reklama

Nowa Zelandia: Zamach w Christchurch. Gdyby nie bohaterski Abdul Aziz, w meczetach mogłoby zginąć ponad 100 osób

Kazimierz SikorskiZaktualizowano 
ANTHONY WALLACE/AFP/East News
Bohaterski Abdul Aziz uratował życie kilkudziesięciu osobom - piszą o dzielnym mężczyźnie nowozelandzkie gazety. Nie wystraszył się terrorysty, który chciał urządzić jatkę w drugim meczecie. Ruszył na niego i wystraszył zabójcę.

Nowa Zelandia, doświadczona potwornym zamachem terrorystycznym w miejscowości Christchurch, ma nowego bohatera.

To pochodzący z Afganistanu Abdul Aziz, który skutecznie odstraszył zamachowca od wtargnięcia do meczetu w Linwood. Aziz mógł, jak uważają lokalne media, uratować życie nawet kilkudziesięciu osobom.

Wspomina imam tego meczetu Latef Alabi: usłyszałem głosy przed meczetem, przerwałem modlitwę i wyjrzałem przez okno. Zobaczyłem faceta w czarnym wojskowym stroju i hełmie, który miał w ręku karabin. Sądziłem, że to policjant. Potem jednak zobaczyłem leżące na ziemi dwa ciała i słyszałem, jak bandyta przeklina.

- Zdałem sobie sprawę, że to zabójca. Krzyczał do nas byśmy wyszli na zewnątrz. Rozległ się w pewnej chwili strzał, kula przebiła szybę i zabiła jedną osobę. Wtedy Aziz ruszył w kierunku strzelającego. Gdyby tego nie zrobił, gdyby go nie przegonił, terrorysta wszedłby do meczetu, a wtedy …. wszyscy byśmy odeszli.

Nowa Zelandia: Atak na dwa meczety w Christchurch. Dziesiątk...

Abdul Aziz ruszył z terminalem do kart kredytowych w ręku, wybiegł na zewnątrz i krzyczał do terrorysty: „Chodź tutaj!”.

Aziz, ojciec czterech synów, mówił, że tak postąpiłby każdy na jego miejscu. W tym czasie Latef Alabi zaapelował do pozostałych w budynku, by padli na ziemię. 80 przerażonych osób czekało na najgorsze, że za chwilę zamachowiec wtargnie do meczetu i zacznie się krwawa jatka.

Zamach w Nowej Zelandii. Relacja świadka masakry w Christchurch

Źródło:
Associated Press

W tym czasie 48-letni Abdul Aziz podchodził do terrorysty, który pobiegł do swojego samochodu, by sięgnąć po nową broń. Aziz rzucił w niego terminalem i schował się za jednym z samochodów. Zauważył porzucony przez zamachowca karabin. Podniósł broń i wycelował w napastnika. Nacisnął spust, ale okazało się, że magazynek był już pusty. Rzucił więc karabinem w auto zamachowca wybijając szybę w pojeździe. Napastnik zaczął przeklinać i grozić Azizowi śmiercią, ale przerażony obrotem sprawy chwilę potem szybko odjechał.

Aziz próbować dogonić auto, jednak sprawca przyspieszył. Niedługo potem został zatrzymany przez policję. Mężczyzna, który przegonił napastnika, pochodzi z Afganistanu. 25 lat spędził w Australii, a od niedawna mieszka w Nowej Zelandii.

Wspominał potem, że wybiegając z meczetu usłyszał, jak jego najmłodsi synowie w wieku 11 i 5 lat wzywali go, by wrócił do nich. Pochodzący z afgańskiej stolicy Kabulu mężczyzna powiedział, że wyjechał z kraju jako uchodźca, kiedy był chłopcem. Mieszkał przez ponad 25 lat w Australii, nim kilka lat temu przeprowadził się do Nowej Zelandii.

- Byłem w wielu krajach i ten jest jednym z najpiękniejszych - powiedział.

I zawsze myślał, że jest to kraj bardzo spokojny. Aziz dodał, że w tamtym momencie nie czuł żadnego strachu. - To było tak, jakbym był na autopilocie - wyznał.

Zatrzymany po piątkowym ataku na dwa meczety w Christchurch w Nowej Zelandii 28-letni Australijczyk Brenton Tarrant usłyszał już zarzut popełnienia morderstwa i został tymczasowo aresztowany. W sumie jego ofiara padło 50 osób (jedna z rannych osób zmarła w sobotę w szpitalu) .28-letni napastnik zabił 41 osób w meczecie Al Noor, po czym udał się do kolejnego, odległego o 5 kilometrów meczetu w Linwood. Tam na szczęście, dzięki bohaterskiej postawie przybysza w Afganistanu nie doszło do krwawej jatki.

Wideo

Materiał oryginalny: Nowa Zelandia: Zamach w Christchurch. Gdyby nie bohaterski Abdul Aziz, w meczetach mogłoby zginąć ponad 100 osób - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Przecież to kłamstwo. Można to wmawiać tylko tym co nie widzieli filmu

G
Gość

Brawo Azis. A z tego rasisty wylazło prawdziwe tchórzostwo - dzielny do momentu, gdy nikt nie stawia mu oporu.

G
Gość

Nowozelandczycy na pewno pękają z dumy, że islam rośnie w siłę.

G
Gość

Tak tak Aziz przybądź do Polski !brakuje nam tu tylko takich i jeszcze meczet zacznij stawiać z kamienia łupanego !

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3