Opolszczyzna. Nasz region jest przyjazny inwestorom

Tomasz GdulaZaktualizowano 
(fot. Daniel Polak)
(fot. Daniel Polak)
Opolszczyzna zajęła drugie miejsce w Europie Środkowo-Wschodniej wśród regionów najbardziej przyjaznych inwestorom.

Tak uznała renomowana brytyjska gazeta "Financial Times”. Należący do tego czołowego w Europie dziennika ekonomicznego magazyn "FDI Inteligence” opublikował ranking "Europejskie Regiony Przyszłości 2012/2013”.

Zobacz: Opolszczyzna. Mamy firmy na medal. Kryzys im nie straszny

Województwo opolskie znalazło się w nim na drugiej pozycji w naszej części Europy i na 22. w skali całego kontynentu pod względem strategii pozyskiwania inwestorów zagranicznych. Oznacza to, że powinniśmy mieć problem z opędzeniem się od wielkich firm, chcących u nas stawiać swoje fabryki w specjalnych strefach ekonomicznych, korzystając z przychylności i fachowego doradztwa urzędników. Skoro jest tak dobrze, to dlaczego w strefach ekonomicznych wciąż hula wiatr?

- "Financial Times” i jego dodatki są czytane przez najpoważniejszych ludzi biznesu - podkreśla marszałek Józef Sebesta. - Jeżeli tam o nas piszą dobrze, jest nadzieja, że zrodzą się z tego konkretne inwestycje.

Nie popada jednak w hurraoptymizm i przyznaje, że sporo jest do nadrobienia, gdyż w 2009 i 2010 roku liczba inwestycji w naszym regionie wyraźnie spadła. Ostatnie miesiące były pod tym względem dużo lepsze, ale…

- Wciąż brakuje nam kół zamachowych, wielkich inwestorów w postaci niemal mitycznego Mercedesa - tłumaczy marszałek Sebesta. - Trzeba o nie zabiegać i sam nie szczędzę wysiłków, by takich inwestorów pozyskać.

Wczoraj akurat marszałek rozmawiał w chińskiej ambasadzie w Warszawie na temat gospodarczego partnerstwa, które ma niebawem połączyć Opolszczyznę i jedną z prowincji Państwa Środka. Dziś Chiny są w Polsce inwestorem numer sześć, lecz już niebawem ich pozycja może się znacznie umocnić.

Podczas grudniowej wizyty prezydenta Bronisława Komorowskiego w Pekinie tamtejsi biznesmeni deklarowali żywe zainteresowanie rozwojem interesów z Polską. Opolszczyzna chce uszczknąć jak najwięcej z chińskiego tortu, to obecnie jeden z celów strategicznych.

Zobacz: Strzelce Opolskie. Firma Intersilesia dostawcą godnym polecenia

Szansą dla Opolszczyzny jest też wyczerpanie miejsc inwestycyjnych w gliwickiej strefie ekonomicznej i kurczenie się terenów dostępnych dla inwestorów w okolicach Wrocławia. Mówi się o tym od lat, ale wreszcie coś zaczyna się dziać. Poważne inwestycje szykują się w Nysie, Kędzierzynie-Koźlu, Ujeździe i Opolu. Tamtejsze strefy ekonomiczne już niebawem mają ożyć, a wiele rozmów z inwestorami jest poważnie zaawansowanych.

- Najszybciej rozwijają się regiony, w których są duże aglomeracje, jak Wrocław, Poznań czy nawet Szczecin - mówi dr Grzegorz Balawajder, politolog z Uniwersytetu Opolskiego. - Opolszczyźnie boleśnie doskwiera brak takiej aglomeracji. Naszym atutem jest za to zrównoważony rozwój, podczas gdy np. na statystycznie bogatym Mazowszu poza dostatnią Warszawą w wielu miejscach jest dużo gorzej niż u nas. Ale nasycenie inwestycji na Śląsku i Dolnym Śląsku niewątpliwie stwarza nowe perspektywy przed Opolszczyzną.

Z rankingu "Financial Times” wynika, że teoretycznie Opolskie ma wszystko, by inwestorzy walili do nas drzwiami i oknami. Zabieganie o duże firmy, które wybudują u nas fabryki i stworzą tysiące nowych miejsc pracy, nie budzi wątpliwości. Ale nie wszyscy uważają, że powinno być priorytetem.

- Już kilka poważnych firm pozyskaliśmy do opolskich stref ekonomicznych, ale potem okazywało się, że warunki zatrudnienia nie są tam atrakcyjne, a płace rozczarowujące - mówi dr Witold Potwora, ekonomista, prorektor Wyższej Szkoły Zarządzania i Administracji w Opolu. Jego zdaniem klucz do sukcesu tkwi we wsparciu dla małych i średnich firm.

Mamy ich na Opolszczyźnie niemal sto tysięcy, a kondycja ekonomiczna tych w większości rodzinnych przedsiębiorstw jest dużo lepsza niż takich samych zakładów w innych regionach Polski. Te firmy to perełki naszej gospodarki, wiele z nich wyrobiło sobie znakomitą markę poza naszym regionem i z sukcesem podbija zagraniczne rynki.

- Gdyby mniej było kłód rzucanych pod nogi opolskim przedsiębiorcom przez urzędników i mogli oni liczyć chociaż na porównywalne ulgi podatkowe, jakie oferowane są zewnętrznym firmom, kuszonym, by ulokowały u nas swoje biznesy, nasz region rozwijałby się jeszcze szybciej - podkreśla dr Potwora. - Musimy postawić na tych, których już mamy, a nie marzyć o przysłowiowym Mercedesie.

Przedsiębiorcy są podobnego zdania. - Dopóki załatwienie pozwolenia na inwestycję będzie się wiązało z wielomiesięcznymi zabiegami, a w urzędach zamiast oświadczeń na wszystko wymagane będą stosy zaświadczeń, których załatwienie wymaga bieganiny po innych urzędach, nie ruszymy z kopyta do przodu - mówi Janusz Krobak, przedsiębiorca mający udziały w kilku firmach budowlanych i spedycyjnych.

W piątek o szansach rozwoju biznesu w naszym regionie i tworzeniu nowych miejsc pracy będą dyskutować uczestnicy Forum Opolskich Inwestycji, które o godz. 11.00 rozpocznie się w urzędzie marszałkowskim. Wezmą w nim udział m.in. biznesmeni, prezesi wałbrzyskiej i katowickiej specjalnej strefy ekonomicznej, przedstawiciele Polskiej Agencji Inwestycji Zagranicznych oraz prezydenci, burmistrzowie i wójtowie z tych opolskich miast i gmin, gdzie ulokowali się zagraniczni inwestorzy.

polecane: FLESZ: Smartfony zamiast kas fiskalnych.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3