszystkich inwestycji Górażdże stały się największą cementownią w Europie - podkreśla Andrzej Balcerek, prezes Górażdże Cement.
W Górażdżach przekazano do eksploatacji nowy, największy w Europie młyn kulowy do przemiału cementu. O kondycji branży budowlanej rozmawiamy z Andrzej Balcerkiem, prezesem Górażdży Cement.

- Górażdże uruchomiły właśnie nowy, największy w Europie młyn do  przemiału cementu, a tymczasem zużycie cementu w Polsce niestety spada. Młyn będzie miał co mielić?
- Na pewno. Przy podejmowaniu decyzji o modernizacji pieca i budowie nowego młyna kierowaliśmy się długofalowym trendem wzrostu zapotrzebowania na cement.  Zużycie cementu w przeliczeniu na jednego mieszkańca w Polsce w porównaniu do krajów europejskich jest w dalszym ciągu na niskim poziomie. W rekordowym pod względem sprzedaży roku 2011 zużycie cementu w Polsce wyniosło 19 mln ton, czyli 500 kg na mieszkańca Polski. Średnia europejska to obecnie około 550 kg. Patrząc długofalowo, jeśli Polska ma się rozwijać, to w perspektywie 3-4 lat powinna zużywać 20-22 mln ton rocznie.

- Obecne szacunki zakładają jednak, że zużycie cementu w Polsce może wynieść w 2012 roku około 17 mln ton. To  spadek wobec 2011 r.
- Trzeba  jednak pamiętać, że poprzedni rok był wyjątkowy, bo były inwestycje związane z Euro 2012. Jednak jeśli ten wynik przyrównamy do  2010 roku, to nie jest źle, bo wówczas zużycie było na poziomie 15 mln ton. Niestety, coraz częściej pojawiają się niepokojące sygnały, które świadczą, że kondycja całej branży budowlanej pogarsza się. Nas to też zaczyna dotykać.

- Mówi pan o bankructwach firm budowlanych?
- To tylko wierzchołek góry lodowej. Poniżej są podwykonawcy, którym się nie płaci, a także wytwórcy materiałów budowlanych i  producenci, w tym również my. Presja na coraz niższe ceny jest ogromna i nasze marże poleciały ostro w dół. Dalszy spadek cen cementu może przynieść realne zagrożenie dla całej branży. Mocno zdrożała produkcja - wzrosły ceny prądu, węgla oraz transportu. Cieszymy się, że mamy autostradę, ale przecież niedawne wprowadzenie opłat uderzyło także w nas. Mimo to nie przenieśliśmy tego wzrostu kosztów na klientów.

- Podpisałby się pan pod  stwierdzeniem, że branża budowlana staje się ofiarą przepisów przetargowych, które zwycięstwo uzależniają tylko od najniższej ceny?
- Tak. W ostatnim okresie przetargi wygrywają firmy, które oferują ceny w znaczący sposób odbiegające od kosztorysów. Oczywiście, zaraz po tym fakcie zaczynają szukać oszczędności w każdym aspekcie działalności, ale tak nie da się działać na dłuższą metę. Nieprzypadkowo tyle się teraz słyszy o bankructwach dużych firm budowlanych, które uderzają w cały rynek. Uważam - wiem, że nie jestem w tej opinii odosobniony - że prawo zamówień publicznych musi być zmienione. Trzeba stosować więcej kryteriów niż tylko niska cena. Zapominamy o jakości, gwarancjach i  przyjętych kosztorysach. To nie jest normalne, jeśli firma dostaje zlecenie na budowę za  połowę nominalnej ceny. To jest choroba, na którą zaczyna ostro chorować cały rynek. Jeśli będzie tak dalej, ucierpi na tym nie tylko branża, ale i cała gospodarka, bo zwolnieni pracownicy zasilą w sporej części rzesze bezrobotnych.

- Jaki będzie 2013 rok? W branży budowlanej panuje przekonanie, że jeszcze trudniejszy niż obecny.
- Spodziewamy się, że trend spadkowy zużycia cementu będzie zachowany. Odbicie może nastąpić w 2014 roku. Czeka nas więc trudny okres, ale na razie zwolnień pracowników nie przewidujemy. Mamy optymalną liczbę ludzi, a od maja wdrożyliśmy ostry program oszczędnościowy, który pozwoli na zmniejszenie kosztów działalności.

W środę przekazano do eksploatacji nowy, największy w Europie młyn kulowy do przemiału cementu. Tym samym zakończył się drugi etap największego programu inwestycyjnego w 35-letniej historii firmy. Łączny koszt modernizacji pieca oraz budowy nowego młyna wyniósł 500 mln zł. Dzięki temu grupa Górażdże będzie mogła produkować ponad 5,5 mln ton cementu rocznie. Realizowany w Cementowni Górażdże w latach 2010-2012 program inwestycyjny jest jednym z największych przedsięwzięć inwestycyjnych w europejskim przemyśle cementowym. - Zwiększyliśmy zdolności produkcyjne wypału klinkieru i przemiału cementu, obniżyliśmy emisję CO2 oraz znacznie zwiększyliśmy możliwości wykorzystywania paliw alternatywnych. W wyniku wszystkich inwestycji Górażdże stały się największą cementownią w Europie  - podkreśla Andrzej Balcerek, prezes Górażdże Cement.

 

60 Sekund Biznesu: Wyczerpuje się imigracja ukraińska

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 9

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

m
marcelos

Problem tkwi raczej w tym, że firmy nie stawiają na odpowiednią promocję. Ludzie nastawiają się na stare metody, które nie działają. My wyłącznie dodaliśmy stronę do katalogu Archiweb, wystawiliśmy ogłoszenia na mieście i jakoś to idzie. Z katalogów branżowych zdobywamy normalnych klientów, którzy nie wydziwiają. Czyżby ludzie szukali teraz wykonawców wyłącznie w sieci?

d
doniu

co tam niskie ceny cementu, najwazniejsze to by dobrze i jak najdluzej lizac row niemcom  

G
Gość

Szanowni  Panstwo Pracowalem  w budownictwie 20  lat  jestem polakiem ,no nie obrazajcie sie na ceny  one musz isc  w dol przeciez  my j4stesmy  coraz  bardziej  inteligentniejsi ,wyksztalceni, i pracujemy  po to zeby  nasze  technologie byly  kazdego  dnia  co  raz nowoczesniejsze a kto jak nie my Polacy zmagalismy sie z zacofanie w kraju Pan  prezydent Walesa  dawal  przyklat  Japoni no tam pracuja  kazdy dzien po 12- 17 godzin i osigneli sukces sa  krajem  przodujacym w technologiach. Wiec nie  nazekajmy tylko wprowadzajmy  nowe technologie  w szystkich  branzach i ceny beda niskie i mieszkania tanie.A nam zyc bedzi sie  lepiej.  Przekazuje  pozdrowienia Wszystkim -Polakom  .  Zpowazaniem  Stanislaw  Wolczek Minsk  Bialorus

x
xyz

,,a od maja wdrożyliśmy ostry program oszczędnościowy" a mianowicie remont BIUROWCA a to oszczędności

w
wykształcony

W Polsce nie ma kapitalizmu, jest tylko niewolnictwo.

a
amaz

Oczywiście ,że niskie ceny panu Balcerkowi przeszkadzaja. Juz raz jego cementownia została ukarana wielomilionową grzywna za tzw. zmowe cenową. Oczywiście żadnych konsekwencji karnych nie było. Udało sie wykpić współpracą z prokuratura.
A może tak robić interesy bez takich numerów

c
czytelnik

Jakiś dziś mamy dzień - zapytał Pawlak swoją żonę w polskiej komedii "Sami swoi". Czytając NTO też można odnieść wrażenie komediowe. "W czwartek w Górażdżach przekazano do eksploatacji nowy, największy w Europie młyn kulowy do przemiału cementu". Tyle cytat a dziś jest środa i to podobno dziś było oddanie. Zatem Panie Redaktorzy wyprzedzacie czasoprzestrzeń?

m
marek21

To polscy gorale  psuja ceny , te powalency nawet za lyzke wody beda  zapierdzielac
to chory narod ktory popsol rynki w calej europie . oni chca polskie ceny miec w calej wspolnocie
banda debili
 

m
miki

Towarzysz były sekretarz Komitetu Zakładowego PZPR w cementowni to na pewno wie co mówi

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3