Opolska wagonówka z nowym właścicielem. PKP Intercity Remtrak przejmuje przedsiębiorstwo napraw taboru kolejowego w Opolu

Sławomir Draguła
Sławomir Draguła
Opolska firma naprawiająca wagony będzie naprawiała wagony należące do PKP Intercity. Sławomir Draguła
PKP Intercity Remtrak przejmuje przedsiębiorstwo napraw taboru kolejowego w Opolu. Dzięki tej transakcji uratowane zostaną miejsca pracy, pojawi się także możliwość zatrudnienia nowych pracowników. Jest też gwarancja rozwoju firmy.

- Bardzo cieszymy się, że nasz zakład został uratowany i nie będziemy musieli już martwić się o przyszłość - mówi Wiesław Łątka, jeden z pracowników opolskiej wagonówki. - Mamy nadzieję, że teraz będziemy już mogli skupić się tylko i wyłącznie na pracy.

Opolska wagonówka to przedsiębiorstwo z tradycjami. Niestety w 2014 roku firma zbankrutowała, a władzę przejął w niej syndyk. W grudniu 2019 roku wydzierżawiła ją spółka PKP Intercity Remtrak, która serwisuje wagony PKP Intercity.

Jeszcze podczas trwającej dzierżawy części przedsiębiorstwa Sąd Gospodarczy w Opolu ogłosił upadłość likwidacyjną spółki Wagon Opole.

W listopadzie 2020 roku Remtrak wygrał licytację upadłej firmy i po opracowaniu długoterminowego planu rozwoju podjął decyzję o przejęciu przedsiębiorstwa.

- Cieszy nas ogromnie, że po wieloletnich problemach opolski zakład stanie na nogi i ponownie będzie ważnym punktem na kolejowej mapie Polski - mówi Andrzej Adamczyk, Minister Infrastruktury.

Od początku dzierżawy przez PKP Intercity Remtrak opolski zakład wykonał naprawy ponad 260 wagonów.

- I będziemy to robić nadal, od pierwszego poziomu utrzymania, gdzie wykonywane są m.in. przeglądy hamulców czy układów jezdnych aż do poziomu piątego, w którym wagony rozbierane są do gołej blachy i praktycznie budowane od nowa - mówi Krzysztof Wiktorowicz, prezes PKP Intercity Remtrak.

Obecnie w opolskiej wagonówce pracuje około 250 pracowników, ale nowy właściciel mówi o wzmocnieniu załogi, nawet do ponad 400 osób.

PKP Intercity Remtrak zapowiada też inwestycje w Opolu

W pierwszej kolejności planowana jest budowa śrutowni czyli miejsca, w którym piaskowane będą wagony przed malowaniem oraz lakierni. Konieczne będą również remonty ponad stuletnich hal.

- Będę rozmawiał o tym z ministrem Piotrem Glińskim, ministrem kultury i dziedzictwa narodowego, bo hale wpisane są do rejestru zabytków - mówi Janusz Kowalski, były wiceminister aktywów państwowych, który był zaangażowany w ratowanie wagonówki.

Jak przekonują politycy Zjednoczonej Prawicy, przejęcie opolskiej wagonówki oznacza korzyści dla wszystkich. Dla pracowników, bo udało się uratować kilkaset miejsc pracy. Dla Opolszczyzny i Opola, bo PKP Intercity właśnie tu będzie mógł realizować część programu modernizacji taboru kolejowego i tu płacić podatki, oraz dla samego PKP Intercity, bo inwestując w rozwój zakładu w Opolu będzie mógł szybciej unowocześniać tabor.

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

O
Opole
6 lipca, 18:02, kolejarz:

jak widzimy opolski niby poseł lubi się podczepic poid cudze działania. zrób coś sam PiSokomuszy łowco koryt

Pisiory ten zakład uratowały i to trzeba im przyznać. Nikt inny. Wiśniewski nawet nie lobbował w tej sprawie! Wolał lansować się z trzaskiem!

Dodaj ogłoszenie