Opolskie kolędowanie w parafii w Szczepanowicach

Krzysztof Ogiolda
Krzysztof Ogiolda
Ponad 4 tysiące sztucznych ogni zapłonęło w największej na Opolszczyźnie szopce w Opolu Szczepanowicach, kiedy tłum opolan zaśpiewał pod przewodem biskupa Jana Kopca kolędę "Cicha noc" po polsku i po niemiecku.
Opolskie koledowanie w parafii św. Józefa w Szczepanowicach.

Kolędowanie w Szczepanowicach

- Byliśmy na pierwszym kolędowaniu przed 10 laty - mówią Bernadeta i Mateusz Świercowie z Opola, którzy do Szczepanowic przyjechali z trzyletnim Mateuszem. - Jesteśmy tu znowu, bo tu, w tej żywej szopce odczuwamy pojednanie z wszystkimi ludźmi. A Mateuszowi bardzo podobają się zwierzęta, szczególnie owce i konie.

Szczepanowicka szopka czeka na wszystkich chętnych codziennie aż do 6 stycznia.

Wideo

Komentarze 18

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

n
nemo
W dniu 28.12.2008 o 11:40, Lop napisał:

Chyba Nemo tak do końca w szkole nie uważałeś ,albo miałeś pod górkę bo nazwy państw i narodów piszemy z dużej litery.



Zgadza się. Doskonale o tym wiem. A więc...
L
Lop
Chyba Nemo tak do końca w szkole nie uważałeś ,albo miałeś pod górkę bo nazwy państw i narodów piszemy z dużej litery.
L
Listonosz
W dniu 26.12.2008 o 18:40, Randy napisał:

Po niemiecku śpiewali?? A czemu nie po czesku, francusku lub grecku?? Parodia, dlatego nigdy na takie kolędowanie tam nie pojadę!



Jesli jestes Czechem, Francuzem lub Grekiem to mozesz w tym swoim jezyku spiewac.
Nie mam nic przciwko temu!
n
nemo
W dniu 27.12.2008 o 20:18, Heidi napisał:

Nie, w Stuttgarcie nie spiewa sie koled po polsku, bo Polacy nie sa tam u siebie.Niemcy natomiast na Slasku zawsze byli i sa nadal, tak wiec nic nie stoi na przeszkodzie, zeby spiewali koledy w swoim jezyku ojczystym. Dla tych, ktorzy nie uwarzali w szkole na lekcjach zapraszam do zapoznania sie z historia na wlasna reke.



Primo: Zrozumiałem, że na Śląsku niemcy są u siebie. To ciekawe. Czy już mam zawiadomić CBŚ?
Secundo: W szkole uważałem, a widzę, że kolega miał z tym problem, ponieważ pisze wyraz 'uważać' przez 'rz'.
Tertio: Trzeba mieć wyczucie i wiedzieć co, kiedy i w jakich miejcach można śpiewać. Za dużo rzeczy naraz, aby normalny Polak nie miał wrażenia, że coś tu jest nie tak. Najpierw znaki drogowe po niemiecku, teraz kolędy. Czy niedługo każdy, kto legitymuje się tylko polskim paszportem, będzie wysiedlony na wschód kraju?!
A
Ajax
A ja bylem na Pasterce gdzie odspiewano jedna kolede po hiszpansku,wlosku,polsku i pozostale po niemiecku w bardzo duzej ketedrze,nikt dzisiaj na zadnym forum nie dyskutuje ze bylo to nie patriotycznie,tylko ma ta msza bardzo pozytywna krytyke.Wesolych po swietach Patrioci.
s
slantschev
W dniu 27.12.2008 o 00:53, Gość napisał:

Niech się nasz ,,polski niemiec,, Disburga nie denewuje ...w nastepnych pokoleniach już nie będzie w Niemczech niemców tylko same ,,turasy,, i nie będzie problemu. Pozatym w Niemczech są Polacy a na Śląsku nie ma Niemców tylko ,,zaprzańcy,, czyli sztuczny twór ...tworzony w pokojach naszej opolskiej kurii.



Nawet jeśli w Niemczech nie będą już śpiewać kolęd, to na Śląsku na pewno przetrwają - śpiewane przez nas po niemiecku. Jak miałoby byc inaczej, skoro te najładniejsze kolędy najlepiej brzmią w oryginale, czyli po niemiecku
H
Heidi
W dniu 26.12.2008 o 21:05, nemo napisał:

A czy np. w Sztutgarcie śpiewano kolędy po polsku. Może Dzisiaj w Betlejem? Najwyższy czas uciekać z tego niemczewa, ale... nie, nie. Pewnie niektórzy sprzedani za judaszowe srebrniki bardzo by tego chcieli. Zostanę i będę starał się podkreślać polskość tej ziemi. Może za parę lat inny biskup, bez wskazówek 'z góry', zaśpiewa kolędy tylko po polsku, tak jak jest w całej NORMALNEJ Polsce.



Nie, w Stuttgarcie nie spiewa sie koled po polsku, bo Polacy nie sa tam u siebie.Niemcy natomiast na Slasku zawsze byli i sa nadal, tak wiec nic nie stoi na przeszkodzie, zeby spiewali koledy w swoim jezyku ojczystym. Dla tych, ktorzy nie uwarzali w szkole na lekcjach zapraszam do zapoznania sie z historia na wlasna reke.
G
Gość
Kolumb 4601 to typowy jak sam powiedział ,,obszczymurek,,....bo tumani sam siebie że jest jakiś język austryiacki.
Tak jak nie ma języka śląskiego czy tyrolskiego...nie ma i austryiackiego !!!! Proszę nie kompromitować siebie takimi prostackimi wypowiedziami.
G
Gość
Kolumb 4601 to typowy jak sam powiedział ,,obszczymurek,,....bo tumani sam siebie że jest jakiś język austryiacki.
Tak jak nie ma języka śląskiego czy tyrolskiego...nie ma i austryiackiego !!!! Proszę nie kompromitować siebie takimi prostackimi wypowiedziami.
k
kolumb4601
Cicha noc, swieta noc
Prawykonanie tej koledy mialo miejsce w Wagrain k Sallzburga Autor tekstu to wikary Josef Mohr, melodie zas skomponowal Xavier Gruber - organista tej parafii w wigilie tj 24-12-1818 roku czyli przed 190 laty. Od tego czasu koleda osiagnela status lidera upowszechnienia wszelkich utworow na calym swiecie. Przekladu dokonano w ponad 300!!! jezykach i narzeczych a spiewa ja dzis ponad 2 miliardy ludzi. Opolsczczyzna powinna byc dumna z faktu ze az 5 tysiecy osob zaspiewalo jedna zwrotke ww utwor w jezyku oryginalu czyli po ...austriacku.
Wyraznie poziomem kultury odstaje pare tchorzy internetowych - tzw obszczymurkow -ktorzy niezalogowani szczekaja cienko, nieswiadomi donioslosci chwili
"Blogoslawieni ubodzy duchem, albowiem ich jest krolestwo niebieskie"
Pozdrawiam
G
Gość
Niech się nasz ,,polski niemiec,, Disburga nie denewuje ...w nastepnych pokoleniach już nie będzie w Niemczech niemców tylko same ,,turasy,, i nie będzie problemu. Pozatym w Niemczech są Polacy a na Śląsku nie ma Niemców tylko ,,zaprzańcy,, czyli sztuczny twór ...tworzony w pokojach naszej opolskiej kurii.
G
Gerard
Proszę nie mieć pretensji do proboszcza z Szczepanowic instrukcje co do kolęd po niemiecku przepraszam w ,,języku serca ,, przyszły z Kurii w Opolu
d
dupek
I tyle światełek, Jeeeezuuu, jak u Owsiaka:) To dopiero szopka była! A w szopce, jak to w szopce - same bydlątka.
~Helmut~
Po co śpiewać kolędy po niemiecku!? Wystarczy jak nasz Arcybiskup A.Nossol pośpiewa sobie staruszek drżącym głosikiem kolędy po niemiecku ...czyli w jego ,,języku serca ,, . Ale po co się wygłupiać w polskim kościele kolędy w obcym nam języku ...zwłaszcza że z językiem niemieckim w czasie Świąt
Bożego Narodzenia kojarzą mi się opowieści mojej kochanej Babci z jej Wigili Niemieckim Obozie Koncentracyjnym.
n
nemo
W dniu 26.12.2008 o 20:22, Petrus03 napisał:

Dlaczego tak trudno zrozumiec ze sa ludzie roznej Narodowosci ?? Czy w takie dni nie mozna byc poprostu razem ??A moze takie dni powinne trwac caly Rok ??Wszystkiegi naj naj



A czy np. w Sztutgarcie śpiewano kolędy po polsku. Może Dzisiaj w Betlejem? Najwyższy czas uciekać z tego niemczewa, ale... nie, nie. Pewnie niektórzy sprzedani za judaszowe srebrniki bardzo by tego chcieli. Zostanę i będę starał się podkreślać polskość tej ziemi. Może za parę lat inny biskup, bez wskazówek 'z góry', zaśpiewa kolędy tylko po polsku, tak jak jest w całej NORMALNEJ Polsce.
Dodaj ogłoszenie