Opolska policjantka oczyszczona z zarzutu kradzieży

Sławomir Draguła
Sławomir Draguła
Udostępnij:
Policjanci z Biura Spraw Wewnętrznych Wydziału w Opolu ustalili, że opolska funkcjonariuszka została pomówiona przez 27-latka. Mężczyzna usłyszał już zarzuty, przeciwko niemu został już skierowany do sądu akt oskarżenia.

Pod koniec kwietnia 2016 roku do Biura Spraw Wewnętrznych Wydziału w Opolu zgłosił się 27-letni mieszkaniec powiatu opolskiego. Mężczyzna powiedział, że podczas kontroli drogowej – mającej miejsce ponad miesiąc wcześniej – z jego auta zginęły pieniądze. 27-latek twierdził, że pieniądze zabrała policjantka, która przeprowadzała kontrolę.

Funkcjonariusze Biura Spraw Wewnętrznych Wydziału w Opolu, realizując czynności zlecone przez Prokuraturę Rejonową w Opolu, która wszczęła śledztwo w tej sprawie, zajęli się jej wyjaśnieniem.

- Szybko okazało się, że rzekomy pokrzywdzony, wcale nim nie jest - mówi nadkomisarz Marzena Grzegorczyk z Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu. - Policjanci ustalili, że 27-latek kłamał. Kradzież pieniędzy nie miała miejsca, a policjantka, która przeprowadzała kontrolę wykonywała swoje czynności zgodnie z prawem.

Funkcjonariuszka została oczyszczona z pomówień, a mężczyzna, który kłamał usłyszał zarzuty związane ze składaniem fałszywych zeznań, zawiadomieniem o niepopełnionym przestępstwie oraz fałszywym oskarżeniu.

Prokuratura Rejonowa w Opolu skierowała przeciwko niemu do sądu akt oskarżenia. Za popełnienie takich przestępstw grozi mu nawet do 8 lat więzienia.

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gośc
W dniu 14.12.2016 o 21:55, Łowca matołów napisał:

 Głąb to cię zrobił i to nieudolnie. Odezwał się następny "pokrzywdzony" matoł co chce zabłysnąć na jakimkolwiek forum. Pzdr.dla hejterów.. 

Pewnie jesteś jednym z tych głąbów zwanych policjantami,dlatego cię prawda zabolała.Idź załóż sobie  mundurek pistolecik włóż do kabury to od razu poczujesz się ważny jak jakieś panisko w własnej wyobraźni oczywiście.W rzeczywistości jesteś jednak tylko  wyrośniętym i pewnie z łysą pałą w środku pustą durnym chłoptasiem.  Na niczym innym niż chodzenie w mundurku po ulicach z pistolecikiem ma się rozumieć i kumplem po fachu,który umie może trochę lepiej niż ty wypisywać mandaciki się nie znasz.OOO!!! bym był zapomniał jeszcze moooooże potrafisz te mandaciki co to kumpel nałożył na normalnych ludzi odczytać ale pewności nie mam...

Ł
Łowca matołów

Głąb to cię zrobił i to nieudolnie. Odezwał się następny "pokrzywdzony" matoł co chce zabłysnąć na jakimkolwiek forum. Pzdr.dla hejterów..

k
kjb

Jak mozna policjanta czy policjantke oskarzyc o kradzez,PrzecIez oni wszystko biora jak swoje.Mam 60 pare lateki ok 40 latek za kierownicami roznych samochodow.Nigdy  nie placilem mandatu oficjalnego.Zawsze jakos tak bylo ze z raczki do raczki.Tyle lat milicjantow policjantow bylo bardzo wielu a ja sam.

G
Gośc

Do policji idą najczęściej największe głąby i to na całym świecie,nie tylko w Polsce.Są to głąby nie do obrony ludzi,tylko przede wszystkim władzy.Z ludzi to te głąby najczęściej ściągają pieniądze aby utrzymać siebie a co zostanie oddać właśnie władzy.Dlatego więc ta władza ich zaciekle broni chyba że, taki głąb jeden z drugim zrobi coś tak złego np.zabije kogoś,czy zgwałci czego już nie można za bardzo ukryć to wtedy takiego głąba się skazuje,choć jeszcze też próbuje się go przynajmniej na początku procesu wybronić a upierdolić świadków.To jest cała prawda o policji!!!

F
Fifi

Tak naprawdę to tu jest tylko słowo przeciwko słowu. Nigdy nikt nie dojdzie, które z nich kłamie, a które kłamie. Sąd go skaże i tyle.  

Faktem jest jednak, że Prokuratura Rejonowa w Opolu ma nieznośną skłonność do fingowania przestępstw, gdy ktoś ma jakieś zastrzeżenia do pracy funkcjonariuszy. Konkretny przykład: 

Pewna Pani sierżant Katarzyna sfałszowała dowód w postaci protokołu. Zrobiła to tak nieudolnie, że kilka osób z fachowym wykształceniem (w tym dwóch rzeczoznawców) nie dało się na to nabrać.
Problem był tylko pozorny, bo Prokuratura rozwiązała go dość szybko stawiając zarzut pomówienia osobie pokrzywdzonej przez Panią sierżant. (art. 212 k.k.). Fundamentem oskarżenia były zeznania kolegi tej Pani cytuję "To X napisał, a nie jakiś rzeczoznawca. Czuję się w jakiś sposób znieważony przez oskarżonego. "

Wniosek jest tylko jeden. Powołanie się na opinie 2 rzeczoznawców jest działalnością kryminalną, a bredząc w majestacie prawa można sprawę "przepchnąć" przez dwie instancje.   

r
ru_ra

"Słowo przeciwko słowu?". A może mieli nagranie z kontroli? ;)

Nie wierzę im i wierzcie mi - mam powody...

N
Nerwus

A ciekawe ile koles dostanie za fałszywe oszczerstwa? Teraz na miejscu policjantki założyłbym jeszcze sprawę cywilną o zniesławienie. A co !

 

G
Gość

Jak oni to ustalili, że cytuję: "Kradzież pieniędzy nie miała miejsca...". Zdolni ci nasi policjanci, nie ma co.

 

                             
 

 

Dodaj ogłoszenie