Opole: Oddali hołd ofiarom stanu wojennego

RedakcjaZaktualizowano 
Roman Kirstein składa kwiaty na opolskim Skwerze Solidarności.<br>
Roman Kirstein składa kwiaty na opolskim Skwerze Solidarności. Krzysztof Świderski
Dawni i obecni działacze "Solidarności" oraz przedstawiciele środowisk niepodległościowych złożyli kwiaty i zapalili znicze na opolskim Skwerze Solidarności.

W miejscu, gdzie w 1980 roku mieścił się pierwsza siedziba Międzyzakładowego Komitetu Założycielskiego "Solidarności" w Opolu spotkali się dzisiaj dawni i obecni działacze związkowi, by uczcić swoich kolegów, ofiary stanu wojennego.

- Te kwiaty najbardziej są dla pamięci o tym, że stan wojenny miał miejsce - mówi Roman Kirstein, w latach 1980-1981 przewodniczący Zarządu Regionu "S" internowany w noc 13 grudnia i więziony do lipca 1982. - Największą tragedią stanu wojennego było to, że zginęli ludzie. My, zamknięci do więzień, w pewnym sensie byliśmy szczęśliwsi od tych, którzy zostali na wolności. My przynajmniej byliśmy razem. Oni ze stanem wojennym musieli się mierzyć osobno. Po 32 latach jestem zdania, że patrzeć trzeba w przyszłość, a o przeszłości pamiętać. Jestem już starszym panem, więc przypominam sobie co roku. Niech i młodzi pamiętają, ale niech tym nie żyją. Stan wojenny to była klęska, nie zwycięstwo.

- Czcimy pamięć pomordowanych, ale też internowanych i więzionych, którzy często dziś są w trudnej sytuacji - dodaje Cecylia Gonet, przewodnicząca Zarządu Regionu "S". - Zależy nam, by pamięć o nich nigdy nie zginęła. Wielu młodych ludzi pytanych o datę 13 grudnia 1981 nie wie, co się wtedy stało. My nie możemy nie wiedzieć i nie może nas tu nie być.

polecane: Wybory 2019

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

R
Rodak

Z przerażeniem słuchałem przemówienia J. Kaczyńskiego na marszu upamiętniającym stan wojenny. Ten mało zrównoważony i wypowiadający się w prymitywny i nie przygotowany sposób człowiek zaszczepia nienawiść wśród Polaków. Mówi wręcz w idiotyczny sposób o Premierze, sieje zgrozę i nienawiść wśród Polaków. O stanie wojennym dowiedział się przypadkowo o czym sam mówił. Dlaczego w stanie wojennym nie organizował marszów? Teraz chce leczyć swoje kompleksy?

r
robol

Też tam chciałem być ale obawiałem się tłumów i braku miejsca.Znów się przeliczyłem jak cały związek.

m
marynarz

Oddam hołd bohaterom i niech wszyscy dowiedzą się że dwie strony barykady wymagały heroizmu, ludzie będący w ZOMO nie jednokrotnie bez szans odwołania się nie maja szans na ubieganie się o szacunek ale to dzięki ich postawie  nie mieliśmy tych naprawdę krwawych scen bo naprawdę mogłobyć inaczej oni są bohaterami z  cienia

j
jola

Ale tłumy widocznie opolanie nie mają za co dziękować solidarności.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3