Opolskie bociany polecą do Afryki z GPS-em

Radosław Dimitrow
Radosław Dimitrow

Wideo

Zobacz galerię (5 zdjęć)
Ornitolodzy założyli 40 opolskim bocianom specjalistyczne nadajniki. Dzięki temu każdy może na żywo śledzić wędrówkę tych ptaków.

To pierwsza na tak dużą skalę akcja znakowania opolskich boćków. Zostały one właśnie wyposażone w GPS-y zasilane bateriami słonecznymi. Urządzenia co 2 godz. wysyłają dane o lokalizacji ptaków na interaktywną mapę.

- W poprzednich latach oznakowaliśmy na próbę pojedyncze sztuki, natomiast teraz objęliśmy monitoringiem aż 40 opolskich bocianów - tłumaczy Artur Siekiera ze stacji ornitologicznej. - Robimy to, żeby lepiej poznać te ptaki. Chcemy wiedzieć jaką ścieżką lecą do Afryki, w których krajach się zatrzymują i jak długo tam przebywają. Chcemy też ustalić, dlaczego w niektórych miejscach giną.

Dane z GPS-ów mają dostarczyć ciekawy materiał dla naukowców, ale bociany może śledzić każdy, kto ma dostęp do internetu.

Ornitologów najbardziej ciekawi, jak w pierwszej wędrówce poradzi sobie Klaudek, bocian który mieszka obecnie w Rozmierzy pod Strzelcami Opolskimi. W czerwcu ptak został wyrzucony z gniazda przez własną matkę - przygarnęła go Beata Nocoń, która na co dzień prowadzi gospodarstwo rolne.

Dzięki zamontowanemu GPS-owi wiadomo, że pierwszy dalszy lot Klaudka zakończył się w restauracji w Suchej pod Strzelcami Opolskimi, która w linii prostej oddalona jest od jego domu o ok. 2 km.

- Bociek wylądował w naszym ogrodzie i stał się główną atrakcją podczas imprezy, którą organizowaliśmy - relacjonuje Wiesława Karwot, właścicielka restauracji z Suchej. - Goście robili sobie z nim zdjęcia, a bociek chętnie do nich pozował. Niektórym dał się nawet głaskać.

Po imprezie Klaudek pofrunął w kierunku pobliskich domów w Suchej. Dzięki danym wysyłanym przez nadajnik GPS jego przyrodnia mama zorientowała się, że bociek ma problem, żeby wrócić do domu. Pojechała więc po niego samochodem i przywiozła z powrotem.

- Dlaczego bociany giną w trakcie wędrówek do Afryki?
- Kto chciał zjeść boćka z Bażan pod Kluczborkiem?
Więcej ciekawostek o Klaudku i wędrówkach opolskich bocianów w środę w papierowym wydaniu Nowej Trybuny Opolskiej.

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Barbara

Bardzo kocham bociany. Nie wyobrażam sobie krajobrazu Polski bez tych ptaków. Bardzo mnie niepokoi coraz większa liczba pustych gniazd. Dobrze że są ludzie , którzy o nie walczą upominając Libię, by nie strzelali do naszych bocianów. Śledzę monitoring lotów bocianów z GPS a także obecne miejsce ich pobytu ale do tej mapy z informacją gdzie są bociany można by dołączyć legendę lub jakiś opis co oznaczają czerwone linie a co niebieskie kropki.

G
Gość

O Boożeee ,Booożee Bożenka :lol:

B
Bożena

Klaudek powinie zostać w Suchej. Jest tak przywiązany do człowieka, że wątpię czy da sobie sam radę na wolności.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3