Nowa droga z Góry do Graczy ma już pierwszą koleinę

Sławomir Draguła
Sławomir Draguła
Zaktualizowano 
Jak zapewniają drogowcy, drogą Góra - Gracze można jeździć bezpiecznie.
Jak zapewniają drogowcy, drogą Góra - Gracze można jeździć bezpiecznie. Urząd miejski w Niemodlinie/Artur Pieczarka
Długo oczekiwana przez mieszkańców droga z Góry do Graczy ma już pierwszą usterkę - alarmują miejscowi kierowcy.

- Tak być chyba nie powinno. Jestem ciekawy, co to będzie za kilka lat, gdy pojeździ po niej ciężki sprzęt - pyta jeden z mieszkańców gminy.

Inwestorem i zarządcą drogi jest Zarząd Dróg Powiatowych w Opolu. Chcieliśmy wczoraj i przedwczoraj zapytać o to Jacka Dziatkiewicza, dyrektora ZDP, ale był niedostępny. Radiu Opole powiedział, że faktycznie na jezdni jest wgłębienie, ale to nie koleina, tylko najprawdopodobniej ślad po kole maszyny rolniczej, która mogła przejechać po nowo wybudowanej drodze zaraz po położeniu warstwy ścieralnej.

Prace trwały w sierpniu, kiedy były bardzo wysokie temperatury i być może stąd takie wgłębienie w asfalcie. Po wizji lokalnej dyrekcja Zarządu Dróg Powiatowych uznała, że drogę odbiera, ale w protokole odbioru wpisane będzie, że taka usterka jest. Zarządca będzie również obserwował, co dalej będzie się działo z jezdnią, i przeprowadzi na bieżąco naprawy. Drogowcy zapewniają też, że nie ma żadnego niebezpieczeństwa dla kierowców korzystających z nowej drogi. A ta dla mieszkańców jest bardzo ważna.

- Kiedy tej drogi nie było, musieliśmy nadkładać ponad 10 kilometrów - mówi mieszkaniec gminy, który się z nami skontaktował. - Mam tylko nadzieję, że problem nie będzie się pogłębiał, bo na nową drogę wydano publiczne pieniądze. I to niemałe.
To prawda. Odbudowa kosztowała 1,6 miliona złotych. Robotnicy wybudowali całkiem nową drogę, która omija zapadlisko (powiat opolski wywłaszczył właścicieli terenów, gdzie przebiega nowa jezdnia). Prace zostały dofinansowane z Narodowego Funduszu Odbudowy Dróg Lokalnych, pieniądze pochodziły też z budżetu starostwa. To jedna z największych inwestycji drogowych ostatnich lat w powiecie opolskim. Do inwestycji dołożyła się też gmina Niemodlin. - Za 97 tysięcy złotych zrobiła odwodnienie drogi.

Przypomnijmy. 19 lipca 2011 roku osunął się około 50-metrowy odcinek drogi łączącej Górę z Graczami w gminie Niemodlin. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

Według fachowców z Akademii Górniczo-Hutniczej z Krakowa, którzy wykonali ekspertyzę po całym zdarzeniu, okazało się, że przyczyny katastrofy to niekorzystna budowa geologiczna terenu, deszcze, które padały przez dłuższy czas i osłabiły grunt, oraz ruch samochodowy. Na odbudowę drogi mieszkańcy czekali cztery lata.

polecane: Wybory 2019

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

m
mądraliński
W dniu 11.09.2015 o 12:33, Roch napisał:

Pan Dziatkiewicz chce zapłacić za fuszerkę. Było gorąco, ale "taki klimat".  Zapłatą za partactwo winna zająć się prokuratura, bo taka decyzja dyrektora jest niezrozumiała i tłumaczyc można ja jedynie "układami".

Może byłoby lepiej ustawić znak zakazu powyżej 3,5 tony.

R
Roch

Pan Dziatkiewicz chce zapłacić za fuszerkę. Było gorąco, ale "taki klimat".  Zapłatą za partactwo winna zająć się prokuratura, bo taka decyzja dyrektora jest niezrozumiała i tłumaczyc można ja jedynie "układami".

d
drogowiec
W dniu 11.09.2015 o 11:43, wandrasz napisał:

Przepraszam, ale jako laik nie rozumiem. Droga ma być po położeniu asfaltu sezonowana? Walec po niej nie jeżdził. Panie kierowniku to trzeba było tam stać i nie pozwolić na jazdę. Sorry ale pieprzy pan głupoty. Ktos przejechał po tym budyniu i się wydało że znów ktoś kasę skręcił, a chłopy będą dalej po błocie jeździć. Szafot w średniowieczu miałby pan zapewniony.

Układaliśmy asfalty latem w najbardziej upalne dni i asfalt nie twardniał tak szybko jak przy normalnych temperaturach powietrza. Nic dziwnego on po rozścieleniu ma jeszcze 160 stopni. Gdyby z uwagi na upały nikt na niego nie wjechał przez 2-3 dni pewno nie byłoby wklęśnięcia ale w Polsce tego się nie da bo każdy już MUSI jechać. Nawet rowerzystów przepraszaliśmy żeby szli poboczem. Sorry ale taki mamy (teraz)klimat. Technologia jest taka a nie inna. Dodam, że asfalt układany w wyższych temperaturach pięknie się zamyka i ma lepszą jakość, niestety jak drogi nie było to ludzie jeździli objazdem lecz jak ją tylko wykonano to zaraz ktoś musiał spaprać robotę.
w
wandrasz

Przepraszam, ale jako laik nie rozumiem. Droga ma być po położeniu asfaltu sezonowana? Walec po niej nie jeżdził. Panie kierowniku to trzeba było tam stać i nie pozwolić na jazdę. Sorry ale pieprzy pan głupoty. Ktos przejechał po tym budyniu i się wydało że znów ktoś kasę skręcił, a chłopy będą dalej po błocie jeździć. Szafot w średniowieczu miałby pan zapewniony.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3