Opolskie kluby liczą na duże pieniądze

Artur  Janowski
Artur Janowski
W przebudowywanym Okrąglaku mają grać m.in. piłkarze ręczni Gwardii Opole. Klub występujący obecnie w ekstraklasie chciałby w 2016 roku dostać od miasta co najmniej 500 tys. zł.
W przebudowywanym Okrąglaku mają grać m.in. piłkarze ręczni Gwardii Opole. Klub występujący obecnie w ekstraklasie chciałby w 2016 roku dostać od miasta co najmniej 500 tys. zł. Artur Janowski
Cztery największe kluby sportowe liczą, że dostaną od miasta ponad 3,6 miliona złotych. Takich pieniędzy ratusz nie ma, a rada sportu, która opiniowała wnioski klubów, przerwała obrady.

Już na początku stycznia urząd miasta miał podpisać z czterema klubami (Odra Opole, Gwardia Opole, Kolejarz Opole, Orlik Opole) umowy gwarantujące wsparcie w okresie trzech lat. To miało dać klubom stabilność, a kibicom dawało nadzieję na lepsze wyniki ich drużyn lub reaktywację klubu, jak w przypadku Kolejarza.

Po raz pierwszy kluby składały specjalne wnioski i po raz pierwszy opiniowała je rada sportu przy prezydencie.

Jej członkowie spotkali się we wtorek, ale żadnej opinii nie wydali. Obrady zostały przerwane, a ich wznowienie zaplanowano dopiero na 14 stycznia.

CZYTAJ Radni zablokowali pieniądze dla klubów sportowych w Opolu

- Wnioski nie były kompletne, poza tym wyjaśnienia wymaga sytuacja niektórych klubów, a także to, ile miasto będzie mogło wyłożyć w ramach umów wieloletnich - tłumaczy Mirosław Śnigórski, dyrektor szkoły sportowej, który prowadził obrady rady.

Największy problem to fakt, że łącznie kluby chcą ponad 3,6 miliona złotych już w 2016 roku. W kolejnych latach ich apetyty jeszcze rosną, a tymczasem w budżecie miasta jest na ten rok 1,5 mln zł.

- Komu dać, a komu zabrać? - oto jest pytanie - mówi Tomasz Garbowski, były poseł, a obecnie członek rady sportu. - Problemem jest wskazanie np. dwóch dyscyplin, na które miasto mocno finansowo postawi. Nie ma co kryć, dziś każdy z tych klubów ma jakieś problemy. Najmniejsze Odra, a największe Gwardia.

Gwardia Opole - jako jedyny klub - przyznała, że ma kłopoty finansowe i zadłużenie. Już wiadomo, że jeśli otrzyma pieniądze od miasta, to nie będzie ich mogła wykorzystać na spłatę starych długów.

Nieoficjalnie wiemy, że obrady rady były burzliwe. Dyskutowano m.in. o tym, że Gwardia jest obecnie jedynym klubem, który może przyciągnąć kibiców na mecze do przebudowywanego Okrąglaka. Dlatego miasto - inwestujące miliony w halę - niejako musi pomóc też klubowi.

Dyskusję wzbudził również wniosek firmy Havi-Racing Team, która chce reaktywować żużlowego Kolejarza. W złożonej propozycji w 2016 roku miasto miałoby wyłożyć ponad 1,1 mln zł, a prywatny podmiot zaledwie 50 tysięcy złotych.

Emocje podczas obrad były na tyle gorące, że Ryszard Wójcik, biznesmen, który od lat wspiera z własnych pieniędzy Odrę Opole, opuścił ostentacyjnie obrady, bo nie mógł już słuchać jednego z członków rady.

- Były spore emocje, ale one udzieliły się radzie m.in. dlatego, że we wtorek radni miejscy nie podjęli uchwały umożliwiającej podpisywanie umów wieloletnich z klubami - ocenia Łukasz Strzelecki, naczelnik wydziału sportu w Urzędzie Miasta Opola. - Wierzę, że już w styczniu znajdziemy sposób na wyjście z tej sytuacji i kluby dostaną pieniądze, które miały obiecane.

Janusz Maksym, prezes Gwardii, przyznaje, że jego klub ma kłopoty, ale złożył wnioski także o pieniądze na młodzież i o dotację jednoroczną. Dlatego dramatu nie będzie.

- Liczę też, że w styczniu będziemy mogli podać informację o nowym, dużym sponsorze, który rozwiąże nasze problemy - opowiada Maksym.

Prezydent Arkadiusz Wiśniewski zapewnił nas dziś, że ratusz zrobi wszystko co możliwe, aby kluby pierwsze pieniądze dostały na początku 2016 roku. Nie widzi jednak możliwości zwiększenia puli zapisanej dla czterech największych klubów.

- Będziemy dzielić te pieniądze, które są obecnie. Kluby będą musiały się do tego dostosować - zapowiada Wiśniewski.

FLESZ: Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 20

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

P
Polski

Dla jasności nie ma żadnych posadę bo cały zarząd odry to prywatni przedsiębiorcy więc maja swoje firmy i tam maja posadzki a Odrą to hobby

A
Audytor

Niech prezydent Opola zrobi - jako warunek przyznania dotacji publicznej - audyt finansowy Gwardii Opole. Porządny audyt finansowy wyjaśniający wszelkie zależności i przepływy finansowe pomiędzy podmiotami zależnymi.

Potem decyzja.

Wcześniej jednak czytając wyniki audytu w głębokim, wygodnym fotelu spadnie z niego Wiśniewski!

 
G
Gość

dla 4 ligowego klubiku jakim jest Odra Opole maksymalna kwota to powinno być 100tyś! Nie można z budżetu miasta fundować posadek tzw panom działaczom!

J
Jakob
W dniu 31.12.2015 o 09:52, rozsądek napisał:

Jest sport zawodowy i młodzieżowy. Widzę głęboki sens we wsparciu sportu młodzieżowego gdzie w większości zawodnikami są dzieci z Opola, które dzięki temu zyskują zdrowie, uczą się współzawodnictwa, odpowiedzialności czy wytrwałości. Sport zawodowy to praca, w której płaci się zawodowcom, którzy często nie mają nic wspólnego z Opolem, za ich wyniki. Drużyna z wynikami może promować miasto ale do tego jeszcze daleka droga. Program dla opolskiego sportu powinien pokazać drogę do jego reorganizacji, transparentności finansowej i organizacyjnej, oraz zwyczajnej stabilizacji. Wtedy taki podmiot staje się atrakcyjny dla zewnętrznych sponsorów. I niech oni pozostaną papierkiem lakmusowych atrakcyjności opolskich drużyn zawodowych. Program, o którym piszą opolskie gazety to nic innego jak transfer swobodną ręką pieniędzy na inicjatywy, które w biznesowym świecie nie mają racji bytu - stąd brak sponsorów. W pierwszej kolejności wspierajmy opolską młodzież, zyskajmy własnych wychowanków, stwórzmy organizacyjne podstawy pod zawodowstwo, zbudujmy właściwie działające mechanizmy i struktury zarządcze klubów sportowych a na samym końcu jak to w prawdziwym zawodowstwie bywa znajdźmy wspólnie sponsorów z rynku dokładając do tego swoją cegiełkę. Nie czarujmy opinii publicznej, że za miejskie pieniądze stworzymy flagowe okręty w czterech dyscyplinach, w których wyniki wymagają dużo większych nakładów niż te, które może zaoferować Opole w tym i organizacyjnych o czym program tak gorąco dyskutowany niewiele wspomina.


Nic ująć, zapytać trzeba jakie opcje gwarancyjne posiada miasto że pieniądze wydane na remont okrąglaka to dobra inwestycja nie kończąca sie na wystawie psów rasowych ale rownież czy okrąglak jest w stanie na siebie zarobić w przyszłości?100% że bez subwencji sie nie obejdzie (czy inne kluby w powiecie opolskim są tak wysoko dofinansowane). Najlepiej byłoby wystawić czek blanko gdzie prezesi mogli by swoje kwoty wpisywać przez następne lata i oto chodzi głupi lud to sfinansuje poprzez podwyżki,czas zakończyć PRL .
r
rozsądek

Jest sport zawodowy i młodzieżowy. Widzę głęboki sens we wsparciu sportu młodzieżowego gdzie w większości zawodnikami są dzieci z Opola, które dzięki temu zyskują zdrowie, uczą się współzawodnictwa, odpowiedzialności czy wytrwałości. Sport zawodowy to praca, w której płaci się zawodowcom, którzy często nie mają nic wspólnego z Opolem, za ich wyniki. Drużyna z wynikami może promować miasto ale do tego jeszcze daleka droga. Program dla opolskiego sportu powinien pokazać drogę do jego reorganizacji, transparentności finansowej i organizacyjnej, oraz zwyczajnej stabilizacji. Wtedy taki podmiot staje się atrakcyjny dla zewnętrznych sponsorów. I niech oni pozostaną papierkiem lakmusowych atrakcyjności opolskich drużyn zawodowych. Program, o którym piszą opolskie gazety to nic innego jak transfer swobodną ręką pieniędzy na inicjatywy, które w biznesowym świecie nie mają racji bytu - stąd brak sponsorów. W pierwszej kolejności wspierajmy opolską młodzież, zyskajmy własnych wychowanków, stwórzmy organizacyjne podstawy pod zawodowstwo, zbudujmy właściwie działające mechanizmy i struktury zarządcze klubów sportowych a na samym końcu jak to w prawdziwym zawodowstwie bywa znajdźmy wspólnie sponsorów z rynku dokładając do tego swoją cegiełkę. Nie czarujmy opinii publicznej, że za miejskie pieniądze stworzymy flagowe okręty w czterech dyscyplinach, w których wyniki wymagają dużo większych nakładów niż te, które może zaoferować Opole w tym i organizacyjnych o czym program tak gorąco dyskutowany niewiele wspomina.

O
Obserwator

Hawi robi skok na kasę! Niby inwestuje w żużel (marne 5 dych) a chce wyciągnąć od miasta 1,5 miliona. Dobry przekręt.

L
Lesław z kowalskiej
W dniu 30.12.2015 o 21:27, Seba napisał:

Ciekawe, co Gwardia dotychczas robiła z forsą? Jest to klub, który wynajmuje firmy i nie płaci im za wykonane usługi złamanego grosza. Być może wyroki sądowe trochę ich oprzytomnią. Wstyd !Może przydałaby się kontrola finansów. Coś z forsą do licha robią, skoro nie płacą wynajmowanym firmom.

ZAWODNIKOM TEŻ NIE PŁACĄ !!!!!!!!!!! I CO TU WIĘĆEJ DODAĆ !!!!!

O
Obiektywny

Ten Wisniewski to wszystko w Opolu zniszczy. Zaczyna od sportu

G
Gość

KOLEJARZ NIE POWINIEN DOSTAC GROSZA.CHCA JEZDZIC TO MLODYCH NIECH FINANSUJA RODZICE,A STARSI NIECH TYLKO DOBRZE JEZDZA TO KASA SAMA DO NICH PRZYJDZIE.KIBICE I SPONSORZY.

R
ROMAN

Rok temu Kolejarz Opole nie dostał nic od miasta.Ja to widzę tak Dać pieniądze na Kolejarza Opole,trochę,Gwardii ale trochę bo już prezent od miasta dostali pod postacią przebudowy "Okrąglaka".Orlik dostanie pieniądze od PGE,natomiast Odra Opole dostała kasę rok temu a Kolejarz nie dostał nic. W tym przypadku pieniądze powinny trafić do Hawi Racing Temu!!!!

 

T
Tru

Jak Ratusz działałby zgodnie z przepisami nie byłoby sprawy. A tak potknięcie to wykorzystali radni żeby dowalić Wiśniewskiemu.

 

Uchwała była nowatorska, ale niezgodna z przepisami dlatego była negatywnie zaopiniowana. Pieniędzy nikt nie straci, zapewniam. A organizacji w Opolu jest dużoo.  Niektóre ściągają do miasta setki tysięcięcy zł, a nie dostają nic. Tak nawiasem.

 

W dniu 30.12.2015 o 21:04, ona napisał:

Jak zwykle w Opolu... Każdy widzi tylko czubek własnego nosa. Dotacje wieloletnie to jedyne rozsądne wyjście dla tzw. dużego sportu. Rada Sportu może się kłócić, ale powinna w pełni to poprzeć i zapoznać Radę Miasta PRZED sesja o co chodzi.  Jak słucham o czym mówiono na sesji to nie wiem czy śmiać sie czy płakać!  jakie wszystkie organizacje pozarządowe???Tak jak dziś,  to wylano dziecko razem z kąpielą. A miało być tak NORMALNIE!      

 

G
Gość

Słusznie .... Konieczna  jest wnikliwa , wszechstronna i profesjonalna  kontrola  w Klubie i "Towarzystwie sportowym" GWARDIA OPOLE. Wyniki kontroli (nawet o kilka lat wstecz)rozwieją wszelkie wątpliwości Rady Sportu , Rady Miasta a przy okazji wyjdą na jaw ciekawe fakty.

S
Seba

Ciekawe, co Gwardia dotychczas robiła z forsą? Jest to klub, który wynajmuje firmy i nie płaci im za wykonane usługi złamanego grosza. Być może wyroki sądowe trochę ich oprzytomnią. Wstyd !

Może przydałaby się kontrola finansów. Coś z forsą do licha robią, skoro nie płacą wynajmowanym firmom.

o
ona

Jak zwykle w Opolu... Każdy widzi tylko czubek własnego nosa. Dotacje wieloletnie to jedyne rozsądne wyjście dla tzw. dużego sportu. Rada Sportu może się kłócić, ale powinna w pełni to poprzeć i zapoznać Radę Miasta PRZED sesja o co chodzi.  Jak słucham o czym mówiono na sesji to nie wiem czy śmiać sie czy płakać!  jakie wszystkie organizacje pozarządowe???

Tak jak dziś,  to wylano dziecko razem z kąpielą. A miało być tak NORMALNIE!      

P
PIZ

Czy uważasz, że sędziowie Trybunału Konstytucyjnego zasługują na kilkunastotysięczne uposażenia za prawie nic nie robienie?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3