Opole może mieć problem z systemem rowerów miejskich. Oferta NextBike odrzucona. Będzie skarga?

Piotr GuzikZaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Ratusz rozstrzygnął przetarg na nowego operatora systemu rowerów miejskich. Wygrała firma GeoVelo ze Szczecina. Oferta NextBike - dotychczasowego operatora - została przez urzędników odrzucona. - Jesteśmy zaskoczeni - przyznaje rzecznik firmy. Jej ewentualny protest może sprawić, że rowery miejskie będą dostępne później, niż zakładano.

System wypożyczalni rowerów miejskich funkcjonował w Opolu od 2012 roku. Stolica regionu była jednym z pierwszych miast w Polsce, które zdecydowały się na taki ruch. Operatorem została firma NextBike. Umowa obowiązywała do końca 2014 roku. Krótko potem miasto ogłosiło nowy konkurs, który w lutym 2015 wygrała firma NextBike. Umowa z firmą zakończyła się 30 listopada 2018. Wtedy zdemontowano blisko 20 stacji rowerowych rozlokowanych na terenie Opola.

Nowy przetarg ogłoszono dopiero pod koniec lutego. Ratusz tłumaczył to oczekiwaniem na ukonstytuowanie się nowego zespołu rowerowego i skonsultowania z nim zmian w samym systemie. W ogłoszeniu przetargowym oprócz ceny jako istotne kryterium przy ocenie ofert wskazano zapewnienie dodatkowych jednośladów. Minimum to 200 rowerów w systemie, ale ratusz postanowił przyznać dodatkowe punkty za zwiększenie tej puli, maksymalnie o 80 rowerów.

Pod koniec marca okazało się, że wpłynęły trzy oferty. W każdej zadeklarowano dostarczenie 80 dodatkowych jednośladów. Propozycje różniły się cenami.

  • Najtańszą przedstawiła firma GeoVelo ze Szczecina, prowadząca systemy rowerów miejskich w Rybniku, Żorach, Pawłowicach, Tarnobrzegu i Złotoryi. Opiewa ona na ponad 2,3 mln zł.
  • Firma NextBike swoje usługi wyceniła na blisko 2,7 mln zł.
  • Najdroższą ofertę - wartą nieco ponad 3 mln zł - przedstawiło konsorcjum firm Orange oraz Roovee z Warszawy.

Ratusz odrzucił ofertę NextBike

Po ponad dwóch tygodniach ratusz poinformował, że za ofertę najkorzystniejszą uznano tę złożoną przez GeoVelo. Propozycja NextBike została odrzucona.

Katarzyna Oborska-Marciniak, rzecznik ratusza, informuje, że stało się tak, bowiem firma nie dostarczyła dokumentów zgodnych ze specyfikacją przetargową. - Należy przy tym pamiętać, że oferta GeoVelo była tańsza od tej przedstawionej przez NextBike, co czyniło ją korzystniejszą z perspektywy finansów miasta – zauważa.

Inaczej sprawę postrzega Marek Pogorzelski, rzecznik NextBike. Jesteśmy zaskoczeni decyzją Zamawiającego – nasza oferta jest dobra, merytorycznie poprawna, w tym zakresie nie ma do niej żadnych zastrzeżeń, a uchybienia w ofercie były czysto formalne. Zamawiający nie dokonał poprawy omyłki zaistniałej w naszej ofercie, do czego zobowiązuje ustawa Prawo Zamówień Publicznych i co jest powszechną praktyką w podobnych przypadkach. Po szczegółowej analizie decyzji Zamawiającego będziemy rozważać ewentualne dalsze kroki – napisał.

Ratusz informuje, że podmioty uczestniczące w przetargu mają 10 dni na złożenie odwołań. – Do tego czasu trudno dywagować na temat tego, czy ewentualny protest spowoduje, że rowery miejskie wyjadą na ulice Opola później od założeń – stwierdza Oborska-Marciniak.

Jeśli któryś z uczestników przetargu zaskarży jego wynik, to sprawa trafi do Krajowej Izby Odwoławczej. To z kolei może przełożyć się na opóźnienie uruchomienia systemu rowerów miejskich, które pierwotnie planowano na przełom maja i czerwca.

Rowery miejskie Opole - jakie zmiany?

  • Nowy będzie sposób naliczania opłat.
  • Pierwszych 20 minut nadal będzie darmowe, ale już każda kolejna minuta korzystania z jednośladu będzie kosztować 5 groszy. Do tej pory każda rozpoczęta godzina przejazdu kosztowała 2 złote.
  • Wprowadzony ma też być abonament. Za 40 zł miesięcznie można dowolnie korzystać z rowerów miejskich, maksymalnie przez godzinę dziennie.
  • Nowe rowery będą wyposażone w system geolokalizacji. To umożliwi pozostawianie ich poza 18 stacjami rozmieszczonymi na terenie Opola.
  • Wypożyczanie oraz kończenie przejazdu będzie się odbywało za pośrednictwem specjalnej aplikacji na smartfony. Ta sama aplikacja pozwoli zlokalizować najbliższy wolny rower.

Materiał oryginalny: Opole może mieć problem z systemem rowerów miejskich. Oferta NextBike odrzucona. Będzie skarga? - Nowa Trybuna Opolska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
R
Rowerzystka

W sumie szkoda nextbike’a bo działał w wielu miastach i do tego nie uważam ze rezygnacja z zostawiania rowerów na stacjach jest takim dobrym pomysłem. Opole ma wąskie chodniki i porzucanie jeszcze rowerów byle gdzie bedzie wpływało na opinię rowerzystów jako ogółu...

zgłoś
K
Kres

Firma Lime nie ma żadnego regulaminu w j. polskim, na stronie jest tylko USA, gdzie wyraźnie jest napisane, że wszelki spory rozstrzyga sąd w SanFrancisco. Powodzenia jeśli np. w wyniku wypadku wybuchnie ci bateria i poparzy ciało.

Gdzie można jeździć elektryczną hulajnogą we Wrocławiu? Według prawa nigdzie!

- Takim urządzeniem można się poruszać po drogach niepublicznych, ale pojazd musi spełniać określone warunki. Musi mieć odpowiednią homologację - mówi Wojciech Jabłoński z dolnośląskiej policji.

w myśl przepisów "Prawo o ruchu drogowym", osoba, która jedzie na hulajnodze jest traktowana jako osoba piesza i powinna poruszać się chodnikiem - tłumaczy Wojciech Jabłoński.

Tu jednak pojawia się problem, bo prawo prawem, ale zgodnie z regulaminem firmy Lime, poruszanie się elektryczną hulajnogą po chodniku też jest zabronione.

Zatem gdzie taką hulajnogą jeździć można? Niestety dopóki kwestie prawne nie zostaną w tym zakresie uporządkowane, jedyną odpowiedzią na to pytanie zdaje się być słowo: nigdzie.

Co na to ubezpieczyciel, kiedy użytkownik spowoduje wypadek drogowy lub kogoś zrani, uszkodzi, może okaleczy na całe życie?????? Ukarać przedstawicieli firmy zarządzającej hulajnogami i zabronić użytkowania.

Hulajnoga i skuter elektryczny są pojazdami silnikowym wolnobieżnymi, a takimi nie można się poruszać po chodniku.

zgłoś
t
tw

hahha studenci z ukrainy i podopolskich wiosek rozwleka rowery bo calym miescie beda lezec gdzie popadnie zagrazajac bezpieczenstwu. Warszawa przerabia to z hulajnogami

zgłoś
26_cali

"To umożliwi pozostawianie ich poza 18 stacjami" ...i skończy się porządek...Za pozostawienie roweru po za stacją powinna być opłata. Tylko po to aby był jakiś minimalny porządek..A nie zostawianie rowerów i szukanie ich po bramach. Przykład : Nie ma kaucji na butelki adekwatnej i po całym Opolu wala się szkło z rozbitych butelek, po chodnikach i po ścieżkach rowerowych również.

Część naszego społeczeństwa nie dorosła do dzisiejszych czasów, niestety.

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3