Opole zawiesza inicjatywę przebudowy ulic Kowalczyków i Strzeleckiej. Ale wycinka części okolicznych drzew jest możliwa

Piotr Guzik
Piotr Guzik
Oznakowane drzewa wzdłuż DW 435, ulice Kowalczyków i Strzelecka
Oznakowane drzewa wzdłuż DW 435, ulice Kowalczyków i Strzelecka Piotr Guzik
Ratusz planował przebudowę ponad 3,5 km drogi wojewódzkiej nr 435, na ulicach Kowalczyków i Strzeleckiej. Miasto przyznaje, że nie ma jednak na to pieniędzy i nie wiadomo, kiedy uda się to zadanie zrealizować. Mimo tego wycinka części okolicznych drzew nie jest wykluczona.

Miejski Zarząd Dróg od pewnego czasu dysponuje programem funkcjonalno-użytkowym przebudowy ulic Kowalczyków i Strzeleckiej, od skrzyżowania z ul. Londzina do ronda im. Szczakiela. Oprócz wymiany nawierzchni przewidziano obniżenie poziomu jezdni oraz wykonanie nowych chodników i brakujących ścieżek rowerowych po obu stronach jezdni. Szacunkowa wartość zadania to ponad 41 mln zł.

Kilka tygodni temu na drzewach wzdłuż tych ulic pojawiły się znaczniki numeryczne. Mieszkańcy Grudzic, wśród których nie brak osób mocno wyczekujących przebudowy tej drogi, pojawiła się nadzieja, że to początek przygotowań do realizacji tego zadania.

- Wiem, że przebudowy tej drogi nie da się zrealizować bez wycinki przydrożnych drzew. Ale zawsze można nasadzić nowe, a Grudzice potrzebują bezpiecznego połączenia rowerowego i chodnika w stronę centrum, bo teraz to jest trzeci świat - uważa pan Bartosz, mieszkaniec tej dzielnicy.

Katarzyna Oborska-Marciniak, rzecznik urzędu miasta, zaznacza jednak, że ratusz w najbliższym czasie nie zamierza przebudowywać drogi wojewódzkiej nr 435, w ciągu której są ulice Kowalczyków i Strzelecka.

- Inwestycja ta miała być realizowana z wykorzystaniem pieniędzy, których przyznanie Opolu deklarował urząd marszałkowski, a z którego ostatecznie się nie wywiązał. Mając na uwadze szereg innych realizowanych inwestycji drogowych, w kasie miasta na razie nie ma pieniędzy na to zadanie - mówi.

Skąd więc znaczniki na drzewach? - Jest to element inwentaryzacji drzewostanu. Wytypowano do analizy dendrologicznej te okazy, których wygląd wskazuje, że może im coś dolegać. Na tej podstawie będzie stwierdzone, czy dane drzewo nadaje się do pielęgnacji, czy też jego stan nie rokuje dobrze i konieczna jest wycinka, aby uniknąć ryzyka, że upadnie na drogę i dojdzie do tragedii - argumentuje.

od 12 lat
Wideo

Aktywiści znaleźli sposób na pozbycie się samochodów w miastach.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na nto.pl Nowa Trybuna Opolska