OCRG utrudnia firmie Vogar z Opola pozyskanie dotacji

WIC
Wojciech Wojanowski: Urząd ma obowiazek traktować obywatela w sposób rzetelny.
Wojciech Wojanowski: Urząd ma obowiazek traktować obywatela w sposób rzetelny. WIC
Wojciech Wojtanowski z firmy Vogar z Opola nie może się doczekać wypłaty unijnej dotacji, bo urzędnicy każą mu wypełnić zobowiązania, których nie składał.

Wniosek o 35 tys. euro dotacji na zakup nowoczesnego sprzętu komputerowego firma złożyła w lutym 2008 r. Jesienią Wojtanowski dowiedział się, że zabrakło mu 2 pkt.

Sytuacja zmieniła się w lutym 2009 roku, gdy zarząd województwa zwiększył pulę pieniędzy do podziału. Dzięki temu w czerwcu podpisał umowę z OCRG.

Schody zaczęły się, gdy zaczął składać wnioski o wypłatę pieniędzy.

Przy kolejnym wniosku OCRG stwierdziło, że ich nie wypłaci, bo "zaniżył wskaźniki" dotyczące wysokości zatrudnienia.

Dlaczego tak się stało, czytaj na portalu:

Strefa Biznesu

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

C
CF98FC

ale laurka hahaha, no nie mogę

znali się na robieniu stron, ale to nie było ich zadanie! zrozum to

~obiektywny~

Tak ktoś wychwala to ARO, a nawet nie zauważył, że np. COI, który tam funkcjonował jest teraz w OCRG. Mi się ARO kojarzyło nie z agencją rozwoju, ale z firmą, która robiła strony internetowe. I w tym byli profesjonalistami, inni do dziś mogą się od nich uczyć. No tylko, że to nie była ich rola przecież.

g
gość

Jak dziś wpływać może polityka na działania OCRG /na prowincji nie mamy pojęcia o tym/bo skoro na wiosnę nastąpiły tam radykalne zmiany,to jak jest naprawdę.

D
Delorian

Prasa ... hmmm ... NTO to może i prasa ale poziom merytoryczny ... bez urazy wtedy napisali bardzo krzywdzące paszkwile NIE ZNAJĄC REALNEJ SYTUACJI , co do GW to sam wiesz że Adaś Mi... Mi... qwa Jąkała i jego brygada są określani w środowisku jako "wybiórcza" i tak też należy ich traktować.

Po pierwsze ARO S.A. była cierniem w sercu MN!!! Jedynie tak ktoś niezorientowany i stronniczy oraz ciasnogłowy jak ówczesny v-ce marszałek z MN taką utworzył intrygę, że nie było bata ... podziękowano osobie która sporo zrobiła, żeby agencja nie była bankrutem ... powierzając kierowanie "rzutkiemu menedżerowi" rekomendowanemu przez SLD (Pani od Rur... ) pod nadzorem szpicla z MN (wz...), który tylko uprzejmie donosił do ówczesnego v-ce marszałka.

Prestiżem było przede wszystkim funkcjonowanie agencji --- głównie ulokowanych w miastach wojewódzkich sprzed reformy administracyjnej nieszczęściem zaś forma spółek akcyjnych z udziałem samorządu regionalnego --- uwikłanie w polityczne gierki.

679DBA

Prestiżową agencję? Weź napisz konkretnie w czym się ten prestiż przejawiał. Prasa była krytyczna.

D
Delorian
W dniu 22.12.2009 o 15:58, olecki napisał:

... Skandal - zwykłe urzędasy na samym dole robią uczciwym ludziom pod górkę - zupełnie na złość. Proponuje przyjrzeć się szerzej takim sprawom i podawać nazwiska tych pseudo urzędników



Przecież są na stronie www OCRG a tak swoją drogą to masz rację, sporo tam ludzi niezbyt kompetentnych. Ale musisz im to wybaczyć gdyż oni się dopiero uczą.

Mniejszość rozwaliła RIF przy SPP w Opolu, bo tam władza Kotysia na niewiele się zdawała, zniszczyli też ARO S.A (jedyną na Opolszczyźnie prestiżową agencję rozwoju regionalnego z prawdziwego zdarzenie) aby nie zagrażało ich Fundacji Rozwoju Śląska (aktualnie RIF) oraz miernego i podejrzanego Domu Współpracy Polsko-Niemieckiej (teraz ROEFS), kombinują mikroszkopki też przy EEN szkoda że nikomu poza MN ich działania nie wychodzą na dobre.

Panie G. i K. sami pewnie sobie piszą te pogróżki żeby zasłonę dymną zrobić ... i wyjść na męczenników ŻAŁOSNY SPEKTAKL
o
olecki

OCRG nie poraz pierwszy robi takie numery. Nam dopiero groźby i nakaz podania wymagan na piśmie poskutkował. Też żądali rzezy przeróżnych, zupełnie nie związanych ze wnioskiem i prowadzoną działalnością. Dopiero krzyk, żądanie widzenia ze starostą itp poskutkowało i dali sobie spokój. Męczyliśmy się ładnych pare miesięcy.
Skandal - zwykłe urzędasy na samym dole robią uczciwym ludziom pod górkę - zupełnie na złość. Proponuje przyjrzeć się szerzej takim sprawom i podawać nazwiska tych pseudo urzędników

Dodaj ogłoszenie