Wyszukiwarka wyborcza

Wybory Parlamentarne

Sprawdź, gdzie możesz zagłosować

Do wyborów pozostało

  • 01dzień
  • 17godz.
  • 21min.
Odwiedź serwis wyborczy 

Opolscy gangsterzy walczą o wpływy

Sławomir Draguła
Sławomir Draguła
Aleksandra K. ps. Alek i jego kompana w brawurowej akcji funkcjonariusze CBŚ wywlekli z auta i zatrzymali w ubiegłym tygodniu w Głubczycach. Kilka godzin później ktoś podpalił bmw, którym wcześniej jechali przestępcy.
Aleksandra K. ps. Alek i jego kompana w brawurowej akcji funkcjonariusze CBŚ wywlekli z auta i zatrzymali w ubiegłym tygodniu w Głubczycach. Kilka godzin później ktoś podpalił bmw, którym wcześniej jechali przestępcy.
Funkcjonariusze CBŚ zatrzymują Aleksandra K. ps. Alek, a zaraz po tym płoną auta jego ojca, żony i kompana. To początek gangsterskich porachunków?

W Głubczycach trzy samochody spłonęły w odstępie kilku dni.

Luksusowe bmw zarejestrowane na ojca Aleksandra K. ps. Alek i volkswagen golf należący do jego żony poszły z ogniem w nocy z 3 na 4 września.

Z tego samego bmw kilkanaście godzin wcześniej antyterroryści w asyście policjantów Centralnego Biura Śledczego wyciągnęli Aleksandra K. i jego 24-letniego pasażera. W aucie znaleźli kominiarki, siekierę, maczetę i długi nóż.

W tym samym czasie, gdy trwała akcja w Głubczycach, w Opolu funkcjonariusze CBŚ obezwładniali Rafała L. ps. Siwy.

Według Centralnego Biura Śledczego 39-letni Aleksander K., 36-letni Rafał L. i 24-letni mężczyzna, którego zatrzymano razem z "Alkiem" w bmw (policja nie ujawnia jego danych), wprowadzili do obrotu ponad 1,5 kg narkotyków wartych 40 tys. zł. CBŚ zarzuca im też wymuszenie 15 tys. zł. Śledczy twierdzą, że oprawcy grozili swojej ofierze pobiciem, przestrzeleniem kolana, wywiezieniem do lasu i śmiercią.

Trzy dni po tych zatrzymaniach i dwóch pożarach aut, w nocy z czwartku na piątek, w Głubczycach zapłonął kolejny samochód - srebrne bmw, którego właściciel, jak ujawniają policjanci, też ma powiązania z Aleksandrem K. ps. Alek. Zdaniem kryminalnych wszystkie pożary nie były przypadkowe.

- Prowadzimy postępowanie pod kątem podpaleń - mówi nadkom. Maciej Milewski z Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.
Wydarzenia z ostatnich dni mogą wskazywać, że na Opolszczyźnie gangsterzy toczą bój o wpływy.
O ruchu w gangsterskich interesach nieoficjalnie szepcze się na mieście od początku tego roku. Tuż przed Wielkanocą w Opolu zaczęły płonąć samochody. Właściciele kilku z nich są dobrze znani policji.

Jednym jeździł Rafał L. ps. Siwy, ten sam, którego w poniedziałek 3 września zatrzymali antyterroryści. Kilka miesięcy wcześniej "Siwy" wyszedł z więzienia. Odsiadywał wyroki m.in. za narkotyki, pobicia, kontrolowanie rynku prostytucji. W sierpniu 2002 roku brał też udział w najeździe na opolski nocny klub "Skippens". Gangsterzy chcieli przejąć kontrolę nad lokalem, wymusić 400 tys. euro haraczu i porwać właściciela dyskoteki. Przez pomyłkę porwali jednak przypadkowe osoby.

Teraz z dymem poszły kolejne trzy samochody, w Głubczycach. I znów się okazało, że należą do ludzi powiązanych z gangsterami.

- W sprawie podpaleń samochodów w Opolu cały czas prowadzimy postępowania - mówi młodszy inspektor Jacek Tomczak, komendant miejski policji. - Zatrzymana została jedna osoba. Na razie problem się skończył. Ale nie wiązałbym tych zdarzeń z walką o wpływy czy przestępczością zorganizowaną.

Policja twierdzi, że takiej u nas nie ma. Ale przy okazji ostatnich wydarzeń trudno nie wspomnieć faktów z przeszłości. Zawsze gdy wpływowy gangster trafiał za kratki, jego przestępcze terytorium zagarniał kolejny.

Pierwszym opolskim watażką był Konrad J. ps. Konrad. Wsławił się m.in. tym, że grupie osób grających w pokera zrabował 15 tys. zł. Jednemu przystawił pistolet do głowy i zabrał pieniądze.

Konrad był uważany za szefa opolskiego półświatka, związanego w tamtych czasach z lokalem "Corrado" na opolskich Chabrach. Pod koniec lat 90. zginął w wypadku.

Półświatek jednak próżni nie znosi. Miejsce Konrada J. zajął "Pineza", czyli Henryk P. On i jego kompani zostali zatrzymani przez CBŚ. W 2005 roku "Pineza" usłyszał wyrok - 15 lat więzienia, m.in. za posiadanie i handel bronią, wymuszenia rozbójnicze, czerpanie korzyści z prostytucji. Potem sąd dołożył mu 2,5 roku za udział w zorganizowanej grupie przestępczej.

Po nim według policji schedę przejął Pasek, czyli Michał K., który też przestępczą karierę zaczynał u boku Konrada. To właśnie Pasek i jego ludzie wsławili się najazdem na nocny klub "Skippens". Michała K. policjanci zatrzymali w 2003 roku. On i jego ludzie stanęli przed sądem. Oprócz rozróby w "Skippensie" członkom gangu zarzucono sprzedaż 20 kg amfetaminy i 10 tys. tabletek ecstasy, wymuszanie haraczy i czerpanie korzyści z prostytucji. Michał K. dostał 6 lat i 10 miesięcy więzienia. Nie stawił się jednak do zakładu karnego. Wciąż jest poszukiwany przez policję.

Na ławę oskarżonych razem z ludźmi "Pinezy" miał trafić Aleksander K. ps. Alek, ale uciekł. Wpadł na Wybrzeżu jesienią 2003 i trafił na ławę oskarżonych pod zarzutem rozbójniczych wymuszeń i kierowania grupą przestępczą. W 2008 opolski sąd wymierzył mu karę 4 lat więzienia. Jednocześnie uniewinnił od dwóch najcięższych zarzutów - kierowania zorganizowaną grupą przestępczą o charakterze zbrojnym oraz handlu bronią.

Kiedy "Alek" siedział w areszcie w Strzelcach Opolskich, zapłacił strażnikowi 10 tys. zł za dostarczenie dwóch telefonów komórkowych, z których w ciągu dwóch dni wykonał ponad 100 połączeń.

Alek odwołał się od wyroku. W grudniu ubiegłego roku Sąd Apelacyjny we Wrocławiu obniżył mu karę do 2,5 lat więzienia. Uniewinnił go od części zarzutów, a część skierował do ponownego rozpatrzenia. Oskarżony odpowiadał z wolnej stopy. Ale to nie koniec jego kłopotów z prawem. Poznańska prokuratura oskarżyła go o przemyt z Holandii ponad 100 kg marihuany, wprowadzenie narkotyków do sprzedaży w naszym kraju i kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą.

Teraz "Alek" i "Siwy" zostali aresztowani przez opolski sąd na trzy miesiące. Na wokandę doprowadzono ich w towarzystwie zamaskowanych i uzbrojonych po zęby policjantów, którzy mieli zapewnić przestępcom bezpieczeństwo. Prokuratura nie chce zdradzić, w którym areszcie śledczym przebywają.

- Na pewno są dobrze strzeżeni, nie mają ze sobą kontaktu, a ich korespondencja przechodzi przez prokuraturę - mówi podporucznik Katarzyna Idziorek z Okręgowego Inspektoratu Służby Więziennej w Opolu.

Wideo

Komentarze 21

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 13.04.2014 o 14:29, Antoni napisał:

Oto pełne miłości katolickie życzenia dla bliźniego.

To sie nazywo Selbstverteidigung, anie jakys Zlezyczyniy!

 

A
Antoni
W dniu 13.04.2014 o 12:07, Eurofighter napisał:

Chadziaju Polski dej sie lepiyj pokoj z twojom gupiom Godkom, bo przed Komputer'ym robis sie tak mondry, a zes gupi jest jak twoj posrany Gummistiefel! No chciol bych cie widziec, jak wymahujes twojymi polomanymi Patykoma...!!!

Oto pełne miłości katolickie życzenia dla bliźniego.

E
Eurofighter
W dniu 11.04.2014 o 12:51, Gość napisał:

Jol zarolz zrobiya porzondek z tobom, baranie! Raz porzondnyie w kaczy leb, raz kopa w rzyc i RUHE IST!pier***isz chobys miol codzien sraczka!AFFE!

 

 

Chadziaju Polski dej sie lepiyj pokoj z twojom gupiom Godkom, bo przed Komputer'ym robis sie tak mondry, a zes gupi jest jak twoj posrany Gummistiefel! No chciol bych cie widziec, jak wymahujes twojymi polomanymi Patykoma...!!!

E
Eurofighter

Opolscy Gangsterzy, Ciymnota i Podciepy! Müll! Pstryka W Kicholl i ich niyma. My (MET2000) by z tym Dziadostwym Porzondek zrobiyli!!!

 

A
Adam

Gagarin ty naprawdę jesteś jakiś ruski idiota!? Pomyśl oczym ty piszesz!? Lecz w twoi przypadku oczym tu myśleć?!Jak ty rozumu nie masz i skoczyłeś jedną klasę w szkole policyjnej.

A
Adam
W dniu 12.09.2012 o 20:30, Gość napisał:

To nie jest tak, że przychodzi Alek Ci do domu, Ty go podpalasz a potem się tłumaczysz, że zrobiłeś to w obronie koniecznej. Nawet jeżeli wyjdziesz na swoje jego ludzie i tak Cie dopadną.To nie jest zwykly zlodziej. Zrob mu cos. On posiedzi, wyjdzie a wtedy rozliczy sie z Toba bedac na drugim koncu Polski, albo lepiej, bedac w wiezieniu.Alkowi groziło 15 lat, dostał 4, odwołał się, posiedział 2,5 roku. Ma najlepszych adwokatów w kraju i w ... hajsu. Łeb tez ma na karku, tak to juz by go dawno nie bylo.Albo zginie w wiezieniu, albo na ulicy. Taka jest prawda.

.he he he i uważam że uzbiera mu się15 lat i zostanie mu tylko żona . Prawdziwą rodzinę i przyjaciół,kolegów się ma raz. On stracił wszystko i wszystkich kiedyś to dotrze do niego
A
Adam
W dniu 09.11.2013 o 18:54, Gagarin napisał:

Siwy układa się z psami i tyle w temacie. Pogarda dla podrobionych gangsterów

,,,,, pogarda dla ludzi,którzy okradaja ludzi. Pogarda dla ludzi,którzy szukają pretekstu aby oszukać ludzi!!SZUKAJĄ intryg i kłamstw u innych,a sami żyją w kłamstwie i intrygach. Ludzie nie widzicie że liczą się dla was tylko pieniądze. Nie mam już żadnych zasad są tylko pieniądze
B
Bartek. Krk

Twoja stara się układa z psami. I wystawia pupe na drodze pieską

G
Gagarin

Siwy układa się z psami i tyle w temacie. Pogarda dla podrobionych gangsterów

m
mikekekeke

a czemi nie napiszecie ze chcieli porwać syna bardzo bogatego opolanina!!!!!!!!!! pan x poprosił znajomego policjanta o kontakt z prawdziwymi zbójnikami i zadzwonił do gości z Warszawki !!!!! przyjechali we dwóch  powiedzieli paru opolskim gangsterkom ze kula w łeb całej rodzinie jak nie odpuszcza  złamali nosek podbili oczko   powiedzieli ze wszyscy zdechną ze nigdzie się nie ukryja i opolscy gangsterzy przeprosili pana x i jego syna !!!!!!!!!!  pieniądze żądzą nie gangsterzy!!!!!!!!! jak masz forse i kładziesz na stół walizke sianka  to kupisz ,hmmm zrobisz biznes z takimi bandziorami z rosji ze opolscy gangsterzy na samą ksywe pseudonim  sraja w gacie i puszczają bonki uszami !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 

x
xyz
Że też nikt nie napisze przy okazji wspomików o Konradzie J., że to byłi kumple i wspólnicy z Piotrem S., naszym byłym prezydentem. S. był nawet chrzestnym córki J.

Proszę sie pode mnie nie podszywać z łaski swojej.
Używałem wcześniej tego skrótu
G
Gość
Co to za gangsterzy? To brudasy i nic wiecej.Co oni potrafia ? Kogos siekiera zabic albo jakies auto podpalic.Jak opracuja jakis Bank ,nikogo postronnego niekrzywdzac i znikna bez sladu to im ludzie brawa beda bili.Ale do tego trzeba glowy a te smierdziele maja tylko siekere.

To nie jest tak, że przychodzi Alek Ci do domu, Ty go podpalasz a potem się tłumaczysz, że zrobiłeś to w obronie koniecznej. Nawet jeżeli wyjdziesz na swoje jego ludzie i tak Cie dopadną.

To nie jest zwykly zlodziej. Zrob mu cos. On posiedzi, wyjdzie a wtedy rozliczy sie z Toba bedac na drugim koncu Polski, albo lepiej, bedac w wiezieniu.

Alkowi groziło 15 lat, dostał 4, odwołał się, posiedział 2,5 roku. Ma najlepszych adwokatów w kraju i w ... hajsu. Łeb tez ma na karku, tak to juz by go dawno nie bylo.

Albo zginie w wiezieniu, albo na ulicy. Taka jest prawda.
a
adaś

Panie redaktorze a co jest z tą sprawą gdzie pisaliście kilka miesięcy temu o tym jak to Pineza skorumpował strażnika więziennego w Strzelcach Op.Czytelników napewno to zainteresuje.Takie było halo i nagle zrobiła się cisza

h
hehe
bandziorek co napada z siekiera bo na bron go nie stac jest zatrzymywany przez hordy policjantów uzbrojonych w bron automatyczna a prawdziwy bandyta co okrada ludzi na setki milionówe tylko dlatego ze pracxował dla niego tusk chodzi sobie po wolnosci Kompromitacji polskiej policji prokuratury i całego tzw wymiaru sprawiedliwosci jakby ten alus do mnie przyszet to odpaliłbym go i zadzwonił po prokurature ze działałem w obronie koniecznej ale bandzioreki lokalne o tym wiedza i mnie omijaja tylko ze skorumpowanymi policjantami i prokuratorami jest gorzej bo generalka nie działa i te bandziory sa bezkarne i chronia prawdziwa zorganizowana przestepczosc a jakis tam detalistów

Człowieku masz zero obeznania w realiach. Taka sytuacja jest w każdym cywilizowanym kraju, wystarczy poczytać kodeks karny i inne akta prawne. Bandziorek którego przytoczyłeś jest zagrożeniem dla społeczeństwa natomiast Marcin P. nie. Nie zagrażał życiu ludzi.

Ludzie sami są winni aferze z Amber Gold. Albo nie będę zwalał na ludzi, może w szkołach powinna pojawić się dodatkowa lekcja Przedsiębiorczości od szkoły podstawowej? Myślę, że to jest szansa na to, że w przyszłości do podobnej sytuacji nie dojdzie.

Nie można łączyć sprawy jakiegoś bandyty atakującego ludzi siekierą z oszustem finansowym.
l
lex

bandziorek co napada z siekiera bo na bron go nie stac jest zatrzymywany przez hordy policjantów uzbrojonych w bron automatyczna a prawdziwy bandyta co okrada ludzi na setki milionówe tylko dlatego ze pracxował dla niego tusk chodzi sobie po wolnosci Kompromitacji polskiej policji prokuratury i całego tzw wymiaru sprawiedliwosci jakby ten alus do mnie przyszet to odpaliłbym go i zadzwonił po prokurature ze działałem w obronie koniecznej ale bandzioreki lokalne o tym wiedza i mnie omijaja tylko ze skorumpowanymi policjantami i prokuratorami jest gorzej bo generalka nie działa i te bandziory sa bezkarne i chronia prawdziwa zorganizowana przestepczosc a jakis tam detalistów

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3