Odrą do Europy nie popłyniemy

Tomasz KapicaZaktualizowano 
Transeuropejska sieć transportowa wyznaczona przez Brukselę omija Odrę z wyjątkiem jej dolnego odcinka łączącego Berlin z Bałtykiem.
Transeuropejska sieć transportowa wyznaczona przez Brukselę omija Odrę z wyjątkiem jej dolnego odcinka łączącego Berlin z Bałtykiem.
Komisja Europejska wykluczyła naszą rzekę z projektu kontynentalnej sieci transportowej. Powód? Jest za płytka, ma za małe śluzy i za niskie mosty.

Bruksela przygotowuje transeuropejską sieć transportową. W jej skład wejdą m. in. Dunaj, Łaba, Ren i wiele innych europejskich rzek. W rozbudowę tej sieci Unia zamierza wpompować w najbliższych latach, dziesiątki, a nawet setki miliardów euro. W planach nie ujęto jednak Odry z wyjątkiem jej końcowego odcinka jako drogi wodnej z Berlina do Bałtyku.

Polska strona interweniowała, interpelację w sprawie złożył wrocławski europoseł Ryszard Legutko, którego wsparło wielu polskich parlamentarzystów. Kilka dni temu odpowiedział na nią wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Siim Kallas. I nie pozostawił złudzeń - Odra nie ma szans, aby być częścią europejskiego korytarza transportowego. Powód? Do niego mogą należeć tylko drogi wodne, które mają co najmniej IV klasę żeglowności. Do niej zaliczają się rzeki, których minimalna głębokość wynosi 2,5 metra, a mosty wiszą na wysokości co najmniej 5 metrów i 20 centymetrów. Do tego śluzy muszą mieć szerokość co najmniej 12 metrów i długość 120 m. Odra nie spełnia żadnego z tych warunków.

- W praktyce trzeba byłoby przebudować niemal wszystkie przeprawy i także śluzy. Ponadto Odrę trzeba byłoby wyprostować, bo ma zbyt dużo łuków. Poza tym jest w niej po prostu za mało wody - mówi Małgorzata Łońska, rzeczniczka regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej we Wrocławiu. Komisja Europejska podkreśliła jednak, że polska administracja nie przedstawiła nawet planów modernizacji szlaku.

Czy jest jeszcze szansa, że jednak popłyniemy Odrą do Europy - czytaj w czwartkowym wydaniu Nowej Trybuny Opolskiej.

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 27

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

m
mis

śmiech...a w Brzegu budują przystań na Odrze.Czajda na łódkę a inni na gwałt pewnie robią patenty. Będzie pięknie

O
Opolanin

my płyniemy Odrą po Europie od dawna. Autorze Odra leży w Europie i to po środku

S
SUGA3
Nie rozumiem tego placzu sluzy na odrze maja juz ponat 100 lat,polska przez 60 lat nie zrobila tam nic

To nie Bruksela jest winna tylko POLSKA GOSPODARKA,lub brak pojecia w tej dziedzinie.

Churchill w 1945 powiedzial tak : dac polsce slask to to samu co dac malpie skrzypce!!!

nie Churchill w 1945, tylko Chamberlain w 1918 i nie skrzypce tylko zegarek...

Churchill powiedzial za to, ze Polacy to najdzielniejsi z dzielnych, rzadzeni przez najpodlejszych z podlych, to akurat stwierdzenie nie traci swiezosci

@ Gandharwa

'nasza' czesc Odry jest nieklasyfikowana tylko i wylacznie przez lata zaniedban, doprowadzenie to kategorii 'Euroschiff' jest jak najbardziej realne...
g
gosc

Nie rozumiem tego placzu sluzy na odrze maja juz ponat 100 lat,polska przez 60 lat nie zrobila tam nic

To nie Bruksela jest winna tylko POLSKA GOSPODARKA,lub brak pojecia w tej dziedzinie.

Churchill w 1945 powiedzial tak : dac polsce slask to to samu co dac malpie skrzypce!!!

G
Gość
Polska ma pecha do wszystkiego,

Mamy rzeki , ale za płytkie ( wg urzędasów z Brukseli ).
Mamy gaz łupkowy, ale zagraża to `środowisku ( wg urzędasów z Brukseli) .
Mamy węgla pod dostatkiem, ale emisja CO2 ( wg urzędasów z Brukseli).
Mamy areał do sadzenia buraka cukrowego i cukier mógłby byc tańszy, ale limity ( wg urzędasów z Brukseli).
Mamy potencjał do produkcji mleka i przetwory mleczne mogłyby być tańsze, ale limity ( wg urzędasów z Brukseli).
Mamy ...... itd.

Czy jest coś czym sie możemy poszczycić ???????

Przestrzelone potylice
Elita zdradzona o świcie
Druga Irlandia
itd. itp.
G
Gość
Od nadmiaru coraz to kolejnych strategicznych "sukcesów" ekipy rządzącej województwem boli już głowa i chyba już czas radykalnie to zmienić /ekipę/.

Na inną, równie gównianą.
s
slonzokd/pl
Polska ma pecha do wszystkiego,

Mamy rzeki , ale za płytkie ( wg urzędasów z Brukseli ).
Mamy gaz łupkowy, ale zagraża to `środowisku ( wg urzędasów z Brukseli) .
Mamy węgla pod dostatkiem, ale emisja CO2 ( wg urzędasów z Brukseli).
Mamy areał do sadzenia buraka cukrowego i cukier mógłby byc tańszy, ale limity ( wg urzędasów z Brukseli).
Mamy potencjał do produkcji mleka i przetwory mleczne mogłyby być tańsze, ale limity ( wg urzędasów z Brukseli).
Mamy ...... itd.

Czy jest coś czym sie możemy poszczycić ???????

Ano możemy - rozkradzionym i zdemolowanym kozielskim portem i tym że w obecnej chwili rozbierane i wywożone są pozostałe jeszcze ostatnie kompletne torowiska , oczywiście chyba legalnie ? , bo robi to jakaś obca firma
S
SUGA3

@ Gandharwa

oj, panie zielony, bzdety takie pan opowiadasz, ze zeby bola

co z tego ze obecnie taka zegluga na Odrze nie istnieje? na rzekach, ktore wymieniasz, cala infrastruktura tez kiedys musiala powstac, prawda?

Odra za mala? to dlaczego pewien odcinek jest uwzgledniony w niemieckich planach?

mrzonki? czyzby typowo polskie 'nie da sie'?

rzecz jest w tym, ze nikt tutaj sie nawet nie zainteresowal projektem, ktory bez watpienia docelowo stworzylby ladnych kilka tysiecy miejsc pracy, po mojemu ktos powinien za to beknac, i tyle...

K
Kapitan żeglugi

To sprzeczne cele: żegluga preferuje szybszy spływ...Co za bzdety... Uwielbiam jak za dyskusje o żegludze biorą się dyletanci

j
julek
Polska ma pecha do wszystkiego,

Mamy rzeki , ale za płytkie ( wg urzędasów z Brukseli ).
Mamy gaz łupkowy, ale zagraża to `środowisku ( wg urzędasów z Brukseli) .
Mamy węgla pod dostatkiem, ale emisja CO2 ( wg urzędasów z Brukseli).
Mamy areał do sadzenia buraka cukrowego i cukier mógłby byc tańszy, ale limity ( wg urzędasów z Brukseli).
Mamy potencjał do produkcji mleka i przetwory mleczne mogłyby być tańsze, ale limity ( wg urzędasów z Brukseli).
Mamy ...... itd.

Czy jest coś czym sie możemy poszczycić ???????

Ależ tak.Możemy się poszczycić i szczycimy się od dłuższego czasu głupią władzą,na każdym jej szczeblu.
p
polak

Polskie łapska i rządy spie...ą wszystko... tfu...

ZABORCÓW RACZ NAM DAĆ PANIE ZANIM DO RESZTY WSZYSTKO NA TYCH ZIEMIACH ROZKRADNIEMY I ZNISZCZYMY!

G
Gandharwa

Ja uważam, że bardzo dobrze się stało, że Odrę na odcinku górnym wyłączono. Pogłębianie i prostowanie rzek to jedno, inna sprawa to ilość wody w rzece dla żeglugi. Chcąc ją gwarantować, trzeba we wszystkich zbiornikach w maju-lipcu trzymać full wody, by wyrównywać letnie i jesienne spadki.

Tyle że to działanie, jak również prostowanie rzek jest całkowicie sprzeczne z działaniami antypowodziowymi. Dlaczego w roku 1997 zalało Nysę? Przecież chroniły ją dwa zbiorniki? Jednak były w lipcu 1997 pełniutkie i przez to niezdolne do przyjęcia fali powodziowej z Nysy Kłodzkiej i Białej Głuchołaskiej. A Turawa 2010? W maju 2010 musiano robić zrzut awaryjny 104 m3/s, dwa razy więcej niż wynosi zrzut alarmowy.

Odra ma linie kolejową idącą wzdłuż biegu aż do Szczecina, istniejący system śluz jest wystarczający do przewozu węgla z Gliwic...czego my jeszcze chcemy? Kanału Odra-Dunaj? To mrzonki. EU nas wywaliła bo po Renie, Mozie czy Sekwanie pływają zupełnie inne statki czy barki. Duisburg czy Rouen to normalne wielkotowarowe porty - Odra jest na to po prostu za mała.

Władze krajowe po roku 2000 podjęły już kroki dla Odry idące w stronę ochrony powodziowej: zamiast prostowania i budowy zbiornika wodnego Racibórz będzie zbiornik suchy (przyjmuje więcej wody, ale nie da nic żegludze) do tego poldery.

To sprzeczne cele: żegluga preferuje szybszy spływ, działania przeciwpowodziowe ten spływ chcą spowolnić, poprzez rozszerzenie koryta, poldery, progi.....

CO WY TUTAJ WYPISUJECIE JAKIES BZDURY...-przeciez mozna spokojnie plynac do Europy kajaakiem...
Po co jakies statki i zasmiecanie szlakow-mozna zrobic Odre ekologiczna i napisac: szlakiem kajakowym do Europy !!!
Polska to jest jedyny kraj gdzie wszystko jest inaczej i droga sluzy do przejezdzania ( droga przejezdna ) kawalek
"autostrady" zaraz ma swoje bramki i kasuja pieniadze za ten kawalek. Kolega byl i mowil, ze juz stoja bramki na EURO 2012, ale kasowanie bedzie jak beda jechac kibice. Potem sie szykuja strajki na EURO 2012 - reklama dzwignia handlu.
tak jest najlepiej zareklamowac kraj jak kibic zapamieta na zawsze bedac w samochodzie 3 razy dluzej niz zaplanowal.
Trzeba zapowiedziec aby kazdy kibic zabral ze soba nocnik do auta, ale trzeba by wyprodukowac specjalne nocniki
z przykrywkami - Polska powinna juz o tym szybko pomyslec i zamowic w Chinach. Sprawa nastepna to wykorzystanie Odry
zamiast autostrad - to trzeba bylo napisac wczesniej i statki wycieczkowe powinny juz wyjechac na EURO2012. One
doplyna do daty otwarcia EURO2012. Moga przeciez plynac nimi rencisci, albo piekne kobiety majace zarejstrowana
wlasna dzialalnosc...Nie wiem ze musze zawsze podpowiadac komitetowi organizacyjnemu co trzeba robic naprawde.
Poza tym co jest rzecza najwazniejsza w calym temacie ODRY to wybudowanie specjalnych bramek na pobieranie oplat
za korzystanie z kanalow, a po przejechaniu pomyslnie pod mostem kajakiem powinno sie natychmiast placic stala kwote.
Specjalny fundusz na podwyzszenie mostow powstalby wtedy szybko. Jesl chodzi o kanaly to nalezalo by w ich poblizu
urzadzac dyskoteki przejezdne i wrzucac butelki puste po wypiciu wina lub piwa. te butelki potem trzeba by wyjmowac
przy poglebianiu kanalow i sprzedawac ...tez by sie szybko zwrocila inwestycjaa. W ten sposob ODRA odzyskala by
swoja swietnosc i znaczenie w Europie. Niestety nie mam innej smutniejszej wersji na ten temat.
"Bismarck"

G
Gość

Rzut oka na prezentowaną mapkę wystarczy.Wszyscy wokół maja, nawet sąsiedzi z południa tylko my znowu nie mamy.To co potrzebne berlińczykom by dotrzeć do Bałtyku zostało im zapewnione a reszta to dzikie pola.Co najmniej nitka od Wrocławia powinna być uwzględniona w tym projekcie.Znowu nas wydymano ? No ale skoro nie potrafimy zabiegać o swoje to trudno się dziwić.

G
Gość
Polska ma pecha do wszystkiego,

Mamy rzeki , ale za płytkie ( wg urzędasów z Brukseli ).
Mamy gaz łupkowy, ale zagraża to `środowisku ( wg urzędasów z Brukseli) .
Mamy węgla pod dostatkiem, ale emisja CO2 ( wg urzędasów z Brukseli).
Mamy areał do sadzenia buraka cukrowego i cukier mógłby byc tańszy, ale limity ( wg urzędasów z Brukseli).
Mamy potencjał do produkcji mleka i przetwory mleczne mogłyby być tańsze, ale limity ( wg urzędasów z Brukseli).
Mamy ...... itd.

Czy jest coś czym sie możemy poszczycić ???????

Oczywiscie,że możemy.

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami Polska zdecydowała dofinansować Międzynarodowy Fundusz Walutowy kwotą 8 miliardów dolarów. Szefowa Funduszu Christine Lagarde podziękowała władzom naszego kraju za wsparcie
t
tadek

Wszystko przez hitlera gdyby nam to wybudowal to by

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3