Odra podejmuje beniaminka z Gorzowa

Marcin Sabat
Marcin Sabat
Charles Uchenna zdaje się zapowiadać zwycięstwo Odry.
Charles Uchenna zdaje się zapowiadać zwycięstwo Odry.
Udostępnij:
Odra Opole od trzech meczów pozostaje bez zwycięstwa i bramki. W sobotę ma najlepszą z możliwych okazji na przerwanie niemocy.

Podopieczni trenera Andrzeja Prawdy podejmują bowiem beniaminka z Gorzowa. GKP zgromadził co prawda tyle samo punktów co Odra (15), ale na wyjazdach nie zachwyca i wywalczył tylko trzy remisy, strzelając zaledwie trzy bramki.
- To zdecydowanie mecz o podwójną stawkę i go wygramy - zapewniają zgodnie nasi piłkarze.

Ale i rywal ma identyczny cel, gdyż w Gorzowie jest bardzo "gorąco". Prezes zarzucił zawodnikom brak zaangażowania, a gorzkie słowa usłyszał też trener Czesław Jakołcewicz.

- Nikogo nie cieszą ostatnie wyniki, musimy wygrać, bo punktów bardzo potrzebujemy, aby zimą było spokojniej - mówi Łukasz Gano-wicz, który odpokutował żółte kartki. - Jak w każdym meczu spodziewamy się trudnej przeprawy. Nie liczymy, że Gorzów zagra otwartą piłkę i trzeba będzie się przebić przez zmasowaną obronę.
To nie jest dobra wiadomość, gdyż największym kłopotem Odry wydaje się brak skuteczności. O ile w każdym meczu piłkarze stwarzają sobie okazje, to każdy z nich zmarnował już co najmniej po jednej wybornej sytuacji.
- Gdybyśmy mieli takiego napastnika jak Ugo Enyinnaya, pewnie goli byłoby więcej i punktów też - uważa trener Andrzej Prawda. - Nie ukrywam, że już myślę o wzmocnieniu napadu i mam kilka nazwisk w notesie. W zimie będziemy rozmawiać i mam nadzieję, że uda się kogoś przekonać.

Opolanie choć teoretycznie grają dwoma napastnikami, to ten numer jeden - Marcin Józefowicz jest cofnięty, a jego partnerem najczęściej bywa pomocnik Michał Filipowicz. Tego ostatniego w sobotę zabraknie, gdyż "złapał" już cztery żółte kartki.
- Gramy dwoma nominalnymi napastnikami, bo musimy strzelać bramki i wygrać - dodaje Prawda.

To oznacza, że od pierwszej minuty rozpocznie Nigeryjczyk Charles Uchenna, który jeszcze w tym sezonie nie zdobył bramki. O innych zmianach trener Prawda nie chce mówić.

Odra Opole - GKP Gorzów Wlkp., sobota, godz. 17.00, stadion przy ul. Oleskiej.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nowa Trybuna Opolska
Dodaj ogłoszenie