Opole na dawnych zdjęciach ma urok, piękno i wdzięk

Krzysztof Ogiolda
Krzysztof Ogiolda
Paul Heimann, Czyszczenie broni, ok. 1912.
Paul Heimann, Czyszczenie broni, ok. 1912. Ze zbiorów Bogusława Szybkowskiego
Udostępnij:
Pokazał je znany opolski wydawca Bogusław Szybkowski. Jego książka „Opole. Katalog fotografii 1860 - 1945” właśnie ukazała się na księgarskim rynku.

Jest ona nie tylko zbiorem niezwykle urokliwych fotografii rejestrujących świat, którego już nie ma, ale także katalogiem 90 fotografów. Niektórzy bawili w Opolu przejazdem, inni prowadzili zakłady w mieście po kilkadziesiąt lat. Jedni noszą znane opolanom nazwiska, by wymienić choćby Maxa Glauera. Innych, także stuprocentowych amatorów, właśnie tom Bogusława Szybkowskiego wydobywa z niepamięci.

Aby katalog był kompletny, dodano też profesjonalne zdjęcia z Opola niezidentyfikowanych fotografów – napisał autor we wstępie. - Zdjęcia lotnicze, zdjęcia prasowe oraz amatorskie codzienne zdjęcia „niedzielnych” fotografów, które nie mając ambicji artystycznych są cennym źródłem dodatkowych informacji o życiu miasta.

Fotografem amatorem, który jednocześnie był jednym z najwybitniejszych artystów fotografów w Opolu na przełomie XIX i XX stulecia, był Alfred Böhmer. Znany w swoich czasach jako Hauptmann Böhmer mieszkał w Opolu w latach 1892 – 1902.

Z zawodu był oficerem w stopniu kapitana w urzędzie ewidencji ludności w Bytomiu, potem w Opolu, wreszcie w Ełku. Studiując dawne książki adresowe Bogusław Szybkowski ustalił, że ów członek korespondencyjny Towarzystwa Fotograficznego w Hamburgu, zdobywca nagród na wielu prestiżowych wystawach w Hamburgu, Lipsku, Amsterdamie i Mediolanie, mieszkał w Opolu przy Hafenstr. 21 (dziś ul. Piastowska), później na Rosenbergerstr. 5 (obecna Oleska), a także przy Turmstr. (Niedziałkowskiego). Pół roku od zamieszkania w naszym mieście ożenił się z wdową Marią Elizabeth von Glasenapp, starszą od niego o pięć lat matką dwóch córek i syna.

Kiedy zaczynałem się nim interesować, nawet jego imię nie było znane, funkcjonował w pamięci jako Hauptmann Böhmer. Ustalenie różnych szczegółów biografii – gdzie się urodził, służył w wojsku itp. zajęło mi siedem lat. Pomagał mi bardzo przy różnych poszukiwaniach mój przyjaciel z niemieckiej Unny Günter Hauptstock. To z jego pomocą odczytywałem dawne niemieckie zapisy z ksiąg parafialnych – dodaje pan Bogusław.

Pasjonat dawnej fotografii szczyci się, że udało mu się wiele informacji o opolskich fotografach odkryć na nowo lub uściślić. Tak było choćby z Katzbachami. Atelier założone w Opolu w 1862 roku działało przez 35 lat pod firmą Bracia Katzbach i był to jeden z najlepszych zakładów fotograficznych na Śląsku w XIX wieku. W rzeczywistości prowadzili je kolejno Johann Katzbach, później tenże Johann razem z bratem Augustem. Po śmierci Johanna sam August z pomocą pierwszej i drugiej żony. Wreszcie objęła je wdowa po Auguście Franziska z pomocą Richarda Heimanna.

Zebrane przez Bogusława Szybkowskiego zdjęcia pokazują m.in. wydarzenia mało znane lub zapomniane, a należące do historii Opola i bardzo atrakcyjne. Kto dziś wie, że na stawku przy ul. Barlickiego odbyły się w styczniu 1933 roku mistrzostwa Niemiec w jeździe figurowej na lodzie. Amatorskie zdjęcie wykonane 10 czerwca 1920 roku utrwaliło wywieszenie niemieckiej flagi na wieży ratusza w czasie francuskiej „okupacji” związanej z plebiscytem. Śmiałek musiał się wdrapać z flagą po piorunochronie, bo wejście ze środka wieży było niemożliwe.

- Fotografiami Opola pasjonuję się od piętnastu lat, a pocztówkami od zawsze – przyznaje Bogusław Szybkowski. - Ostatecznie pocztówki przegrały. Ukazywały się w nakładzie co najmniej 50 sztuk. Wiele od stu do trzystu egzemplarzy, niektóre nawet kilka tysięcy. A zdjęcie jest zawsze jedno w kolekcji. Kupowałem je w internecie, jeśli tylko nie zostałem przelicytowany. Ponieważ książka jest gotowa, od jakiegoś tygodnia tam nie zaglądam. Mam nadzieję, że kolejne poszerzone wydanie przygotuje już ktoś inny.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jakie znaczenie ma wejście Finlandii i Szwecji do NATO

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

O
Opolanin 1976

Jeszcze do lat 90 tych w Opolu było skromnie ale czysto i zielono. Teraz jest brudno, szaro i betonowo. Rewitalizowane place i skwery są bez wyrazu!

Więcej informacji na stronie głównej Nowa Trybuna Opolska
Dodaj ogłoszenie