Od poniedziałku w ośrodku zdrowia w Jełowej stacjonuje nowoczesna karetka pogotowia

Sławomir Draguła
Sławomir Draguła
Dzięki zmianom w systemie ratownictwa medycznego pojazd będzie mógł pomagać mieszkańcom gminy Łubniany, ale również ratować życie ofiar wypadków na drodze krajowej nr 45.
Dzięki zmianom w systemie ratownictwa medycznego pojazd będzie mógł pomagać mieszkańcom gminy Łubniany, ale również ratować życie ofiar wypadków na drodze krajowej nr 45. Archiwum
Nowoczesna karetka pogotowia stacjonuje od poniedziałku przy ośrodku zdrowia w Jełowej w gminie Łubniany. Koszt ambulansu to pół miliona złotych, natomiast przygotowanie pomieszczeń dla jego załogi pochłonęło 50 tysięcy złotych.

Baza dla karetki pogotowia oraz jego załogi powstała w pomieszczeniach przy ośrodku zdrowia w Jełowej w gminie Łubniany. Remont i przystosowanie ich do nowej funkcji sfinansowała gmina. Koszt prac około 50 tysięcy złotych.

- Dzięki zmianom w systemie ratownictwa medycznego pojazd będzie mógł pomagać mieszkańcom gminy Łubniany, ale również ratować życie ofiar wypadków na drodze krajowej nr 45 - mówi Paweł Wąsiak, wójt gminy Łubniany.

Ambulans natomiast kupiło Opolskie Centrum Ratownictwa Medycznego, jego koszt to pół miliona złotych.

– Karetka będzie pełniła dyżur przez dwanaście godzin dziennie – wyjaśnia Ireneusz Sołek, dyrektor Opolskiego Centrum Ratownictwa Medycznego.

W kwietniu weszły rządowe zmiany w systemie ratownictwa medycznego, które zostało upaństwowienie, a wykonawcą świadczeń związanych z ratownictwem medycznym mogą być tylko podmioty z większościowym udziałem Skarbu Państwa lub samorządów.

Na Opolszczyźnie powołano w tym celu konsorcjum, na czele którego stoi Opolskie Centrum Ratownictwa Medycznego, które za blisko dwa miliony złotych kupiło cztery nowoczesne karetki, jedna z nich trafiła właśnie do Jełowej. Ambulanse są wyposażone między innymi w defibrylatory, respiratory i wielofunkcyjne nosze.

- Bardzo ważny jest też system wspomagania dowodzenia, dzięki któremu dyspozytor od razu po otrzymaniu zgłoszenia przesyła informacje dotyczące tego, co się wydarzyło na tablet znajdujący się w karetce. Docelowy adres jest automatycznie wczytywany w nawigację, dzięki czemu możemy jeszcze sprawniej dojeżdżać do pacjentów. Dodatkowo w naszym systemie informacyjnym zapisywane są wszystkie dane pacjenta, wywiad i wszelkie czynności, jakie podejmują ratownicy - wylicza Krzysztof Waszkiewicz, zastępca dyrektora OCRM.

Zobacz też: Opole Winów - Hellowisko. Ratownik medyczny z Opola opowiada o napaści na załogę karetki pogotowia

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gapa
No ja terazki tylko ostro chorować !
Wróć na nto.pl Nowa Trybuna Opolska
Dodaj ogłoszenie