Nysa. Nowe firmy, nowe miejsca pracy

Klaudia Bochenek kbochenek@nto.pl 77 44 80 041
fot. archiwum
fot. archiwum
Setki chętnych starają się o etat w nowym markecie w Nysie. Jego otwarcie planowane jest w połowie grudnia.

Złożyłam podanie, bo ludzie mówią, że to porządna firma, dobrze płaci i ponoć świadczenia socjalne też niczego sobie - argumentuje pani Zofia z Nysy. Nie jest bezrobotna, ma stałą posadę, ale - jak mówi - chętnie zmieniłaby pracodawcę. Dlatego wysłała dokumenty aplikacyjne do spółki Castim, która prowadzi rekrutację do nowej nyskiej Castoramy.

Zobacz: Nysa. Castorama ruszy już w grudniu

Kordian Kolbiarz, szef Powiatowego Urzędu Pracy w Nysie, przyznaje, że zainteresowanie pracą w markecie budowlanym jest ogromne.

- Wpłynęło chyba łącznie około pięciuset podań - mówi. - A największe zaskoczenie jest takie, że o pracę w Castoramie starają się nie tylko nasi podopieczni, czyli bezrobotni, ale wielu czynnych zawodowo mieszkańców Nysy. Właściciele pomniejszych firm budowlanych są trochę poirytowani tym faktem, bo market zabrał im już kilku pracowników. No, ale takie są prawa rynku...

Zasypana podaniami spółka zamierza przyjąć aż 126 osób, czyli o kilkadziesiąt więcej, niż początkowo zakładała.

Zobacz: Opole. Co dalej z Cieplakiem?

- Cieszę się, że wreszcie coś się ruszyło na naszym rynku pracy. A najbardziej - że większość z zatrudnionych już w Castoramie to kobiety. Bo generalnie to one mają największy problem ze znalezieniem pracy - dodaje dyrektor Kolbiarz.

Wszystko wskazuje na to, że nowy market w Nysie zostanie otwarty już w połowie grudnia. W przyszłym roku natomiast tuż obok ma stanąć kolejny, tym razem z branży spożywczej, a niewykluczone, że również z minipasażem handlowym. - Tam również zostanie zatrudnionych przynajmniej kilkudziesięciu nysan, może nawet drugie tyle co w Castoramie - mówi Artur Pieczarka, rzecznik prasowy nyskiego magistratu.

Kolejnych miejsc pracy można również spodziewać się niebawem w firmie Vasco Doors, która kończy właśnie budowę swojego zakładu przy ulicy Karpackiej w Nysie, oraz w przyszłości - w Advantechu.

- Włosi, którzy lada moment mają ruszyć z budową centrum badawczo-rozwojowego, a później fabryki waty mineralnej, obiecali zatrudnić około 190 osób - informuje rzecznik Pieczarka. - Naprawdę widać, że na nyskim rynku pracy drgnęło.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie