Nysa. Nie żyje główny oskarżony o spowodowanie śmierci studenta. Ciało Patryka D. znaleziono w mieszkaniu

Red
Nie żyje główny oskarżony w procesie dotyczącym śmiertelnego pobicia Macieja Budulskiego w Nysie. Student został pobity z trzema innymi kolegami na parkingu sklepu budowlanego przy ul. Zwycięstwa w Nysie w październiku 2018 roku.

Grupę zaatakowało wówczas czterech napastników. 22-latkowie Patryk M. i Patryk D., 26-letni Władysław P. oraz 35-letni Piotr G. Po analizie dowodów, w tym nagrań z monitoringu, prokuratura w Nysie dowodziła, że to 22-letni Patryk D. zadał śmiertelne ciosy kijem golfowym, po których 22-letni Maciej Budulski zmarł w szpitalu kilka dni po pobiciu.

Uderzenie wymierzone przez Patryka D. było tak silne, że użyte przez niego narzędzie złamało się.

22-letni napastnik i jego trzech kompanów odpowiadało przed Sądem Okręgowym w Opolu za pobicie ze skutkiem śmiertelnym. Na ostatniej rozprawie sąd zastrzegł jednak o możliwości zmiany kwalifikacji prawnej czynu dla głównego oskarżonego. Wtedy groziłaby mu kara 25 lat więzienia albo nawet dożywocia.

Patryk D. nie zostanie jednak skazany. W czwartek, 19 sierpnia, nyska policja zabezpieczyła ciało 22 latka. Mężczyzna bez oznak życia został odnaleziony w mieszkaniu. Prawdopodobnie popełnił samobójstwo.

- Śledztwo w tej sprawie będzie przejęła prokuratura. Będzie prowadzone w kierunku art. 151 kodeksu karnego. Chodzi o namowę lub pomoc w samobójstwie - informuje sierż. sztab. Agnieszka Huczek z komendy powiatowej policji w Nysie.

Dopłaty do cen energii

Wideo

Dodaj ogłoszenie