Opolska pielgrzymka na Jasną Górę 2020. Pielgrzymi z Opola wyruszyli w drogę

Iwona Kłopocka-Marcjasz
Iwona Kłopocka-Marcjasz
30-osobowa grupa pątników z Opola wyruszyła z kościoła pw. Św. Jacka w kierunku Częstochowy. Po 15 kilometrach ich dzieło podejmie kolejna grupa opolskiego strumienia 44. Opolskiej Pielgrzymki na Jasną Górę.

W tym roku z powodu pandemii koronawirusa i konieczności zachowania wyjątkowych środków ostrożności pielgrzymka ma charakter sztafety. Każda grupa ma do przejścia około 15 kilometrów i na tym dystansie realizuje aktualny na dany dzień program pielgrzymkowy, po czym wraca do domu, a jej miejsce zajmuje kolejna grupa.

Rok temu spod św. Jacka wyruszył ponadtysięczny tłum pątników. W tym roku pielgrzymować mogą jedynie osoby dorosłe między 18. a 65. rokiem życia, które bezwzględnie dostosują się do wymogów sanitarno-prawnych (dystans społeczny lub maseczki) oraz podpiszą oświadczenie o nienagannym stanie zdrowia.

Pielgrzymka jest wspólnotą – podkreśla ks. Marcin Ogiolda, przewodnik opolskiej pielgrzymki. - Tworzą ją zarówno ci niezbyt liczni pątnicy, którzy realnie ruszą w drogę, jak i osoby, które będą pielgrzymować poprzez wspólną modlitwę i udział w programie dostępny w sieci i w Radiu Doxa.

Tradycyjnie pielgrzymów pobłogosławił na drogę biskup Andrzej Czaja.

- Dziękuję żeście podjęli ten trud. Reprezentując całą pielgrzymkę, idźcie z tym większym przejęciem, starajcie się jeszcze bardziej Ducha Bożego mieć w sobie. Módlcie się, by ta ziemia znów była wolna od pandemii, módlcie się o odnowę naszych rodzin i każdego z nas. Niech to będzie czas naszego przymierza z Bogiem - mówi bp Czaja. - To pielgrzymka z jednej strony taka sama, z drugiej - zupełnie inna. Nie będzie noclegów i kontaktu z przyjmującymi. Nawet prosiliśmy, by tym razem nie przygotowywać zupy i posiłków. To jest wyraz naszej miłości bliźniego, bo nie możemy nikogo narażać na zakażenie na skutek swojej pobożności - mówi Krzysztof. - Jest jednak potrzeba kontynuowania tradycji. Pielgrzymki szły nawet w czasie zaborów i wojny. I my się w tę tradycję chcemy wpisać. Trzecia i najważniejsza rzecz - to jak co roku niesiemy intencje, publiczne i prywatne. Ja osobiście będę się szczególnie modlił za syna i synową, którzy miesiąc temu wzięli ślub.

- Zwykle chodzimy całą rodziną - mówi pan Tomek, który niesie nagłośnienie. - Teraz idę jako reprezentant i zamierzam się delektować każdym krokiem z tych 15 kilometrów, żeby ponaprawiać w sercu wszystko, co się da i zanieść Matce Bożej rożne intencje. Inaczej będziemy przeżywać tę pielgrzymkę. Trzeba będzie mocniej się skupić, by odniosła ona skutek.

Dla większości wiernych pielgrzymka będzie miała charakter duchowy. Wszyscy mogą korzystać z pielgrzymkowego programu (modlitwy, konferencje) dostępnego na stronie internetowej pielgrzymki, na Facebooku oraz w aplikacji Bonafide.

Na Jasną Górę Opolanie dotrą 22 sierpnia.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Węgry w końcu na TAK, Szwecja wstąpi do NATO

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na nto.pl Nowa Trybuna Opolska