Opolski Festiwal Skoków jest bardzo dobrze postrzegany przez byłych olimpijczyków

Paweł Sładek
Urszula Kielan i Jacek Wszoła to byli utytułowani polscy sportowcy, którzy od wielu lat regularnie przyjeżdżają do Opola w trakcie trwania Opolskiego Festiwalu Skoków.
Urszula Kielan i Jacek Wszoła to byli utytułowani polscy sportowcy, którzy od wielu lat regularnie przyjeżdżają do Opola w trakcie trwania Opolskiego Festiwalu Skoków. Materiał Opolskiego Festiwalu Skoków
Udostępnij:
25 czerwca rozpocznie się 16. edycja Opolskiego Festiwalu Skoków. Zapytaliśmy więc olimpijczyków i uczestników festiwalu o to, z czym kojarzy im się to wydarzenie.

Władysław Kozakiewicz (były tyczkarz i wieloboista. Złoty medalista olimpijski w skoku o tyczce z Moskwy z 1980 roku): Opolski Festiwal Skoków kojarzy mi się ze skokiem wzwyż i Januszem Trzepizurem, bo to mój przyjaciel, z którym spędziłem wiele lat na zawodach. Na festiwalu mamy do czynienia z lekkoatletyką w najlepszym wydaniu. Można powiedzieć, że to wydarzenie konkuruje z Krajowym Festiwalem Opolskiej Piosenki (śmiech). Jest to bardzo fajna impreza, ważna dla miasta i lekkoatletyki. Sam stadion jest bardzo ładny, a festiwal to wisienka na torcie.

Jacek Wszoła (skoczek wzwyż. Na igrzyskach występował dwukrotnie. W Montrealu w 1976 roku zdobył złoto, natomiast cztery lata później w Moskwie srebrny medal): Mówiąc o festiwalu na myśl przychodzi mi animator opolskiej lekkoatletyki Janusz Trzepizur, który wskrzesił to wydarzenie z nicości i sprawia, że regularnie się odbywa. Oczywiście ma to miejsce przy pomocy miasta i sponsorów, ale nie łudźmy się. Gdyby nie on, to festiwal by się nie odbył. Ten człowiek robi kawał dobrej roboty.
Urszula Kielan (srebrna medalistka Igrzysk Olimpijskich w 1980 roku. Ośmiokrotna rekordzistka Polski w skoku wzwyż): Opolski Festiwal Skoków kojarzy mi się ze wspaniałymi wspomnieniami, możliwością doznania sportowych wrażeń, zobaczenia najlepszych skoczków i skoczkiń na świecie. Muszę przyznać, że kiedy jestem w Opolu, wracają wspomnienia. Uważam, że to jest wspaniała inicjatywa, która ma miejsce dzięki Jasiowi. Mam nadzieję, że impreza będzie organizowana nieprzerwanie co roku. Czasami trenuję, skaczę, przez co człowiek się utożsamia z młodszymi sportowcami. Podczas imprezy można ich poznać, a całemu wydarzeniu towarzyszy uczucie, którego nie da się opisać słowami, to trzeba przeżyć. Dzięki temu człowiek się odmładza. Miałam okazję skakać rok temu. Festiwal jest w pewnym sensie powrotem do historii. Jest okazja, żeby sprawdzić, na jakim poziomie jest nasz skok wzwyż. Pewnie pojawią się byłe mistrzynie, co bardzo mnie cieszy.

Danuta Bułkowska (medalistką halowych mistrzostw świata oraz halowych mistrzostw Europy w skoku wzwyż. Dwukrotna rekordzistka kraju, dziewięciokrotna mistrzyni kraju na stadionie, pięciokrotna na hali): Opolski Festiwal Skoków to gwarancja świetnych wyników i atmosfery. Cała impreza, towarzyszące jej emocje, klimat są szczególne. Myślę, że to wyjątkowe wydarzenie.
Artur Partyka (skoczek wzwyż, trzykrotny olimpijczyk - Seul 1988, Barcelona 1992, Atlanta 1996. W Barcelonie zdobył brąz, natomiast cztery lata później stanął na drugim stopniu podum. Zdobył również trzy medale mistrzostw świata na otwartym stadionie): Impreza w Opolu to przede wszystkim jej organizatorzy i dobre wyniki. Swego czasu padł tam przecież rekord Polski - 240 cm. Do tego dochodzą postacie Janusza Trzepizura i trenera Stanisława Olczyka. Jest to jedyna w swoim rodzaju konkurencja, formuła, w której na całym świecie trudno znaleźć takie zawody. Imprezę wyróżniają też tradycja i cykliczność.

Kamila Lićwinko (dwukrotna uczestniczka igrzysk olimpijskich - Rio de Janeiro 2016, Tokio 2020. Halowa mistrzyni świata z 2014 roku, mistrzyni uniwersjady z 2013 roku, brązowa medalistka mistrzostw świata 2017): Dla mnie to jest niezapomniane wydarzenie ze względu na rekord Polski, który tam pobiłam. Był to początek mojej międzynarodowej kariery. Poza tym zawsze panuje tam świetna atmosfera. Dobrze wspominam festiwal, bo to był jedyny taki mityng w Polsce. Bardzo dobrze mi się skakało w Opolu, w końcu przeżyłam tam też koniec swojej kariery.

Dariusz Bednarski (skoczek wzwyż, rekordzista świata w skoku wzwyż w kategorii M65 - powyżej 65 lat, z dorobkiem 160 cm. Oprócz tego jest rekordzistą w kategoriach M60 - 170 cm, M50- 180 cm): Opolski Festiwal Skoków kojarzy mi się z dobrą organizacją sportową. Miałem już przyjemność w nim uczestniczyć . Panuje tam fantastyczna atmosfera, jest sporo publiczności i skok wzwyż, czyli to, co kocham. Mógłbym o tym opowiadać w samych superlatywach. To jest najlepszy festiwal skoków wzwyż, zapraszani są najlepsi zawodnicy z całego świata, Europy, kraju. Opole jest pięknym miastem, ma też festiwal piosenki, choć to jest zupełnie inna działka. Niemniej ze strony sportowej jestem zachwycony tym wydarzeniem. Obserwuję opolski festiwal niemalże od początku, jestem nim zauroczony i zawsze miło go wspominam.

Lech Krakowiak (aktualny trener reprezentacji Polski. W przeszłości prowadził takich zawodników jak Wojciech Theiner czy Konrad Owczarek): Opolski Festiwal Skoków to święto skoku wzwyż. Jest to impreza, która odbywa się od nastu lat i jest jedną z najlepszych imprez w skoku wzwyż w naszym kraju, a mówię na bazie wielu lat doświadczenia. Z racji tego, że jestem trenerem i startują moi podopieczni, to zawsze towarzyszą mi pewne emocje. Ponadto zapraszani są najlepsi zawodnicy ze świata, co dodaje całemu wydarzeniu dodatkowego prestiżu.

Konrad Owczarek (uczestnik mistrzostw Europy w Barcelonie w 2010 roku, srebrny medalista mistrzostw Polski w 2010 roku): Opolski Festiwal Skoków to adrenalina, energia, moc wrażeń, spotkania z przyjaciółmi, rywalizacja na wysokim poziomie, dobra zabawa. Miło wracam do chwil ze skoczni z początków mojej kariery. Miałem to szczęście, że udało mi się zapisać w historii opolskiego festiwalu. Żyję tym co było, niestety metryki się nie oszuka. Już tu nie wystąpię, natomiast bardzo miło wspominam okres sprzed dobrych 10 lat.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Tata w klatce stawia córkę na nogi. To niesamowita historia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nowa Trybuna Opolska
Dodaj ogłoszenie