Opole. Rozpoczyna się rozbudowa Domu Matki i Dziecka. Przygotowania trwały osiem lat

Krzysztof Ogiolda
Krzysztof Ogiolda
Rozbudowa Domu Matki i Dziecka zakończy się za półtora roku. Koszt jego utrzymania zmniejszy się o jedną trzecią.
Rozbudowa Domu Matki i Dziecka zakończy się za półtora roku. Koszt jego utrzymania zmniejszy się o jedną trzecią. DFOZ
W Domu Matki i Dziecka w Opolu-Grudzicach przebywa co roku kilkadziesiąt mam i dzieciaków. Na pomoc dla nich przeznaczona jest kolekta zbierana w całej diecezji podczas pasterki.

Jeszcze w tym roku rozpoczyna się jego rozbudowa i modernizacja.

- Przygotowywaliśmy się do niej od ośmiu lat, bo wtedy powstał projekt – mówi ks. dr Jerzy Dzierżanowski, diecezjalny duszpasterz rodzin. - Już wtedy pojawiła się potrzeba zamknięcia baraku, w którym mieściła się pralnia, suszarnia, magazyny i sala szkoleniowa. Jego wyburzenie jest pierwszym etapem rozbudowy. Przez te 8 lat udało się zebrać około 800 tysięcy wkładu własnego. Natomiast cała inwestycja bez wyposażenia nowej części domu będzie kosztować 3.200.000 zł. Staraliśmy się od dwóch lat o pożyczkę i o dotację w Narodowym Funduszu Ochrony Środowiska. Podpisaliśmy umowę. Dotacja wynosi 1 mln zł, pożyczka, którą będziemy spłacać przez 15 lat - 1,5 mln.
Po modernizacji dom będzie o jedną trzecią tańszy w utrzymaniu niż dotąd dzięki ociepleniu, wymianie okien, zastosowaniu wymiennika ciepła itd.

W nowej części domu, (łączniku między budynkami zaopatrzonym w windę z myślą o mamach i dzieciach niepełnosprawnych) która zastąpi barak, znajdą się m.in. pralnia i suszarnia, magazyny żywnościowe, pościelowe, odzieżowe oraz na sprzęty i meble pozyskiwane od darczyńców z myślą o usamodzielnianiu się matek. Powstaną tu sale szkoleniowe i do terapii, które będą służyć zarówno mamom dla podniesienia ich możliwości na rynku pracy, jak i mogą być wynajmowane, a także 2-3 mieszkania z myślą o izolacji mam z dziećmi (np. w czasie pandemii).

Tradycyjnie na pomoc dla Domu Matki i Dziecka przeznaczona jest w diecezji opolskiej kolekta zbierana podczas mszy św. w nocy z Wigilii na pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia czyli pasterki.

- Zwyczajnie w całej diecezji zbierano na ten cel ponad 200 tys. zł, co pozwalało na utrzymanie domu przez około 5-6 miesięcy – przyznaje ks. Dzierżanowski. - Obawiam się, że przy ograniczeniach wynikających z pandemii, nie uda się zebrać w kościołach więcej niż jedną czwartą tej kwoty. Toteż bardzo prosimy, by ci, którzy na pasterkę przyjść nie mogą, zachcieli pomóc, wpłacając ofiarę na konto Diecezjalnej Fundacji Ochrony Życia (67 1090 2138 0000 0005 5600 0551) z dopiskiem „Pomoc dla Domu Matki i Dziecka”. Od 1993 roku ze wsparcia Domu Matki i Dziecka skorzystało 1700 mam i dzieci. Średnio w ciągu roku przebywa ich tutaj ponad 60.

Powrót do szkół w reżimie sanitarnym

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie