Opolskie przedszkola znów przepełnione

Artur  Janowski
Artur Janowski
W tym roku nie będzie dodatkowego naboru do przedszkoli. Rodzice otrzymają specjalne pisma z urzędu miasta, w których będzie informacja o tym, gdzie pozostały wolne miejsca dla maluchów.
W tym roku nie będzie dodatkowego naboru do przedszkoli. Rodzice otrzymają specjalne pisma z urzędu miasta, w których będzie informacja o tym, gdzie pozostały wolne miejsca dla maluchów. Jarosław Pruss
Choć do miejskich placówek przyjęto aż 3682 dzieci, to i tak dla 130 maluchów miejsc zabrakło. Dlatego ratusz będzie tworzył dodatkowe oddziały. Myśli się też o nowym przedszkolu.

Formalnie nabór wciąż trwa, ale już wiadomo, że w tym roku - podobnie jak w poprzednich latach - nie wszyscy rodzice będą mogli powiedzieć, że ich dziecko dostało się do miejskiego przedszkola.

To z jednej strony efekt wyżu demograficznego, a z drugiej polityki rządu, które zdecydował, że sześciolatki mogą zostać w przedszkolach. Tym samym jest mniej miejsca dla najmniejszych dzieci.

Dlatego, choć do 38 miejskich przedszkoli przyjętych będzie w tym roku aż 3682 dzieci, nadal dla 130 maluchów miejsc zabraknie, a w tej grupie najwięcej jest trzylatków. Ratusz zapewnia jednak, że zrobi wszystko, co możliwe, aby żaden przedszkolak nie został bez opieki.

- Po pierwsze nadal mamy 46 wolnych miejsc w czterech przedszkolach, na które na razie nie było chętnych - przyznaje Irena Koszyk, naczelnik wydziału oświaty w Urzędzie Miasta Opola. - Nie będzie dodatkowego naboru, ale te miejsca zaoferujemy rodzicom, których dzieci nie dostały się do innych przedszkoli, ale zabrakło im niewiele punktów.

Na tym nie koniec, bo ratusz przygotowuje się do uruchomienia czterech dodatkowych oddziałów przedszkolnych.

Dwa powstaną w szkole nr 5 na osiedlu Armii Krajowej, a dwa kolejne w budynku gimnazjum nr 8 na osiedlu Dambonia. Łącznie pozwoli to stworzyć 90 nowych miejsc dla maluchów, ale będzie kosztować budżet miasta kilkaset tysięcy złotych.

Choć urzędnicy nie mówią tego wprost, to wiedzą, że nowe oddziały w szkołach to tylko półśrodek, który nie rozwiązuje całkowicie problemu. Dlatego w ratuszu coraz częściej mówi się o konieczności budowy nowego przedszkola, a być może nawet dwóch. Jedno z nich mogłoby powstać na Malince.

Opolskie info 16.06.2017

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

L
Laura

Starszy syn nie dostał się do przedszkola, młodszy do żłóbka. We wrześniu powinnam wrócić do pracy. Pytam jak?? Co mam zrobić z dziećmi???!!! Niestety instytucja babci nie wchodzi w grę. Miejsc w przedszkolach dla opolan brak, a przyjmują dzieci spoza, sprawdzajcie to dobrze i wyciągajcie konsekwencje za fałszywe oświadczenia!!!!!

 

m
mm

"znowu przepełnione"?! czyżby ratusz "znowu" nic z tym nadmiarem dzieci nie zrobił (który rok z rzędu- bo wg moich wyliczeń problemy są od 2011 r....)?! może lepiej by dzieci się nie rodziły, wówczas nie będzie trzeba zapewniać im opieki żłobkowo-przedszkolnej, a za zaoszczędzone pieniądze będzie można zrobić kolejną gminną jednostkę miejską z etatami dyrektorskimi dla młodych politologów bez doświadczenia, związanych z obecną władzą. przecież nie będą zaczynać jak każdy po studiach od parzenia kawy, a więcej wiceprezydentów ustanowić się nie da.....

C
Coś się rąbie

Chcieli 500+ to mają. Wyrywaj się z przedszkolakiem na 500, głowy nie zawracaj. Masz 500 i odwal się od przedszkola, które służy podatkowiczom niezależnym od 500+.

T
Treresa

Malinka to zapomniane osiedle przez miasto !!! Gdzie żłobki? Gdzie szkoła , która  w wkrótce  będzie pilnie potrzebna ,przecież te dzieci za 2-3 lata pójdą do szkoły . Co im miasto zaproponuje ?Szkołę na osiedlu Dambonia albo w Groszowicach. Może urzędnicy sprawdzą ile aktualnie dzieci w wieku 0-6 lat mieszka na Malince  .Ciągle budowane są nowe budynki , które zasiedlają  młode rodziny. i pewnie to właśnie na tym osiedlu najwięcej dzieci zostało niezakwalifikowanych do przedszkola miejskiego. Uważam również , że powinny zostać zmienione kryteria naboru może dać dodatkowe punkty za to ,że oboje rodzice pracują ( płacą podatki) no i są w związku małżeńskim. W tej chwili te osoby są dyskryminowane na rzecz tzw.konkubinatu.

 

T
Treresa

Malinka to zapomniane osiedle przez miasto !!! Gdzie żłobki? Gdzie szkoła , która  w wkrótce  będzie pilnie potrzebna ,przecież te dzieci za 2-3 lata pójdą do szkoły . Co im miasto zaproponuje ?Szkołę na osiedlu Dambonia albo w Groszowicach. Może urzędnicy sprawdzą ile aktualnie dzieci w wieku 0-6 lat mieszka na Malince  .Ciągle budowane są nowe budynki , które zasiedlają  młode rodziny. i pewnie to właśnie na tym osiedlu najwięcej dzieci zostało niezakwalifikowanych do przedszkola miejskiego. Uważam również , że powinny zostać zmienione kryteria naboru może dać dodatkowe punkty za to ,że oboje rodzice pracują ( płacą podatki) no i są w związku małżeńskim. W tej chwili te osoby są dyskryminowane na rzecz tzw.konkubinatu.

d
dsfgh

Co znaczy "przedszkola znów przepełnione" ? jak już wcześniej były przepełnione to może trzeba było pomyśleć i utworzyć nowe ? to jakieś zaskoczenie że dzieci idą do przedszkoli ? te dzieci pojawiły się wczoraj ? bo nie rozumiem tego zaskoczenia urzędników. Może by się w końcu do pracy wzięli a nie tylko kawusia i pogaduchy,

O
OPOLANIN_z_WYRZYGANIA

Ile kosztowało całościowo - budowa i utrzymanie do chwili obecnej - Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki ?

Dla mnie odczuwalny efekt tych roztrwonionych publicznych pieniędzy jest taki jakby dwie krowy nasrały na Krakowskiej - żaden, zero!!!

Właśnie na dzieci trzeba było je przeznaczyć a nie na tworzenie i utrzymanie zbędnych posad.

 

Dodaj ogłoszenie