Ogromny szok w Opolu! Dietmar Brehmer nie jest już trenerem Odry. "Dla mnie to coś niebywałego!"

Wiktor Gumiński
Wiktor Gumiński
Decyzja o zwolnieniu z obowiązków trenerskich Dietmara Brehmera to szok dla sympatyków Odry Opole. Wiktor Gumiński
Decyzją zarządu 1-ligowej Odry Opole, trener Dietmar Brehmer został zwolniony ze świadczenia usług polegających na prowadzeniu drużyny w okresie od dnia 16.03.2021 r. do odwołania.

Do końca sezonu 2020/21 opolską drużynę poprowadzi Piotr Plewnia. Nie dojdzie też do żadnych innych roszad w sztabie szkoleniowym.

- Powodem decyzji jest utrata zaufania klubu do trenera - skomentował lakonicznie Tomasz Lisiński, prezes Odry. - To jedyne, co chciałbym powiedzieć. Trener jest zawieszony do odwołania i trudno mi teraz cokolwiek więcej wyrokować na temat przyszłości.

Znacznie więcej do powiedzenia po tej decyzji zarządu Odry miał natomiast sam szkoleniowiec.

- To niebywale, jak źle mnie potraktowano - grzmiał Brehmer. - Jestem w absolutnym szoku. Dla mnie ta decyzja, tłumaczona tym, że zespół nie chce współpracować, jest skandaliczna. Po tym, jak w dziwnych okolicznościach z Odry zwolnieni zostali Mariusz Rumak i Jan Furlepa, jestem kolejnym, który doświadczył tego, jak źle się w Opolu traktuje trenerów. Uważam, że zostałem potraktowany nieuczciwie. W ostatnim, wygranym 2-0 meczu w Sosnowcu drużyna pokazała, że chce ze mną współpracować. Jesteśmy na 8. miejscu w tabeli, z realną szansą na awans do barażów, ale widocznie zarząd ma inne plany. Mnie już one nie interesują.

Szkoleniowiec jest również bardzo zaskoczony zapisem, że został niejako "urlopowany".

- Nie mam pojęcia, co oznacza zapis "do odwołania" - powiedział. - Na pewno skonsultuję to z moim prawnikiem, bo jestem niezmiernie ciekaw, co to za forma rozstania. Przypominam, że wciąż mam ważny kontrakt z Odrą do 30 czerwca. Dodatkowo, zarząd rano przekazał mi, że uda się ze mną do szatni, by wyjaśnić powody swojej decyzji przed całą drużyną. W momencie naszej rozmowy zmierzam jednak właśnie na to spotkanie i nagle się okazuje, że będę musiał porozmawiać z zespołem samemu. Dziękuję za pracę moim zawodnikom i sztabowi, ale postawa zarządu jest dla mnie kompromitująca.

Dietmar Brehmer pracował z Odrą Opole od 1 stycznia 2020 roku. W pierwszym półroczu pracy z drużyną, mimo jej bardzo trudnego położenia na półmetku rozgrywek Fortuna 1 Ligi, utrzymał ją na tym poziomie rozgrywkowym. Prowadzona przez niego Odra w tabeli rundy wiosennej sezonu 2019/20 zajęła bardzo wysokie 5. miejsce, z dorobkiem 29 punktów (dla porównania, w pierwszej rundzie zdobyła ich zaledwie 13).

Swoją pracę z co najmniej dobrym skutkiem trener kontynuował również w obecnie trwających rozgrywkach. Po 20 rozegranych kolejkach, jak wspomniał wcześniej 46-letni szkoleniowiec Odra zajmuje 8. miejsce w tabeli, mając tylko trzy "oczka" straty do zajmującej barażową, 6. lokatę Arki Gdynia. Brehmer do tej pory zdobył w tym sezonie z opolanami tyle samo punktów co wiosną, czyli 29. Nad poprawą tego dorobku będzie już jednak pracować w kolejnych tygodniach inny trener ...

Powstała Superliga, UEFA zbanuje kluby?

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

" bramkarz " zawinił trenera pogonili .

Znam wielu bramkarzy Odry , ale o Kuchcie nie słyszałem . Chyba dobrym bramkarzem nie jest.

Bramkarzami w Odrze to byli min.

Kornek

Krupa

Szczepanek

Młynarczk ........... i wielu innych .

A Kuchta ? Jak dotychczas jest na etacie bramkarza Odry . Czy zasłużenie ?

W
Wer

Moze sie prezes boi awansu a tu kasy niet boisko kartoflisko a tak po ludzku to jest mi wstyd ze jestem kibicem odry poraz kolejny jest mi poprostu wstyd oj prezes prezed

G
Gość

"awans do barażów". czy do baraży ?

Niby mówił trener ale pisze redaktor - nie umie ?

M
Maciek

Jezeli nie bedzie budowany stadion, bo nie ma dla kogo, poniewaz jedna druzyna wystarcza, to moze znajda sie pieniadze na modernizacje cieplociagu do Dzielnicy Kwiatow? Przeciez tu tylko 3 miliony, a nowy stadion ma kosztowac ponad 200 milionow!!!

Skandal, z powodu koniecznosci modernizacji cieplociagu odcina sie w Opolu cala Dzielnice Kwiatow, w ktorej mieszkancy, kazdy indywidualnie, beda zakladali sobie prywatne kotlownie aby powiekszać i tak dostatecznie zanieczyszczone powietrze!!!

G
Gość

Swoją drogą Rumaków się należało bo to żaden trener i tak rumak późno wyleciał

k
kibic

ja jako kibic straciłem zaufanie do zarządu1! lisiński precz z klubu.

J
JaM

Panie prezydencie, budowy nowego stadionu nie będzie, a zaoszczędzone środki można przekierować na zrujnowane budynki komunalne, ulice itd. Mieszkańcy Opola napewno będą wdzięczni

T
Tylko Legia

Czyżby Jaki maczał w tym paluszki ? Chociaż nie wiem , obecnie jest on kibolem z "L" na szaliku.

G
Gość
16 marca, 16:53, Gość:

Kibice chyba mają prawo wiedzieć dlaczego pozbyto się trenera?

Kibice ? Kibice nie mają znaczenia , dla funkcjonariuszy klubowych liczą się tylko kibole .

Należy mieć nadzieję , ze kibole się kiedyś wqrwią .

G
Gość

To prawda , brak klasy i szacunku dla pracy TRENERA ze strony "działaczy" .

Wstyd panowie działacze !!!!

UKŁONY DLA TRENERA BREMERA !!!

O
ODRA 1978

oderka i wszystko jasne.

piłkarzyki strzeliły focha bo im się pracować nie chce.

G
Gość

Kibice chyba mają prawo wiedzieć dlaczego pozbyto się trenera?

Dodaj ogłoszenie