reklama

Opolska uchwała antysmogowa jest nieskuteczna? Wątpliwości mają nawet urzędnicy

Piotr Guzik
Piotr Guzik
W wielu miastach są problemy ze smogiem
W wielu miastach są problemy ze smogiem Piotr Guzik
Wkrótce miną dwa lata od przyjęcia regionalnej uchwały antysmogowej. Władze regionu przekonują, że od tego czasu udało się wiele zrobić na rzecz poprawy jakości powietrza. Ekolodzy są zdania, że uchwała jest wybrakowana. Tymczasem w regionie nadal dochodzi do drastycznego przekraczania norm jakości powietrza.

Ponad 550 mikrogramów pyłu PM10 na metr sześcienny powietrza - tyle w szczytowym momencie odnotowały czujniki platformy Airly w poniedziałkowy wieczór w Nysie. To ponad 1100 proc. normy!

W pobliskim Otmuchowie sytuacja była nieco lepsza, ale nadal bardzo zła. Stężenie pyłu PM10 przekraczało ponad 500 proc. normy.

W Opolu - w zależności od lokalizacji jednego z blisko 30 czujników - współczynnik ten oscylował w granicach 250-350 proc. Najgorzej pod tym względem było w Żerkowicach i Wrzoskach.

Smog w Opolu. Na pomnikach pojawiły się maseczki smogowe. Bę...

Przekroczenie dopuszczalnych norm zanieczyszczenia powietrza odnotowano też m.in. w Kędzierzynie-Koźlu, Brzegu, Gogolinie, Lewinie Brzeskim czy Strzelcach Opolskich.

W skali roku prawo dopuszcza 35 dni z przekroczeniem norm jakości powietrza. W 2019 roku limit ten przekroczono już w Kędzierzynie-Koźlu, Zdzieszowicach, Opolu oraz Głubczycach.

Ekolodzy: Uchwała okrojona

Uchwała antysmogowa, przyjęta przez sejmik pod koniec 2017 roku, miała przyczynić się do tego, że jakość powietrza w regionie ulegnie poprawie. W jej myśl od 1 listopada 2018 r. nie można palić w domowych piecach węglem brunatnym, mułami i flotokoncentratami węglowymi. Władze regionu chwaliły się, że woj. opolskie jest trzecim w kraju, które wprowadziło takie regulacje.

Krytyczni wobec dokumentu są ekolodzy z Opolskiego Alarmu Smogowego. Wskazują, że na tle innych województw zapisy uchwały słabo sprzyjają ochronie powietrza.

- Trzeba głośno powiedzieć, że na ostatniej prostej dokument okrojono. Wprowadzono tylko regulacje mające eliminować najgorsze rodzaje paliw, ale wykreślono z niej harmonogram wymiany pieców - zauważa Grzegorz Ostromecki z OAS.

"Potrzebne rządowe regulacje"

Co ciekawe, z funkcjonowania uchwały zadowolony nie jest też Manfred Grabelus, dyrektor departamentu ochrony środowiska w urzędzie marszałkowskim.

- Zakaz wprowadzania na rynek paliw złej jakości nie poszedł w parze z zakazem handlu. Jednakże w tym przypadku piłeczka jest po stronie rządu. To władza może wprowadzać takie regulacje oraz narzędzia do ich egzekwowania - argumentuje.

Czytaj także

Manfred Grabelus przekonuje jednak, że sytuacja jest lepsza, niż przed wprowadzeniem uchwały antysmogowej.

- Na sto składów, które handlowały mułami i flotami, wedle naszej wiedzy raptem kilka nadal to robi. Oczywiście pokątnie, ponieważ oficjalnie nie robi tego nikt - stwierdza.

Plan wymiany 35 tys. pieców

Dyrektor departamentu ochrony środowiska zauważa, że pewne działania w kwestii ochrony powietrza region mógł podjąć dopiero niedawno, bowiem Komisja Europejska długo nie dawała zgody na dofinansowywanie modernizacji źródeł ciepła.

Marszałek Andrzej Buła wskazuje, że urząd marszałkowski do tej pory przeprowadził dwa nabory na dofinansowanie wymiany starych pieców. Wylicza, że do pierwszego zgłosiło się 11 gmin, a do drugiego 13. Informuje, że puli na ten cel w sumie jest 55 mln zł, a do rozdysponowania w kolejnych naborach zostało jeszcze 40 mln zł.

– Mamy plany, by z dotychczasowych 78 tysięcy starych pieców w regionie do 2030 roku wymienić ponad 35 tysięcy. Obserwujemy, że liczba wymienianych kotłów z roku na rok wzrasta - podkreśla Andrzej Buła.

Manfred Grabelus zauważa, że zamiana starych pieców węglowych na bardziej nowoczesne w ostatecznym rozrachunku nie daje wiele jeśli chodzi o pomniejszenie ilości zanieczyszczeń emitowanych do atmosfery.

Władze regionu szans na poprawę sytuacji upatrują w rozwoju sieci gazowej w woj. opolskim. Teraz jest ona obecna w 47 gminach, tj. 67 proc. regionu.

Zobacz: Grzegorz Ostromecki: Opolska uchwała antysmogowa jest wybrakowana

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 26

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

W innych miastach można jakoś skutecznie walczyć z spalaniem śmieci.... Budować szybko i sprawnie tylko to Opole to wieczny niewypał i prowincja

k
karbon

Do poczytania dla lemingów

https://klubjagiellonski.pl/2019/06/18/niemieckie-energiewende-jest-antyklimatyczne/

G
Gość
27 listopada, 17:53, Gość:

Ciekawy jestem czym ludzie opalali 100 lat temu ?

Palili węglem i drewnem i nie mieli problemu ze smogiem i żyli 100-lat.

Nikt im nie truł głowy smogiem i to że na polu się pali ognisko na kartoflisku! Teraz każde gó...o im przeszkadza. Jedli to co mieli , to co wychodowali . Pamietam całe "bącle"wytopionej słoniny , które były do smarowania chleba .Teraz każdy za tym tęskni. Nie było przypadków raka.Teraz wszystkie zanieczyczcenia powietrrza pochodzą głównie od samochodów i przemysłu , ale nikt się do tego nie przyzna.

Trzeba tych najmniejszych gnębic , bo sie kopci z komina i zmuszać ich do zmian w wymianie pieca , bo to są pieniądze.

Proponuję wszystkich ekologłów zakonserwować do puszek i,wsadzić do inkubatorów i odżywiać ekologicznym żarciem z hipermarketów !

Pozdrawiam wszytkich walczących ECO ..

27 listopada, 19:28, Igma:

Pitolisz

102 lata temu trwała I Wojna Światowa.

Trup padał gesto.

Gruźlica, cholera, syfilis, ospa itd, kosiła wszystkich i wszystko.

W Galicji i Kongresówce miasta nie były zkanalizowane.

Ludzie przez żyrdki za słomiankami s r a l i.

Oczyszczalni ścieków nie było.

Ludzie na raka umierali i nie wiedzieli dlaczego.

To chyba u Ciebie przez żerdki srali ...i [wulgaryzm]ą do dziś !

G
Gość
27 listopada, 11:50, WĘGIEL_spalam:

Żądam prawa do spalania węgla i komfortu cieplnego!!!

A co po mnie - mam w 4 literach.

Ja też

G
Gość
27 listopada, 10:58, realista_opolski:

Zamiana starych pieców węglowych na nowe nic nie da. Proces spalania węgla kamiennego ZAWSZE będzie generował zanieczyszczenie powietrza CO2, pyłami zawieszonymi i benzoapirenem! W piecu domowym nie można nigdy osiągać takich temperatur jak np. w elektrowni, gdzie pali się pyłem węglowym w mieszaninie z powietrzem, praktycznie na granicy wybuchu. O filtrach za grube miliony już nawet nie wspomnę. Reasumując, zapylenie powietrza w miastach generują w 80% domowe kotłownie opalane węglem. Jedyny sposób na poprawę sytuacji to wymiana pieców na gazowe lub podłączenie do miejskiej sieci CO. Bogaci oczywiście mogą np. wspomagać się pompami ciepła czy prądem w ogrzewaniu podłogowym. Jeszcze raz, nie ma innej drogi! Rozwiązanie: zakaz palenia węglem w miastach dopłaty/preferencyjne kredyty przy wymianie węgla na gaz/miejskie CO/prąd/źródła odnawialne. Kto miał okazję w okresie grzewczym wyjechać z Opola do np. Niemiec na kilka dni, ten rozumie na czym polega czyste powietrze i jak bardzo sami się ZATRUWAMY.

27 listopada, 12:05, górnik:

A i owszem miałem okazję bywać w niemcach i powiem tak ogrzanie mieszkania 60m gazem to koszt średnio 350E miesięcznie (czyli trzeba płacić przez 12 miesięcy tą kwotę) i to na południu RFN, a już od roku 2020 szykują się ogromnie podwyżki za gaz i prąd, kogo było by stać u nas?

A i jeszcze jedno na jakim jeździcie silniku mędrcy świata?

27 listopada, 12:44, Igma:

Coś Tobie się pomieszało.

Te 350€ za miesiąc za 60 m2, to prawdopodobnie (Nebenkosten)

Koszty dodatkowe, w tym jest ogrzewanie i wszystko inne.

350€ miesięcznych kosztów dodatkowych, za 60 kwadratów, to dużo za dużo.

27 listopada, 13:45, Gaziarz:

Chyba 35€ miało być ! Ja płace zimą max 400-600 zł za dom 250m2 a w Niemcach gaz jest tańszy.

Ty tak poważnie 400 zł miesięcznie za 250 m2,czy ktoś to potwierdzi, w Niemczech gaz jest tańszy, a co z tym tanim gazem z USA

I
Igma
27 listopada, 17:53, Gość:

Ciekawy jestem czym ludzie opalali 100 lat temu ?

Palili węglem i drewnem i nie mieli problemu ze smogiem i żyli 100-lat.

Nikt im nie truł głowy smogiem i to że na polu się pali ognisko na kartoflisku! Teraz każde gó...o im przeszkadza. Jedli to co mieli , to co wychodowali . Pamietam całe "bącle"wytopionej słoniny , które były do smarowania chleba .Teraz każdy za tym tęskni. Nie było przypadków raka.Teraz wszystkie zanieczyczcenia powietrrza pochodzą głównie od samochodów i przemysłu , ale nikt się do tego nie przyzna.

Trzeba tych najmniejszych gnębic , bo sie kopci z komina i zmuszać ich do zmian w wymianie pieca , bo to są pieniądze.

Proponuję wszystkich ekologłów zakonserwować do puszek i,wsadzić do inkubatorów i odżywiać ekologicznym żarciem z hipermarketów !

Pozdrawiam wszytkich walczących ECO ..

Pitolisz

102 lata temu trwała I Wojna Światowa.

Trup padał gesto.

Gruźlica, cholera, syfilis, ospa itd, kosiła wszystkich i wszystko.

W Galicji i Kongresówce miasta nie były zkanalizowane.

Ludzie przez żyrdki za słomiankami s r a l i.

Oczyszczalni ścieków nie było.

Ludzie na raka umierali i nie wiedzieli dlaczego.

G
Green

Jeśli chodzi o sprzedaż paliwa stałego gorszej jakości to składy opału łaski nie robią. Bo od 2018 r. obowiązują przepisy, które zabraniają sprzedaży mieszkańcom lub użytkownikom kotłów poniżej 1 MW, m.in. węgla brunatnego i pochodnych węgla kamiennego typu muły, flotokoncentraty, itp.

Co prawda kary za sprzedaż tego typu paliw mieszkańcom lub użytkownikom małych kotłowni, mogą być wymierzone sprzedawcom opału. Wysokość kary pieniężnej wymierzanej za sprzedaż paliwa nieodpowiedniej jakości może dochodzić do 100 000 zł.

Uchwałę antysmogową też warto zmienić, aby ustalić harmonogram likwidacji starych kopciuchów. Bo od sprawności spalania kotłów też wiele zależy.

G
Gość

Ciekawy jestem czym ludzie opalali 100 lat temu ?

Palili węglem i drewnem i nie mieli problemu ze smogiem i żyli 100-lat.

Nikt im nie truł głowy smogiem i to że na polu się pali ognisko na kartoflisku! Teraz każde gó...o im przeszkadza. Jedli to co mieli , to co wychodowali . Pamietam całe "bącle"wytopionej słoniny , które były do smarowania chleba .Teraz każdy za tym tęskni. Nie było przypadków raka.Teraz wszystkie zanieczyczcenia powietrrza pochodzą głównie od samochodów i przemysłu , ale nikt się do tego nie przyzna.

Trzeba tych najmniejszych gnębic , bo sie kopci z komina i zmuszać ich do zmian w wymianie pieca , bo to są pieniądze.

Proponuję wszystkich ekologłów zakonserwować do puszek i,wsadzić do inkubatorów i odżywiać ekologicznym żarciem z hipermarketów !

Pozdrawiam wszytkich walczących ECO ..

G
Gość
27 listopada, 11:00, Gość:

przyklad z centrum Opola, cale stare budownictwo opiera sie w wiekszosci na piecach, czy nie lepiej byloby podlaczyc pod miejskie cieplo?

Tylko miasto nie chce podlanczac starych kamienic w tym problem

G
Gość

Pojedźcie do Tarnowa Opolskiego. Dam dopiero się dzieje

M
Moniqie

Na wsiach gm.Dobrzeń Wielki aż gardło piecze tak śmierdzi ty masz pompę ciepła a sąsiad śmieciami czy węglem zaśmierdza otoczenie i truje również co mają rozsądek i ekologiczne ogrzewanie

G
Gaziarz
27 listopada, 10:58, realista_opolski:

Zamiana starych pieców węglowych na nowe nic nie da. Proces spalania węgla kamiennego ZAWSZE będzie generował zanieczyszczenie powietrza CO2, pyłami zawieszonymi i benzoapirenem! W piecu domowym nie można nigdy osiągać takich temperatur jak np. w elektrowni, gdzie pali się pyłem węglowym w mieszaninie z powietrzem, praktycznie na granicy wybuchu. O filtrach za grube miliony już nawet nie wspomnę. Reasumując, zapylenie powietrza w miastach generują w 80% domowe kotłownie opalane węglem. Jedyny sposób na poprawę sytuacji to wymiana pieców na gazowe lub podłączenie do miejskiej sieci CO. Bogaci oczywiście mogą np. wspomagać się pompami ciepła czy prądem w ogrzewaniu podłogowym. Jeszcze raz, nie ma innej drogi! Rozwiązanie: zakaz palenia węglem w miastach dopłaty/preferencyjne kredyty przy wymianie węgla na gaz/miejskie CO/prąd/źródła odnawialne. Kto miał okazję w okresie grzewczym wyjechać z Opola do np. Niemiec na kilka dni, ten rozumie na czym polega czyste powietrze i jak bardzo sami się ZATRUWAMY.

27 listopada, 12:05, górnik:

A i owszem miałem okazję bywać w niemcach i powiem tak ogrzanie mieszkania 60m gazem to koszt średnio 350E miesięcznie (czyli trzeba płacić przez 12 miesięcy tą kwotę) i to na południu RFN, a już od roku 2020 szykują się ogromnie podwyżki za gaz i prąd, kogo było by stać u nas?

A i jeszcze jedno na jakim jeździcie silniku mędrcy świata?

27 listopada, 12:44, Igma:

Coś Tobie się pomieszało.

Te 350€ za miesiąc za 60 m2, to prawdopodobnie (Nebenkosten)

Koszty dodatkowe, w tym jest ogrzewanie i wszystko inne.

350€ miesięcznych kosztów dodatkowych, za 60 kwadratów, to dużo za dużo.

Chyba 35€ miało być ! Ja płace zimą max 400-600 zł za dom 250m2 a w Niemcach gaz jest tańszy.

G
Grzegorz

Dopóki debile rządzą Polska to tak bedzie

I
Igma
27 listopada, 10:58, realista_opolski:

Zamiana starych pieców węglowych na nowe nic nie da. Proces spalania węgla kamiennego ZAWSZE będzie generował zanieczyszczenie powietrza CO2, pyłami zawieszonymi i benzoapirenem! W piecu domowym nie można nigdy osiągać takich temperatur jak np. w elektrowni, gdzie pali się pyłem węglowym w mieszaninie z powietrzem, praktycznie na granicy wybuchu. O filtrach za grube miliony już nawet nie wspomnę. Reasumując, zapylenie powietrza w miastach generują w 80% domowe kotłownie opalane węglem. Jedyny sposób na poprawę sytuacji to wymiana pieców na gazowe lub podłączenie do miejskiej sieci CO. Bogaci oczywiście mogą np. wspomagać się pompami ciepła czy prądem w ogrzewaniu podłogowym. Jeszcze raz, nie ma innej drogi! Rozwiązanie: zakaz palenia węglem w miastach dopłaty/preferencyjne kredyty przy wymianie węgla na gaz/miejskie CO/prąd/źródła odnawialne. Kto miał okazję w okresie grzewczym wyjechać z Opola do np. Niemiec na kilka dni, ten rozumie na czym polega czyste powietrze i jak bardzo sami się ZATRUWAMY.

Ten wielki naPiS "Willkommen in Polen"

jest zbędny. PO zapachu można poznać, ze jesteśmy w Polsce.

Śmierdzi jak stara wyperfumowana prostytutka.

I
Igma
27 listopada, 10:58, realista_opolski:

Zamiana starych pieców węglowych na nowe nic nie da. Proces spalania węgla kamiennego ZAWSZE będzie generował zanieczyszczenie powietrza CO2, pyłami zawieszonymi i benzoapirenem! W piecu domowym nie można nigdy osiągać takich temperatur jak np. w elektrowni, gdzie pali się pyłem węglowym w mieszaninie z powietrzem, praktycznie na granicy wybuchu. O filtrach za grube miliony już nawet nie wspomnę. Reasumując, zapylenie powietrza w miastach generują w 80% domowe kotłownie opalane węglem. Jedyny sposób na poprawę sytuacji to wymiana pieców na gazowe lub podłączenie do miejskiej sieci CO. Bogaci oczywiście mogą np. wspomagać się pompami ciepła czy prądem w ogrzewaniu podłogowym. Jeszcze raz, nie ma innej drogi! Rozwiązanie: zakaz palenia węglem w miastach dopłaty/preferencyjne kredyty przy wymianie węgla na gaz/miejskie CO/prąd/źródła odnawialne. Kto miał okazję w okresie grzewczym wyjechać z Opola do np. Niemiec na kilka dni, ten rozumie na czym polega czyste powietrze i jak bardzo sami się ZATRUWAMY.

27 listopada, 12:05, górnik:

A i owszem miałem okazję bywać w niemcach i powiem tak ogrzanie mieszkania 60m gazem to koszt średnio 350E miesięcznie (czyli trzeba płacić przez 12 miesięcy tą kwotę) i to na południu RFN, a już od roku 2020 szykują się ogromnie podwyżki za gaz i prąd, kogo było by stać u nas?

A i jeszcze jedno na jakim jeździcie silniku mędrcy świata?

Coś Tobie się pomieszało.

Te 350€ za miesiąc za 60 m2, to prawdopodobnie (Nebenkosten)

Koszty dodatkowe, w tym jest ogrzewanie i wszystko inne.

350€ miesięcznych kosztów dodatkowych, za 60 kwadratów, to dużo za dużo.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3