Opiszcie Wasze Love story

RS/ TW
Jak się poznaliście? Jak walczyliście o uczucie? Napiszcie, dołączcie Wasze zdjęcia. Opublikujemy je w walentynki.

Być może była to szkolna miłość na całe życie, a może namiętność, które spadła w najmniej oczekiwanym momencie i... dotąd nie wygasła. Lub przyjaźń, która nie tylko przetrwała próby, na jakie wystawił ją los i czas, ale też zamieniła się w gorące kochanie.

Czy opowiecie swoje love story dzieciom, wnukom i prawnukom, aby poznali prawdziwą wartość i siłę miłości?

Opiszcie te historie także nam, dołączcie Wasze "zakochane" fotki. Wszystkie historie opublikujemy na stronie www.nto.pl, a najciekawsze z nich nagrodzimy i opublikujemy także w specjalnym walentynkowym wydaniu "Opolanki", 14 lutego.

Do 11 lutego czekamy na Wasze listy, liczy się data ich wpływu do redakcji. Piszcie i przesyłajcie zdjęcia na adres opolanka@nto.pl (w temacie: miłosna historia) oraz Nowa Trybuna Opolska, ul. Powstańców Śl. 9, 45-086 (dopisek na kopercie: miłosna historia). Pamiętajcie: czekamy na Wasze miłosne liściki do 11 lutego.
"Czasem złe dobrego początki. Wielkie uczucie dopada nas w nietypowych okolicznościach. Los zsyła zdarzenia, które później wspominamy ze śmiechem albo z zawstydzeniem. To banalne, ale prawdziwe." - tak Marta Wysocka zaczyna swoją przesłaną nam love story. A kończy opisem ukochanej osoby: "Krzysiek: 182 cm żywego optymizmu i szaleństwa, 90 kg poczucia humoru i radości istnienia, 100% pozytywnej energii i kreatywności".

Miłość jest zawsze nowa. I bez względu na to, czy w życiu kochamy raz, dwa, czy dziesięć razy, zawsze stajemy w obliczu nieznanego - napisał Paulo Coelho.

I na ten cytat powołuje się Mariusz Woźnicki ze Strzelec Opolskich, który także przesłał nam swoją walentynkową opowieść: "Nasze uczucie zaczynało się w bardzo trudnej sytuacji, kiedy wydawało mi się, że nie pokocham już nikogo po tragicznej śmierci mej narzeczonej (...). A jednak stało się! Miłość do Kasi przeszła też próbę czasu i rozłąki. Mój roczny pobyt w Irlandii, pomieszkiwanie w jednym pokoju z rozrywkowymi kumplami. (...) Z obu stron była niepewność, czy wytrwamy w miłości, czy będziemy wobec siebie uczciwi. Z perspektywy czasu uważam, że warto było przejść tę próbę. Bo teraz, jakiekolwiek spotka nas niepowodzenie czy trudność - wspominamy ten czas rocznej rozłąki... I stwierdzamy: skoro przeszliśmy tę próbę, przejdziemy każdą kolejną. Tak też się dzieje."

Czekamy też na Wasze sms-owe i mms-owe walentynki - ukażą się one w papierowym i internetowym wydaniu "Nowej Trybuny Opolskiej". Wystarczy wysłać SMS z treścią życzeń lub MMS ze zdjęciem pary lub osoby, do której kierowane są życzenia. Jak wysłać życzenia?Szczegóły w internecie: www.nto.pl/walentynki. Wśród osób, które wyślą życzenia, rozlosujemy walentynkowe kolacje oraz bilety do kina.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie