Odra Opole czeka na pieniądze za działkę w Zakrzowie

fot. Sławomir Mielnik
Sprzedaż Zakrzowa jest jedyną szansą na uratowanie klubu, który ma ponad milionowy dług wobec ZUS, Urzędu Skarbowego i swoich pracowników, w tym piłkarzy.
Sprzedaż Zakrzowa jest jedyną szansą na uratowanie klubu, który ma ponad milionowy dług wobec ZUS, Urzędu Skarbowego i swoich pracowników, w tym piłkarzy. fot. Sławomir Mielnik
W sobotę (3 stycznia) odbyło się spotkanie zarządu Odry Opole z Mirosławem Płatosem, przedstawicielem nabywcy gruntów w dzielnicy Zakrzów.

Głównym tematem była sprawa niewywiązywania się kontrahenta z zawartych w akcie notarialnym terminów spłat należności za zakupioną działkę.

Przypomnijmy, że zgodnie z zawartą umowę kupiec miał przelać na konto klubu pierwszą ratę w wysokości 15% całej sumy do 22 grudnia 2008 roku. Tymczasem od tej daty minęły już blisko dwa tygodnie, a pieniędzy jak nie było, tak nie ma.

Zarząd naszego I-ligowca 23 grudnia 2008 roku wysłał do kontrahenta wezwanie do natychmiastowej zapłaty pierwszej raty. Z kolei kupujący poprosił o odroczenie płatności najpóźniej do 10 stycznia.

- Dostaliśmy zapewnienie, że kontrahent nie zamierza odstępować od umowy ima już przyznany kredyt, jednak formalności pochłoneły więcej czasu niż się spodziewał - mówi prezes Odry Andrzej Dusiński. - Czekaliśmy już tak długo, że poczekamy do 10 stycznia. Mamy też informację, że korporacja budowlana "KopaHaus" SA jest w trakcie inwestycji w grunty. W ramach rekompensaty za niedotrzymanie terminów kupujący ziemię w Zakrzowie dołoży się do obozu przygotowawczego drużyny.
Sprzedaż Zakrzowa jest jedyną szansą na uratowanie klubu, który ma ponad milionowy dług wobec ZUS, Urzędu Skarbowego i swoich pracowników, w tym piłkarzy. Zarząd poinformował także o działaniach poczynionych w sprawie spłaty zadłużenia wobec ZUS i Urzędu Skarbowego. Z obiema instytucjami zawarto porozumienie, a podpisanie aktu notarialnego sprzedaży Zakrzowa umożliwiło odroczenie egzekucji komorniczej i uniknięcie karnych odsetek.

Tymczasem już w środę pod okiem trenera Piotra Rzepki przygotowania zaczyna zespół. Odbędą się też kolejne rozmowy z piłkarzami: zawodnikami Odry oraz przymierzanymi do gry w naszym zespole.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Maciek

Do kupujacego poslac KOMORNIKA.

K
KEVINozimek
W dniu 05.01.2009 o 22:58, jan z czarnolasu napisał:

Odra ma na sprzedaż juz tylko wąsy pana prezesa i pana dyrektora. No i te długi co zostawil zbawca z Holandii. A wlasnie co on teraz porabia?



Sponsoruje Shotrakowców AZS PO Opole (Aida Bella itp itd.)
j
jan z czarnolasu

Odra ma na sprzedaż juz tylko wąsy pana prezesa i pana dyrektora. No i te długi co zostawil zbawca z Holandii. A wlasnie co on teraz porabia?

K
KEVINozimek

Jak ich ten kupiec zrobi "w konia" to będzie już po Odrze.
Gdyby nie kryzys gospodarczy to zapewne ta transakcja byłaby już ukończona a tak to musimy czekać...
Ale pech prześladuje Odrę...

G
Gość

NA OPOLSZCZYŹNIE TYLKO ODRA OKS!

G
Gość

ale łaskawi dołożą do obozu. normalnie to odsetki powinny być naliczane, więc dobry prezes powinien się zorientować ile dołożą i czy nie lepiej wyszli by na odsetkach, tak przynajmniej mi się wydaje.

c
czarekmat

Czy Odra ma jeszcze coś na sprzedaż? Bo jeżeli nie, to chyba jednak agonia!

Dodaj ogłoszenie