Opole. Wypadek w centrum miasta. Zderzyły się dwa volkswageny

Sławomir Draguła
Sławomir Draguła
Zderzenie dwóch samochodów w Opolu. Mario
Wypadek na skrzyżowaniu ul. Katowickiej z Kośnego w Opolu. Zderzyły się tam dwa volkswageny, sprawca został ukarany mandatem w wysokości 450 złotych.

Informacja o wypadku na skrzyżowaniu ulic Kośnego i Katowickiej w Opolu dotarła do służb we wtorek (8 grudnia) o godzinie 13:40.

Zderzyły się tam dwa volkswageny: touareg i passat. Jak wynika z ustaleń policjantów, pierwszeństwo wymusił kierowca tego drugiego samochodu.

Obaj kierowcy byli trzeźwi. Sprawca został ukarany mandatem karnym w wysokości 450 zł.

Przypomnijmy, od jakiegoś czasu na tym skrzyżowaniu jest zmieniona organizacja ruchu. Teraz drogą główną jest ul. Kośnego, od strony Wyższej Szkoły Bankowej i ul. Katowicka w stronę dworca Opole Wschodnie.

Jak przygotować auto na mrozy? Sprawdź

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

c
czarek

Dziś o kilka cm pewna Pani która za nic ma znaki drogowe we mnie prawie że wjechała

G
Gość
8 grudnia, 22:00, Gość:

Gdyby tam stało żółte migające światło nic by się nie stało. Przyzwyczajenie to druga natura i jeszcze wiele razy do wiosny tam sie zdaży.> oczywiście mądrzy funkcyjni powiedzą że wszystko zgodnie z przepisami i trzeba uważać , przestrzegać, no ale dwa auta już rozbite niepotrzebnie.

Jak ktoś jeździ na pamięć i nie patrzy na znaki, to nie nadaje się na kierowcę i nie usprawiedliwiaj takich oszołomów, bo stanowią oni zagrożenie dla normalnych uczestników ruchu (jak widać na tym przykładzie).

Nie mieszkam w Opolu i nie jeżdżę po nim codziennie, byłem w niedzielę, jechałem przez to skrzyżowanie (dokładnie z tej strony, co sprawca kolizji) i jakoś nie miałem problemu z zauważeniem zmiany i ustąpieniem pierwszeństwa zgodnie ze znakami (mimo, że było już po zmroku). Żeby była jasność: jechałem tam po raz pierwszy od zmiany organizacji ruchu i nie wiedziałem o niej wcześniej. Czyli jednak się da, no ale to trzeba się skupić prowadzenie pojazdu, a nie np. na telefonie.

G
Gość

Gdyby tam stało żółte migające światło nic by się nie stało. Przyzwyczajenie to druga natura i jeszcze wiele razy do wiosny tam sie zdaży.> oczywiście mądrzy funkcyjni powiedzą że wszystko zgodnie z przepisami i trzeba uważać , przestrzegać, no ale dwa auta już rozbite niepotrzebnie.

Dodaj ogłoszenie