Odra Opole gra w Krakowie z Garbarnią. Zwycięstwo przybliży do utrzymania

Łukasz BalińskiZaktualizowano 
Odra w Opolu pokonała Garbarnię 3-0. Mirosław Szozda
Dziś kolejny odcinek wiosennego cyklu "niezwykle ważny mecz Odry". Tym razem opolanie realizować go będą w Krakowie, gdzie ugości ich ostatnia w stawce Garbarnia.

Będzie to bój ważny o tyle, że podopieczni Mariusza Rumaka cały czas nie mogą być pewni utrzymania. Tym bardziej, że w czwartek swoje mecze awansem rozegrały cztery goniące ich zespoły (z sześciu) i trzy zapunktowały, z czego dwa dość niespodziewanie.

Bytovia Bytów bowiem zremisowała z Rakowem Częstochowa, który swoją drogą przypieczętował tym awans do elity, a Wigry Suwałki w Bielsku-Białej urwały punkt Podbeskidziu. Swojego dorobku nie powiększył jedynie Stomil, ale ten zespół w Olsztynie przegrał z Chrobrym Głogów 0-2.

Tym samym tylko ta ostatnia z drużyn zbliżyła się poważniej do opolan, ale niebiesko-czerwoni mają sporą szansę na to by znowu zwiększyć dystans. Wszak dziś o godz. 13 zagrają z ostatnią drużyną w tabeli, która w dodatku lepiej spisuje się na wyjazdach, aniżeli u siebie.

Do tego Garbarnia ma najgorszą defensywę w całej lidze. Aczkolwiek to nie jest szczególnie wymierne w kontekście Odry gdyż nasz team w tym mało chwalebnym zestawieniu „ustępuje” właśnie tylko krakowianom. Do tej pory beniaminek w 28. meczach stracił 53 gole, niebiesko-czerwoni pięć mniej.

- Zawsze trzeba patrzeć troszeczkę szerzej na to co się dzieje, bo dużo tracimy, ale też dużo strzelamy - mówił nieco z przekąsem szkoleniowiec opolan. - Tak czy inaczej nie przewiduje jakichś bardziej wzmożonych zajęć w defensywie, bo od 7 stycznia tego roku 90 procent naszych treningów to usprawnienie obrony, a i tak wciąż to nie wygląda tak jak powinno. Jeszcze mnóstwo pracy przed nami - zdradza Rumak. - Drugi sezon beniaminka zawsze jest ciężki. Bo i zespół jest przeobrażany i z tego co rozmawiam z innymi trenerami to my też jesteśmy inaczej postrzegani w lidze w związku z czym o każdy punkt jest bardzo trudno.

To wszystko widać było jak na dłoni choćby w ostatnim pojedynku w Opolu, gdy miejscowi ze Stomilem stracili dwa gole po stałych fragmentach gry.

- To był mecz pełen emocji, ale też pokazał, jak długa droga przed nami i ile mankamentów jest w grze, ile pracy przed tym zespołem, by takie spotkania kontrolować. I grać tak, jak trenujemy - bo w treningu wygląda to zdecydowanie lepiej niż w meczu - zauważa Rumak. - Wiadomo jednak, że to głowa kieruje tym, co dzieje się na boisku. Emocje w czasie spotkań ligowych są zupełnie inne od tych treningowych .

Garbarnia z kolei przegrała trzy ostatnie mecze i można powiedzieć, że jej piłkarze chyba pogodzili się ze spadkiem o czym może świadczyć fakt, iż w ostatnim swoim spotkaniu zostali rozbici w Chojnicach przez Chojniczankę 1-5, jednak do 60. minuty trzymali się dzielnie, a wynik był „na styku”.

- Może i są już pogodzeni z degradacją, ale nikt przed nami się przecież nie położy - zauważa Piotr Żemło defensor Odry, który co prawda pochodzi z Giżycka, ale przez blisko dziewięć lat mieszkał w Krakowie reprezentując barwy Wisły. - To może być ciężki mecz, bo rywale praktycznie o nic nie walczą, mogą zagrać „na fantazji i bez spiny”, tak żeby się jak najlepiej pokazać. Musimy wybiegać swoje, wywalczyć, tak żeby przywieźć trzy punkty.

Tym bardziej, że jego drużyna również nie może świecić przykładem jeśli chodzi o zdobywanie punktów. Wszak w czterech swoich ostatnich meczach poza wspomnianym remisem ze Stomilem, raz wygrała w Głogowie z Chrobrym, ale też i dwa razy dostała ciężkie lekcje futbolu od GKS-u Katowice u siebie (0-4) i Bruk-Bet Termaliki w Niecieczy (0-3)

- Też nie jesteśmy zadowoleni z tego, że gramy w kratkę - nie kryje Żemło. - Pracujemy ciężko na treningach, tym bardziej szkoda, że potem wychodzimy na boisko, dajemy z siebie wszystko i ta forma wciąż nie jest stabilna. My w każdym meczu chcemy wygrywać,nie ma zakładania, że skupiamy się np. na remisie. Zawsze walczymy o trzy punkty - podkreśla rosły defensor.

polecane: Dawid Godziek - Moimi igrzyskami są X Games. W nich zdobyłem złoty medal

Wideo

Materiał oryginalny: Odra Opole gra w Krakowie z Garbarnią. Zwycięstwo przybliży do utrzymania - Nowa Trybuna Opolska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3