Oczekiwanie na zapłatę prawie cztery miesiące zagraża bytowi małych firm. Będzie zmiana prawa?

AIPZaktualizowano 
Maciej Jeziorek / Polska Press
Średni czas oczekiwania przez firmy na zapłatę faktury to obecnie 3 mies. i 9 dni, co wiele z nich doprowadza do bankructwa. Pojawiają się opinie, że zatory płatnicze osiągnęły już taką skalę, że wymagają zdecydowanej reakcji Rządu – stosowna ustawa ma wejść w życie w czerwcu 2019. Są jednak narzędzia skuteczniejsze i już dostępne, osiągalne dla większości firm, pozwalające oddalić niebezpieczeństwo zatorów finansowych.

Model systemu płatności dominujący w polskiej gospodarce rujnuje przedsiębiorstwa. Polega on na tym, że kontrahent biznesowy płacąc za odebrany towar czy wykonaną usługę stara się maksymalnie odsunąć w czasie moment przelewu.

Normą są terminy płatności przypadające za dwa lub trzy miesiące, ale bywa, że jest to nawet sześć miesięcy.

Taka długa perspektywa najbardziej dotkliwa jest dla sektora MSP – małe i średnie firmy nie mają wystarczająco silnej pozycji, żeby skutecznie negocjować i domagać się krótszych terminów płatności, nie mają też często wystarczających zasobów finansowych, żeby kilka miesięcy oczekiwania na przelew przetrwać. Niektórym to się nie udaje, stąd tak dużo bankructw – 988 w 2018 roku.

Aż 54 proc. polskich firm otrzymuje należne pieniądze z ponad 60-dniowym opóźnieniem − wynika z badania Skaner MŚP zrealizowanego przez Keralla Research na zlecenie BIG Infomonitor (za IV kw. 2018 roku).  W ciągu ostatnich dwóch lat nigdy nie było to aż tak dużo. Znacząco zwiększyła się też liczba firm, które w badaniu przyznały, że problem opóźnień przelewów ze strony ich partnerów nie jest im obcy. 

Chociaż w wielu innych krajach UE zatory płatnicze też są problemem, czasem mówi się, że to polska specjalność. Reguluje je polska ustawa z dn. 8.03.13r. o terminach zapłaty w transakcjach handlowych. Realia rynkowe są jednak dalekie od dobrych chęci i blokują możliwość wykorzystania potencjału rozwojowego przez polskich przedsiębiorców, w tym szczególnie tych z sektora MŚP.

Na pomoc firmom ruszył rząd przygotowując nową ustawę, która ma pomóc przedsiębiorcom w zniwelowaniu opóźnień w płatnościach.

W jej projekcie tak zdefiniowano problem.: „(…) stosowanie zbyt długich, często nieuzasadnionych gospodarczym charakterem danej transakcji, terminów płatności za dostarczone towary i usługi. Brak terminowej zapłaty za towary lub usługi, jak również długie oczekiwanie na nią, generuje szereg negatywnych konsekwencji.”

Wielki Post czas zacząć. Jaka jest prawda o poście, a jakie mity i przeinaczenia? Kliknij w ten tekst i przeczytaj!

Zapisy ustawy zakładają m.in. skrócenie terminu zapłaty w transakcjach, w których dłużnikiem jest podmiot publiczny do 30 dni, bez możliwości wydłużenia (wyjątek - podmioty lecznicze z terminem 60-dniowym); wprowadzenie ustawowego obowiązku stosowania maksymalnego, 60-dniowego terminu zapłaty w transakcjach, w których wierzycielem jest MŚP, a dłużnikiem duży przedsiębiorca. Są też jednak obawy związane z ustawą i wynikają z braku precyzji niektórych przepisów, a także zwiększenia obowiązków nakładanych na dłużników.

- Długie terminy płatności hamują rozwój przedsiębiorstw utrudniając wprowadzanie na rynek nowych produktów, powodują konieczność podnoszenia cen produktów lub usług czy zmniejszanie funduszu wynagrodzeń, a nawet ograniczanie zatrudnienia. Za wcześnie jeszcze na ocenę czy ustawa, która ma wejść w życie w czerwcu pomoże w realny sposób i na dużą skalę, ale były już próby odgórnego regulowania zatorów i jak widać po danych, nie zakończyły się spektakularnym sukcesem. Lepszą i skuteczniejszą pomoc oferuje rynek i różne mechanizmy finansowania biznesu, szczególnie tego małego. Ja najwięcej mogę powiedzieć o faktoringu, bo tym się zajmuję i z licznych rozmów przeprowadzanych z przedsiębiorcami, którzy zgłaszają się do nas po finansowanie wynika, że faktoring to lepszy sposób na przetrzymywane przelewy niż ustawa. Wprawdzie przedsiębiorca korzystając z faktoringu musi za wsparcie zapłacić, ale jeśli biznes przez niego prowadzony przynosi dochody, to jest w stanie podzielić się zyskiem w zamian za dostęp do swoich już zarobionych pieniędzy już następnego dnia po wystawionej fakturze. Tym bardziej, że koszty faktoringu od kilku lat spadają, my też je obniżyliśmy. Jeśli termin zapłaty na fakturze to np. 90 dni, co nie jest wcale w polskiej gospodarce rzadkością, to możliwość dostępu do tych pieniędzy 3 miesiące wcześniej daje ogromny komfort i możliwość rozwoju przedsiębiorcy – ocenia Maciej Wilk - Dyrektor Regionu Śląskiego w eFaktor S.A.

Fiskus rozlicza nas sam z PIT za 2018 rok, ale nie uwzględnia ulg. Co zrobić, by odliczyć np. wydatki na internet? Kliknij po prostu w ten tekst, a się dowiesz.

polecane: Flesz - Co piąta transakcja będzie wymagać użycia PIN-u

Wideo

Materiał oryginalny: Oczekiwanie na zapłatę prawie cztery miesiące zagraża bytowi małych firm. Będzie zmiana prawa? - Strefa Biznesu

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 12

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

E
Elbert

Jak najbardziej jestem za akcją PZF "wolne faktury". Wiele osób ją popiera np. Marcin Czugan z KPF czy Jerzy Dąbrowski z Bibby Financial Services

E
Eliza

Robert, a na jaki faktoring się zdecydowałeś?

R
Robert

@Julka Od siebie tez mogę polecić Idea money

B
Bańka

@Julka moi znajomi w większości chwalą sobie idea money, możesz ich sprawdzić jak szukasz ;)

J
Julka

@Kama mogę zapytać z jakiego faktora?

K
Karola
W dniu 09.03.2019 o 19:23, Julita napisał:

Ciężko czekać na zmiany prawne, zwłaszcza jak kto boryka się z zatorami już teraz. Trzeba tutaj zaufać faktorom i poradzić sobie z problemem możliwie jak najszybciej, kiedy są takie możliwści

Dokładnie tak. Rynek ma więcej możliwości niż czekanie na rząd. 

K
Kama

Tak, od jakiegoś czasu korzystam.

J
Julita

Ciężko czekać na zmiany prawne, zwłaszcza jak kto boryka się z zatorami już teraz. Trzeba tutaj zaufać faktorom i poradzić sobie z problemem możliwie jak najszybciej, kiedy są takie możliwści

J
Julka

@Kama masz może jakieś doświadczenie z faktoringiem?

K
Kama

Nie ma co czekać na zmiany. Taka sytuacja jest do odratowania i wymaga ratunku. Jedno słowo: Faktoring

D
Danio

Zmiana by się przydała, bo jest to jednak spory problem właśnie dla początkujących przedsiębiorców. Dobrze, że w takich przypadkach jest możliwość skorzystania z faktoringu, gdzie nie trzeba mieć długiego stażu funkcjonowania, więc przynajmniej można się wspomóc

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3