Opolskie szpitale przynoszą zyski!

Redakcja
Wyniki opolskich szpitali w 2012 roku.
Wyniki opolskich szpitali w 2012 roku.
To zaskakująca wiadomość, bo jeszcze niedawno dyrektorzy szpitali narzekali, że brakuje im na leczenie. Skąd więc nadwyżki? Placówki zredukowały personel i obcięły pensje. Uratowały je też pieniądze na inwestycje z Unii Europejskiej.

Z biuletynu wydanego przez Zarząd Województwa Opolskiego oceniającego sytuację finansową podległych mu 13 placówek leczniczych za 2012 rok wynika, że aż 10 z nich uzyskało łączny zysk w wysokości blisko 15,4 mln zł.

Jedynie centrum rehabilitacji w Korfantowie, zespół szpitali w Kup i Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Kędzierzynie-Koźlu odnotowały straty - łącznie na kwotę 1,24 mln zł. Największa, wynosząca ponad 700 tys. zł, dotyczy Korfantowa.

W grupie szczęśliwców liderem jest WCM w Opolu, którego zysk wyniósł aż 5,5 mln zł. Skąd się wziął? Z oszczędności.

- Niestety, musieliśmy zwolnić 100 osób, w tym kilkunastu ratowników medycznych, którzy pracowali na oddziałach szpitalnych - przyznaje Marek Piskozub, dyrektor WCM. - Natomiast pozostałe wypowiedzenia dotyczyły osób z personelu medycznego, jak i administracyjnego, które weszły w wiek emerytalny. A niektórym nie przedłużyliśmy umów okresowych.

WCM wygrał też proces z NFZ za nie zapłacone mu ponadplanowe zabiegi, jeszcze za rok 2009. Dostał ponad 5 mln zł.

- Weszły też w życie nowe zasady dotyczące rozliczania kosztów z tytułu amortyzacji sprzętu - dodaje dr Marek Piskozub. - Zyskaliśmy na tym ponad 9 mln zł.

Szpitale mocno zacisnęły pasa, aby uratować się przed zmianą ich statusu. Weszło bowiem w życie rozporządzenie Ministerstwa Zdrowia, w myśl którego każda placówka lecznicza, która na koniec roku utraci płynność finansową, ulegnie przekształceniu w spółkę prawa handlowego albo zostanie zlikwidowana. Chyba że jej organ założycielski pokryje dług, ale samorządy raczej się do tego nie kwapią.

Jak się ratują szpitale na Opolszczyźnie? - raport w piątek w Nowej Trybunie Opolskiej.

Ćwiczenia WOT w pasie przygranicznym z Białorusią

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
marek
skoro nfz ogrnicza punty a pacjenci czekaj na leczenie od kilku miesicy do kilku lat to co to za zyski?zysk to ma PO jak pacjent zdycha?
R
Romana Zupa
W dniu 30.08.2013 o 12:06, olo napisał:

Jak szpital może przynosić zysk ? To jest firma ? 

Ze sprzedaży podrobów pooperacyjnych w szpitalnej stołówce i pamiątek z kości. Do tego wynajem sal i placów.

r
ropa

No proszę, a w jednym z tych szpitali lekarze otrzymali ostatnio podwyżki i to dosyć spore, a mimo to szpital jest na plusie. Ciekawe na kim to się odbiło?

g
gość

"- Niestety, musieliśmy zwolnić 100 osób, w tym kilkunastu ratowników medycznych, którzy pracowali na oddziałach szpitalnych - przyznaje Marek Piskozub, dyrektor WCM. - Natomiast pozostałe wypowiedzenia dotyczyły osób z personelu medycznego, jak i administracyjnego, które weszły w wiek emerytalny. A niektórym nie przedłużyliśmy umów okresowych. "

Ciekawe czy to nie wpłynie na bezpieczeństwo pacjentów?Bo zwolnienie Piskozuba na pewno nie wpłynie!!! A jaka oszczędność

o
olo

Jak szpital może przynosić zysk ? To jest firma ?
 

O
Opolanka

I czym się chwalicie, jest zysk ale 100 osób zostało zwolnionych. to jest wstyd, bo na nich zarobiliście!!!

 

l
lord

Cudowna wiadomosc :D Zapewne najbardziej ciesza sie pielegniarki, ktorych pesje sa glodowe....

G
Gość

Jak widać przy WCM-ie to tylko papierowy zysk bo jak odejmiemy te 9 mln. z przeksięgowania to strata już wynosi 4 mln

d
daroklb

Ciekawe o ile w tym czasie wydłużyły się kolejki do szpitala, czy specjalistów ???

e
esse

Szpital musi przynosić zysk - aby nie musiał żebrać z każdego polityka w okolicy. Byle tylko ten zysk wydawał na poprawę sytuacji pracowników lub na przyszłościowe projekty.

G
Gunter

To wszystko na papierze - księgowość.

Wysokość płac (nie płacy podstawowej) lekarzy i funkcyjnych jest patologiczna. Do tego dochodzi brak chęci finansowania (choćby przez wprowadzenie III, IV i V progu podatkowego) przez państwo Polskie leczenia chorych ludzi którym przedłożono przymus pracy przed emeryturą do 67 roku życia. To jest zwierzęce myślenie polityków, jak i cześć zbydlęconego społeczeństwa.

o
olo

NIe ma się z czego cieszyć. Absolutnie nie jestem za rozrzutnością, ale chyba nie o to chodzi żeby szpitale przynosiły zyski (to nie fabryka), tylko żeby właściwie leczyły.  A jeśli chodzi o zwalnianie personelu medycznego, to to już jest wogóle paranoja.

Dodaj ogłoszenie