Opolskie. Rafał Bartek ma być wicemarszałkiem za Romana Kolka. "To może spowodować poważny problem dla TSKN"

Piotr Guzik
Piotr Guzik
Rafał Bartek, przewodniczący sejmiku, który ma zostać wicemarszałkiem za Romana Kolka
Rafał Bartek, przewodniczący sejmiku, który ma zostać wicemarszałkiem za Romana Kolka Piotr Guzik
Udostępnij:
Na poziomie koalicji KO-MN-PLS wszystko już ustalone. Wicemarszałek Roman Kolek i przewodniczący sejmiku Rafał Bartek mają się zamienić rolami. W urzędzie marszałkowskim słyszymy, że zmiana ta może jednak zaowocować zgrzytem, bowiem przyszły wicemarszałek pozostanie liderem Towarzystwa Społeczno Kulturalnego-Niemców na Śląsku Opolskim, które jest beneficjentem pieniędzy dzielonych przez zarząd województwa. - Nie ma tu konfliktu - twierdzi Rafał Bartek.

O zmianach w koalicyjnym zarządzie województwa mówiło się od ponad roku. Już wtedy wicemarszałek Roman Kolek sygnalizował, że rozważa rezygnację z tej funkcji. W grudniu 2020 roku przyznał natomiast, że chce wrócić do zawodu lekarza w Szpitalu Wojewódzkim przy ul. Katowickiej w Opolu, co będzie wiązało się z odejściem ze stanowiska wicemarszałka.

W ramach umowy koalicyjnej pomiędzy Koalicją Obywatelską, Mniejszością Niemiecką i Polskim Stronnictwem Ludowym, MN ma w pięcioosobowym zarządzie województwa jednego przedstawiciela. Od dłuższego czasu w kuluarach urzędu marszałkowskiego wskazywano, że w miejsce Romana Kolka wicemarszałkiem zostać ma Rafał Bartek, lider TSKN oraz przewodniczący sejmiku.

Rafał Bartek przyznaje, że taka zmiana jest już ustalona. Zmiana dokonać ma się na sesji sejmiku we wtorek 26 stycznia.

Wtedy też ma w istocie dojść do zamiany ról pomiędzy radnymi MN. Roman Kolek ma bowiem przejąć funkcję przewodniczącego sejmiku po Rafale Bartku.

- O ile pracując w zarządzie województwa nie można być zatrudnionym nigdzie indziej, o tyle rola przewodniczącego sejmiku nie będzie zatrzymywała powrotu Romana Kolka do zawodu lekarza - mówi Rafał Bartek. - On sam zaznaczał zresztą wielokrotnie, że rezygnacja z funkcji wicemarszałka nie oznacza wycofania z polityki i działalności samorządowej. Roman Kolek podkreślał, że chce pozostać aktywnym radnym - stwierdza.

Rafał Bartek jako wicemarszałek ma sprawować nadzór nad funkcjonowaniem służby zdrowia. Przyznaje, że nie ma wykształcenia medycznego.

- Ale też takie wykształcenie nie jest w tej roli konieczne. Będę się oczywiście dokształcał w tym kierunku, jednak w nowej roli widzę siebie przede wszystkim jako menedżera, który będzie zarządzał pracą kompetentnego, świetnego zespołu specjalistów w opolskich szpitalach, a także w departamentach merytorycznych urzędu marszałkowskiego. Jako lider TSKN zajmuje się zarządzaniem od lat. Objęcie funkcji wicemarszałka będzie oznaczać, że zrezygnuję ze stanowiska dyrektora biura TSKN, jednak nadal będę przewodniczącym stowarzyszenia, sprawując funkcję społeczne - wskazuje.

W urzędzie marszałkowskim słyszymy, że to może w pewnym momencie doprowadzić do zgrzytów.

- TSKN jest beneficjentem pieniędzy przyznawanych w konkursach organizowanych przez urząd marszałkowski. O ich wynikach decyduje zarząd województwa. Skoro w zarządzie będzie wicemarszałkiem będzie człowiek, który jednocześnie stoi na czele stowarzyszenia ubiegającego się o pieniądze, mogą pojawić się zarzuty, że lider Mniejszości Niemieckiej sam przyznaje pieniądze swoim. Aby takiej sytuacji nie było MN powinna albo wybrać inną osobę do zarządu województwa, albo wybrać sobie nowego lidera - wskazuje jeden z pracowników urzędu, prosząc o anonimowość.

Rafał Bartek przekonuje, że nie ma tu jednak mowy o żadnym konflikcie. - Podobne sytuacje były już analizowane przez prawników. Nie jest zabronione, aby w takim gremium, jak zarząd województwa, zasiadała osoba będąca na czele stowarzyszenia ubiegającego się o dofinansowanie - przekonuje.

- Zalecane jest jednak, aby osoba taka podczas głosowania nad rozstrzygnięciami związanymi z jej stowarzyszeniem wstrzymywała się od głosu. I właśnie to będę robił jako wicemarszałek w sytuacji, gdy zarząd, jako ciało kolegialne, będzie decydował o tym, czy przyznać TSKN pieniądze w konkursie na dofinansowanie jakiegoś projektu. Jako stowarzyszenie nie działamy też na mieniu należącym do województwa, więc i na tym polu nie ma mowy o żadnym zgrzycie - stwierdza Rafał Bartek.

Nowe obostrzenia od 15 grudnia!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Andrzej

A co może Stasiu wróci !

Dodaj ogłoszenie