Opolanka bada metopozaury

Archiwum prywatne
Metopozaury to zwierzęta wodne, ale oddychające płucami
Metopozaury to zwierzęta wodne, ale oddychające płucami Archiwum prywatne
Dr Dorota Konietzko-Maier z Uniwersytetu Opolskiego, badając szczątki gadów i płazów z Krasiejowa, dokonuje przełomowych odkryć.

Jedno z ostatnich związane jest z badaniem szkieletu metopozaurów. Z obrazu kości prehistorycznego płaza naukowiec wyczytała, że zwierzęta te nie prowadziły jedynie wodnego trybu życia, jak dotąd sądzono.

Metopozaury większość swego życia spędziły w porze suchej, gdy zbiorniki wodne znikały z powierzchni ziemi. To sensacyjne odkrycie.

Metopozaur to płaz - gigantyczna jaszczuro-żaba, która żyła 230 mln lat temu, a na terenie wykopalisk w Krasiejowie pod Ozimkiem znajdują się bogate złoża prehistorycznych szczątków.
- Ja przebadałam około 10 kości udowych - mówi Dorota Konietzko.

Poznawanie życia zwierząt na podstawie analizy składu i wyglądu kości pochodzących sprzed setek milionów lat to ekskluzywna i elitarna dyscyplina naukowa, nazywa się paleohistologia. Opolanka jest jednym z zaledwie dziesięciu paleohistologów na całym świecie.

Metopozaury to zwierzęta wodne, ale oddychające płucami
(fot. Archiwum prywatne)

- To młoda dyscyplina, dysponująca nowoczesnymi metodami badawczymi - podkreśla. - Ja swoje prace naukowe prowadzę obecnie na Uniwersytecie w Bonn, tu zdobyłam stypendium. Ale jestem pracownikiem naukowym uniwersytetu z Opola i reprezentuję barwy opolskiej uczelni.

Dr Konietzko-Maier zdradza tajniki swej pracy: - Kości kroi się na cieniutkie plastry, jak ogórki na mizerię, i bada pod mikroskopem. Można też to robić za pomocą bardzo drogich przyrządów, takich jak mikrotomograf lub cyklotron, do części tego sprzętu mam dostęp na Uniwersytecie w Bonn.

Triasowe kości w przekroju wyglądają niczym pień drzewa - mają słoje, które, jeśli się potrafi odczytać ich układ, wiele zdradzą o życiu i środowisku zwierząt. Można nawet wnioskować o płci zwierzęcia, chorobach, na jakie cierpiało, o tym, czy samica była w ciąży.

- Od dawna wiedzieliśmy, że metopozaury to zwierzęta wodne, ale oddychające płucami - mówi dr Konietzko. - Jednak teraz, właśnie na podstawie badań kości, odkryliśmy, że te z Krasiejowa żyły nie tylko w środowisku wodnym, ale potrafiły przetrwać w porze suchej.

Budowa kości dorosłych okazów wskazuje, że tylko krótka część roku była porą mokrą, kiedy metopozaury miały do dyspozycji zbiorniki, w jakich mogły pływać. Ze struktury kości wynika, że te wodne płazy potrafiły przetrwać w dominującej suchej porze. Wówczas nawet duże jeziora zamieniały się w błotne małe kałuże. Zwierzęta prawdopodobnie zagrzebywały się więc w cieniu, w błocie i tam wegetowały aż do kolejnej mokrej pory. W porze mokrej rosły, w suchej - nie.

Co jeszcze można wyczytać z kości? - Na przykład wiek metopozaurów, których szczątki znaleziono w Krasiejowie - mówi naukowiec. - Najmłodszy miał rok, jego rozmiary to około 60 centymetrów. Najstarszy - 5 lat i rozmiary około 1,5 metra.

Wszystkie były więc osobnikami młodymi. Najstarsze szczątki tych zwierząt znalezione na świecie pochodzą od metopozaurów 15-letnich. - Dlaczego u nas znajdujemy tylko szczątki młodych metopozaurów? Nie wiem - mówi dr Konietzko-Maier. - Sądzę, że po prostu taki materiał kostny został naniesiony na teren obecnego Krasiejowa. Być może to kwestia czasu, a znajdziemy i kości starszych zwierząt. Starsze osobniki raczej nie wyemigrowały, ich kończyny były za krótkie na lądowe wędrówki.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Biolog

Z załączonego tekstu nie wynika, że publikacja

Pani Doktor odbiła się szerokim echem na całym świecie,

nie tylko w "światku" paleobiologów.

Zainteresowa osoby mogą odszukać linki do części informacji na stronie Uniwersytetu lub wpisać w Google imię i nazwisko Pani Doktor. Przy okazji publikacji

doniosłych odkryć, dokonuje się też znakomita promocja Opola jako takiego i środowiska akademickiego naszego miasta.

Śmiem twierdzić, że poraz pierwszy publikacja afiliowana

z Opola (wliczając wszystkie uczelnie) narobiła takiego

pozytywnego szumu.

Dodaj ogłoszenie