Opolanie nie garną się do nauki chińskiego

fot. Sławomir Mielnik
Instytut będzie zachęcał opolan do nauki chińskiego, organizując bezpłatne lekcje. Pierwsza odbyła się w ubiegły czwartek.
Instytut będzie zachęcał opolan do nauki chińskiego, organizując bezpłatne lekcje. Pierwsza odbyła się w ubiegły czwartek. fot. Sławomir Mielnik
Na ogłoszone w Instytucie Konfucjusza zimowe kursy językowe zgłosiły się tylko dwie osoby.

Instytut Konfucjusza powstał, aby uczyć mieszkańców Opolszczyzny języka chińskiego. O ile placówka tętni życiem podczas darmowych imprez kulturalnych, jak obchody nowego roku chińskiego czy wykłady o religiach wschodu, to zainteresowanie nie przekłada się na liczbę opolan przychodzących na płatne kursy językowe.

Już wiadomo, że planowane na 16 lutego zajęcia nie wystartują w terminie bo na razie jest tylko dwójka chętnych. Pracownicy martwią się, że stracą pracę, a cały instytut "pójdzie z torbami".

- Nie ma takiej możliwości. Nasza działalność jest finansowana przez Hanban - Biuro Międzynarodowej Rady Języka Chińskiego - uspokaja - Maria Kania, dyrektor Instytutu Konfucjusza. - Nie mamy wypracowywać zysku, lecz promować kulturę Chin. Jeśli chodzi o samą naukę chińskiego to prowadzimy osiem grup. Zimowy nabór ogłosiliśmy na prośbę samych opolan - dodaje.
Według niej małe zainteresowanie kursami może wiązać się również z tym, że nie wszyscy w naszym regionie o instytucie wiedzą.

- Dlatego jesteśmy w trakcie przygotowywania kampanii reklamowej. Drukujemy ulotki, które roześlemy po szkołach i różnych instytucjach. Będą też plakaty w mieście - mówi Maria Kania. Instytut chce też zachęcać do nauki chińskiego. Już odbyła się pierwsza pokazowa lekcja chińskiego. Będą kolejne.

- Być może problemy z zapełnieniem kursów biorą się też stąd, że zajęcia odbywają się w tygodniu, wczesnym popołudniem kiedy większość ludzi jest jeszcze w pracy. Dlatego rozważamy wprowadzenie weekendowych kursów - dodaje.

Zdaniem prof. Marka Tukiendorfa prorektora ds. nauki Politechniki Opolskiej z czasem ludzie zrozumieją jak cenna jest umiejętność porozumiewania się po chińsku. - Ludzie muszą sobie uświadomić , że chiński choć trudny jest językiem przyszłości - mówi.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

~Opolanin Mówca~
W dniu 03.02.2009 o 17:17, gość napisał:

język chiński nie jest potrzebny Polakom, jest kilka innych języków ważnych dla naszych rodaków. To Chińczycy mieszkający w naszym kraju namówili co niektóre uczelnie aby wykładano ten język. Trzeba brać przykład z Chińczyków - jak oni potrafią rozpychać się w świecie.



Inteligentnym ludziom ten język jest przydatny. Tobie nie...
G
GoBo
W dniu 04.02.2009 o 08:58, (pe)kińczyk napisał:

Zabrakło tylko informacji ile taki kurs kosztuje...



Ja wiem. Ale przedmówcy zabrakło inwencji, by ruszyć dwoma paluszkami i klinąć w internecie i poświęcić 30 sekund na rozmowę z Instytutem, gdzie wszystko powiedzą. Internet rozleniwia! Jak nie podane na tacy, to niedostępne?
(pe)kińczyk
Zabrakło tylko informacji ile taki kurs kosztuje...
G
GoBo
Powiedział, co wiedział. Odkrywca wie a polski kontrwywiad się nie połapał. Byłeś i widziałeś, mamy rozumieć.

Żal mi takich mitomanów!
a
andy
Na razie jest to prawdopodobnie ekspozytura chińskiego wywiadu zagranicznego na Polskę południową.
g
gość
język chiński nie jest potrzebny Polakom, jest kilka innych języków ważnych dla naszych rodaków. To Chińczycy mieszkający w naszym kraju namówili co niektóre uczelnie aby wykładano ten język. Trzeba brać przykład z Chińczyków - jak oni potrafią rozpychać się w świecie.
Dodaj ogłoszenie