Opole. Dwa konsorcja w przetargu na odbiór i zagospodarowanie odpadów. Oferty droższe od założeń. Opłata dla mieszkańców do góry?

Piotr Guzik
Piotr Guzik
Do przetargu na odbiór odpadów w Opolu zgłosiły się dwa konsorcja
Do przetargu na odbiór odpadów w Opolu zgłosiły się dwa konsorcja Archiwum
Opole zaplanowało, że zapłaci za odbiór i zagospodarowanie opadów z terenu miasta zapłaci blisko 47 mln zł. Z dwóch uczestników przetargu tylko konsorcjum firm Remondis i Elkom złożyło kompleksową ofertę, której wysokość to blisko 49,5 mln zł. Ratusz nie zdecydował jeszcze, czy dołożyć brakującą kwotę, czy powtórzyć konkurs.

Obecna umowa na odbiór i zagospodarowanie odpadów z terenu Opola obowiązuje do końca marca. Poszukiwania podmiotu, który będzie się tym zajmował od 1 kwietnia 2021 roku do 30 września 2022 roku rozpoczęły się pod koniec listopada minionego roku. Pierwotnie firmy zainteresowane realizacją tego zadania mieliśmy poznać w ostatnich dniach 2020 roku, ale z racji zapytań od potencjalnych oferentów termin otwarcia ofert przesuwano. Ostatecznie nastąpiło to z miesięcznym poślizgiem.

Przetarg podzielono na dwie części. Ze wszystkich frakcji odpadów wyodrębniono zbiórkę bioodpadów. Na ich zbiórkę i zagospodarowano firmy miały składać osobne propozycje finansowe.

Do konkursu zgłosiły się dwa konsorcja. Pierwsze, w którego skład weszły warszawska firma FBSerwis (jako lider) oraz Zakład Komunalny z Opola, przedstawiło ofertę tylko dla zbiórki bioodpadów. Opiewa ona na ponad 9 mln zł, podczas gdy w kasie urzędu miasta przeznaczono na ten cel ponad 5,7 mln zł.

Oferta drugiego konsorcjum - firm Remondis i Elkom z Opola - w tym przypadku mieści się z założeniach finansowych miasta.
Wynosi bowiem blisko 5,5 mln zł. Natomiast zbiórkę i zagospodarowanie pozostałych odpadów - szkła, papieru, plastiku i metali oraz odpadów zmieszanych, pozostałych po sortowaniu - konsorcjum pod wodzą firmy Remondis wyceniło na blisko 43,9 mln zł.

To o ponad 2,5 mln zł więcej, niż w tym przypadku wyniosły szacunki Opola. Ratusz zaplanował na ten cel ponad 41,2 mln zł.

Obecnie trwa jeszcze analiza ofert pod względem formalnym. Wiadomo już jednak, że urząd miasta ma co analizować. Nie można wykluczyć, że dołożenie ponad 2,5 mln zł do propozycji konsorcjum Remondis-Elkom mogłoby się wiązać z koniecznością zmiany wysokości stawki, jaką płacą mieszkańcy Opola za odbiór odpadów.

Ta stawka wynosi obecnie 28 zł za osobę miesięcznie. Obowiązuje od początku 2021 roku. Wedle obecnych przepisów każdy jest zobowiązany do sortowania odpadów, dlatego od początku tego roku nie ma już stawki dla osób, które nie chcą tego robić. Obowiązuje za to karta stawka 56 zł za osobę miesięcznie, jeśli kontrola wykaże, że w danym gospodarstwie domowym odpady nie są sortowane w odpowiedni sposób bądź nie są sortowane wcale.

Stawkę 28 zł radni uchwalili na sesji w listopadzie, a urzędnicy ratusza wskazywali, że opracowano ją na bazie szacunkowych kosztów działania całego systemu odpadowego w Opolu. Zaznaczano, że jeśli okaże się, iż koszt nowej umowy odbioru i zagospodarowania odpadów będzie wyższy od założeń, opłata ponoszona przez mieszkańców może wzrosnąć.

Z drugiej strony, unieważnienie przetargu ze względu na różnicę pomiędzy najtańszą ofertą a szacunkami miasta i ogłoszenie nowego na dwa miesiące przez końcem obowiązywania obecnej umowy mogłoby oznaczać komplikacje. Istniałoby ryzyko, że umowa skończy obowiązywać zanim uda się rozstrzygnąć nowy konkurs.

- Dlatego na tym etapie nie sposób mówić o jakichkolwiek rozstrzygnięciach w tej sprawie. Mamy do przeanalizowania szereg czynników. Jest to istotne o tyle, że cały system odpadowy jest skomplikowany i ma bezpośredni wpływ na funkcjonowanie całego miasta - mówi Katarzyna Oborska-Marciniak, rzecznik ratusza.

- Wysokość ofert pokazuje jednak, że presja ma sens. Mając na uwadze skalę kosztów całego systemu, różnica pomiędzy oczekiwaniami konsorcjum Remondis-Elkom a naszymi szacunkami nie jest aż tak duża. Wynosi bowiem kilka procent. Niezależnie od tej różnicy, będziemy robić wszystko, aby opłata dla mieszkańców nie uległa zmianie - stwierdza.

13 miejsce Polski w UE pod względem wskaźnika zatrudnienia.

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
27 stycznia, 19:44, Przedsiębiorca:

Prawda jest taka, że trzeba te firmy pogonić i założyć własną spółkę miejską! No chyba, że to wszystko tak ma być i znowu ci sami wygrają. Nie wierzę Urzędowi Miasta!

Coś nie kapujesz. Ta spółka właśnie przegrała bioodpady.Sromotnie.

Wysoką cenę czasami podaje ten co musi startować a nie chce kontraktu.

o
opolanin

Za chwilę będę płacił za śmieci 100zł a Wisniewski wywali stadion za 150 milionów dla garstki kibiców i 11 patałachów biegających po trawie!!!

P
Przedsiębiorca

Prawda jest taka, że trzeba te firmy pogonić i założyć własną spółkę miejską! No chyba, że to wszystko tak ma być i znowu ci sami wygrają. Nie wierzę Urzędowi Miasta!

S
STE

Strach pomyśleć, ile by sobie krzyknął Zakład Komunalny za resztkowe, skoro tylko za bioodpady chcieli 9 mln PLN ...:-) 70 mln?

G
Gość

Mam lepszy pomysł zamiast płacić za wywóz odpadów dla miasta niech każdy sam sobie wywozi śmieci na własną rękę... 🤣

J
Jurek

Te opłaty są już i tak wyjątkowo wygórowane!

G
Gość

Bogate miasto, powinno różnicę dopłacić. Prezydent jest dobrym gospodarzem, ma pewno coś wymyśli. Ewentualnie podniesie ceny.

G
Gość

PAnie redaktorze !

Dlaczego zapłaci zapłaci ?

Co należy rozumieć w związku ze słowem ponad przy kwocie 41,2 mln zł ?

Dodaj ogłoszenie