O warzeniu hożych dziatek

Krzysztof Szymczyk
Zaniepokojonych Czytelników pragnę zapewnić, żem nie popełnił w poprzednim "Monitorze" dwóch błędów ortograficznych w jednym wyrazie, pisząc hoży, a nie chorzy.

Nie miałem wszak na myśli ludzi chorych, lecz - przeciwnie - osobę krzepką, dziarską, która tryska zdrowiem, energią i temperamentem, a w dodatku obdarzoną urodą i wdziękiem. Na przykład hożą dziewoję.
Pewna przychodnia zaprasza dzieci z rodzicami na bezpłatne badania. Przewidziano m.in. mierzenie i warzenie niemowląt - tak "się napisało" niedawno przez nieuwagę pewnej znanej z dokładności redaktorce, ku niezmiernej uciesze korektorów. Wyobrażają sobie Państwo tę makabryczną scenę? Ekipa w białych kitlach dokonująca pomiarów, a następnie segregująca dziatki (nie mylić z dziadkami): ten do mniejszego kotła, ta do większego...
Mamy tu do czynienia z homonimami, a ściślej - z homofonami, czyli wyrazami identycznymi pod względem brzmienia, ale różniącymi się pisownią, pochodzeniem i znaczeniem. Istnieje w języku polskim (zresztą nie tylko polskim) mnóstwo bardzo pięknych, a często również przezabawnych homofonów, niektóre powszechnie znamy z podstawówki, inne "występują w przyrodzie" rzadko, są oryginalne i wyszukane. Przypomnijmy sobie niektóre: może i morze (szerokie i głębokie), mieć miedź, a nuż to nóż, wiesz, wierz i wież, lód, lud i lut, but i bud (budy z butami), kąt i kont (pod kątem tych kont), buk, Bug, bóg i Bóg (dałby Bóg, by buk przepłynął przez Bug), o Boże w borze i w oborze, kod kota, magnes i magnez, romb i rąb (rąb rombem), wieź mnie na wieś, wieźć wieść, rozwieść ich i rozwieźć, brudu w bród, krzyk kszyka, Bush, nie burz buszu, każe (farorz) o karze: niech ich Bóg pokaże i pokarze, stuk w stóg, masz tu pędzel, marz o czymś i maż po płótnie, hart charta, hełm i Chełm (Jak się mieszka w Chełmie? Ciasno), kurnik w Kórniku, mur i mór, pod i pot, żądny i rządny (żądni władzy przywiodą do upadku rządną niegdyś Rzeczpospolitą), zanim i za nim!, nie rusz róż, druk dróg, choć trochę chodź, nie tylko jeźdź, by jeść, rad rat, grat i grad, wat, wad i VAT, sieć i siedź, rok i rock, dasz i darz (darz bór!), ląd i lont, dog i dok, wiedzie i wjedzie, obrus obrósł, pal to palto, młóć młódź, dób, zdób... itd., itp.
Najwyższa pora zakończyć tę listę, zanim nas sprowadzi na manowce. Czas na morał. Szanowni pisarze i inni producenci tekstów, nie ufajcie swoim komputerom! Służące do pisania narzędzie, jakim jest najczęściej program Word, znakomicie ułatwia tę czynność, jest rzeczywiście coraz doskonalsze, coraz bliższe ideału (jeszcze trochę, a będzie samo pisać artykuły na zadany temat), ratuje autorów przed rozlicznymi gafami i błędami, wskazując je i proponując zamianę na formy właściwe - a jednak na razie nie ostrzega przed homofonami. Ważenie i warzenie, hoży i chorzy, dziadki i dziatki to dla komputera równie poprawne jednostki leksykalne, więc nie zaznaczy ich i nie ostrzeże przed przykrą niespodzianką wynikającą z kontekstu. Zresztą może już istnieje jakaś nowsza, nie znana mi wersja Worda, która "rozumie" tę kwestię i umie doradzić właściwy wyraz. Bardzo możliwe. Mimo wszystko zasada ograniczonego zaufania zawsze jest godna polecenia.

Pisaliśmy niegdyś w naszym cyklu "mini-max" o spotykanych tu i ówdzie błędnych formach: dlatego, bo...; dlatego, ponieważ... itp. (powinno być: dlatego, że... albo tylko: ..., bo...; ..., ponieważ...). Podobnie nie należy pisać (o czym jeszcześmy nie wspominali, a co się spotyka niestety dość często): tym bardziej, gdyż...; tym bardziej, bo...; tym bardziej, ponieważ... itp. Powinno być wyłącznie: tym bardziej, że... Nie można dowolnie zmieniać składników tego typu wyrażeń.
Przy okazji - uwaga na interpunkcję! Przecinek przed że potrzebny jest tu niezwykle rzadko, najczęściej cofa się go i stawia przed całym wyrażeniem tym bardziej że... Na ogół przyłącza ono wypowiedzenie uzupełniające, informujące o czymś dodatkowo. Np. Poszedłbym dziś na koncert, tym bardziej że już dawno nie byłem w filharmonii. Ale: Chcę iść tym bardziej, że solo na skrzypcach ma grać mój dobry znajomy. Proszę zwrócić uwagę, że w tym drugim zdaniu słowa tym bardziej są zaakcentowane, właśnie wtedy przecinek musi stać przed że. Takie konstrukcje spotyka się jednak dość rzadko, w większości wypadków konieczne jest cofnięcie przecinka, podobnie jak to się czyni przed wyrażeniami: chyba że, mimo że, tylko że, zwłaszcza że, właśnie gdy, taki jak itp.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3