Opozycja bez lidera. Donald Tusk się nie pali

Anita CzuprynZaktualizowano 
Donald Tusk
Donald Tusk Przemyslaw Swiderski
Były premier Donald Tusk znów został wezwany do prokuratury. Zwolennikom, którzy chcą go powitać tak hucznie jak ostatnio, znacząco odpowiedział na Twitterze.

Donald Tusk dostał ponowne wezwanie do prokuratury. Tym razem w sprawie śledztwa dotyczącego katastrofy smoleńskiej, które prowadzi Zespół Śledczy Prokuratury Krajowej. Były premier ma się stawić na przesłuchanie w najbliższy czwartek 3 sierpnia - poinformował jego pełnomocnik Roman Giertych. Informacje te potwierdziła też prokuratura, publikując specjalne oświadczenie. Tłumaczy w nim, że termin przesłuchania został uzgodniony z pełnomocnikiem Romanem Giertychem, że przesłuchanie świadka w siedzibie prokuratury jest regułą postępowań, że wynika z konieczności bezpośredniego okazywania świadkom pozyskanych w toku śledztwa dokumentów.

Wiadomo też, o jakie konkretnie postępowanie chodzi. Jak napisała „Rzeczpospolita”, celem śledczych jest zbadanie, dlaczego w kwietniu 2010 r. przy sekcjach ofiar katastrofy nie było wojskowych prokuratorów. Śledztwo toczy się w sprawie niedopełnienia obowiązków przez prokuratorów wojskowych: po pierwsze, prokuratorzy nie wzięli udziału w sekcjach w Rosji, a po drugie - nie wykonali ich po tym, jak ciała ofiar dotarły do kraju. A to miało się przyczynić do skandalicznych błędów w identyfikacji zwłok, stąd niezbędne były ekshumacje. Jak podaje w oświadczeniu prokuratura, nieprawidłowości wykryto dotąd w ponad połowie przypadków. Polegały one głównie na zamianie ciał ofiar bądź umieszczeniu w jednej trumnie części ciał więcej niż jednej osoby, w skrajnym przypadku aż ośmiu.

CZYTAJ TAKŻE: Donald Tusk apeluje do Andrzeja Dudy: "Proszę spróbować, Panie prezydencie"

W komunikacie prokuratury znalazły się też informacje dotyczące przeprowadzonych już ekshumacji. „Do końca czerwca 2017 roku Zespół Śledczy Nr I Prokuratury Krajowej przeprowadził 33 ekshumacje. Znane są wyniki badań genetycznych dotyczących 32 z nich. W 2 przypadkach stwierdzono zamianę ciał, a w jednym ujawniono w trumnie tylko pół ciała zmarłego. W 13 przypadkach znaleziono w trumnach części ciał kilku osób. Zamianę 6 ciał wykazały ponadto ekshumacje przeprowadzone jeszcze na zlecenie Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie, a więc przed powołaniem Zespołu Śledczego Nr I” - wynika z oświadczenia prokuratury.

Można by dywagować, jakie pytania usłyszy były premier, ale bardziej interesujące wydają się rozważania dotyczące tego, co i dlaczego napisał Donald Tusk na Twitterze, odpowiadając swoim zwolennikom, którzy już apelują w internecie o przywitanie go i towarzyszenie mu, podobnie jak było to trzy miesiące temu. W kwietniu bowiem były szef rządu musiał się stawić na przesłuchanie w sprawie śledztwa przeciwko byłym szefom SKW. Prokuratura zarzuca im nieformalne podjęcie współpracy z Federalną Służbą Bezpieczeństwa Rosji po katastrofie smoleńskiej. Wtedy Donalda Tuska, który do Warszawy przyjechał z Sopotu pociągiem, tłumy witały już na Dworcu Centralnym (choć przyznać trzeba, że pojawiły się tam też osoby, które krzyczały: „Będziesz siedzieć”), następnie odprowadziły go do prokuratury, gdzie przez ponad osiem godzin oczekiwały na jego wyjście. - Nie zazdroszczę prokuratorom, którzy będą mieli odwagę wzywać Donalda Tuska na następne przesłuchania, bo spotkają się ze zwiększającą się społeczną akcją takiego oporu i demonstracji sprzeciwu wobec rządów PiS - mówił wtedy Grzegorz Schetyna. Politycy PiS ów „show”, jak to nazwali, odczytali wtedy jednoznacznie. - Donald Tusk dziś pokazał, że aspiruje do funkcji lidera opozycji - mówił minister Mariusz Błaszczak.
Tym razem w sieci pojawiły się apele zwolenników Tuska następującej treści: „Lubicie spacerować? W czwartek 3. sierpnia będzie ku temu okazja! #WIELKIspacer ul. Rakowiecką 10:00, 03-08-17” (pisownia oryginalna). Odpowiedź Tuska musiała ich mocno zaskoczyć. Przewodniczący Rady Europejskiej w odpowiedzi na te apele napisał na Twitterze: „Dzięki za wsparcie, ale #WielkiSpacer będzie długi. Zachowajcie siły. Jesteście przyszłością - nie bierzcie na siebie ciężarów przeszłości”.

Jak rozumieć jego słowa? Nie chce, aby odbyła się kolejna manifestacja polityczna? Bliższe prawdzie wydaje się jednak to, że Donald Tusk wbrew temu, co mówi partia rządząca, nie pali się do tego, aby stanąć na czele opozycji. Przynajmniej nie teraz.

Tymczasem, co pokazały ostatnie manifestacje w obronie niezależności sądów, opozycja jeszcze nigdy nie była tak słaba jak obecnie. Młodzi ludzie zbierający się czy to przed Pałacem Prezydenckim, czy przed Sejmem może jeszcze nie eksponowali czystej niechęci do polityków Platformy Obywatelskiej czy Nowoczesnej, ale też - jak mówią - szału nie ma, dostają co najwyżej grzecznościowe oklaski.

Coraz głośniej o tym, że opozycja potrzebuje nowej, a nie zgranej twarzy, tak jak przysłowiowa kania potrzebuje przysłowiowego dżdżu. „Gdy wychodził Schetyna, zamiast klaskać, krzywiłam się. Gdy zaczął przemawiać Petru, to zamiast skandować razem z nim, miałam ochotę tylko na gest facepalm” - pisali internauci. Młodzi ludzie wystosowali nawet „Apel do panów Schetyny i Petru”, w którym nawołują, aby oddali oni przywództwo młodym ludziom z ich partii. „Poprzyjcie ich całym swoim autorytetem. Dajcie im szansę stworzyć nową jakość w polityce. Dajcie im nieograniczoną Wami przestrzeń. Dajcie nam nadzieję na nowe otwarcie. Wycofajcie się. To nie będzie oznaką Waszej słabości. To będzie symbol Waszej wielkiej odpowiedzialności za kraj. Potrzebujemy nowych, odważnych, młodych ludzi w naszej politycznej przestrzeni. To dzięki Wam pojawiło się nowe pokolenie wspaniałych posłów. I tego Wam nie zapomnimy. Ale teraz wycofajcie się. Dla Polski. Tego potrzebujemy my i ci wszyscy nieprzekonani, którzy nie chcą powrotu starego. To jest ten czas!”.

CZYTAJ TAKŻE: Donald Tusk apeluje do Andrzeja Dudy: "Proszę spróbować, Panie prezydencie"

W czasie tej prawdziwej posuchy liderów po drugiej stronie nie dziwiły więc wielominutowe owacje dla Kamili Gasiuk-Pihowicz, która na manifestacjach bywała, ale - jak komentowano potem w mediach społecznościowych - mówiła z sensem, skupiona była na celu manifestacji, nie na sobie. Coraz częściej zaczęły więc rozlegać się głosy, że wielu to właśnie ją widziałoby w roli liderki opozycji.

Nieoczekiwanie dodatkowe punkty zyskał też poseł PO Borys Budka, który po tym, jak udało mu się zdenerwować prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego (i sprowokować, aby powiedział najczęściej cytowane ostatnio zdanie o „mordach zdradzieckich” i kanaliach, które zamordowały jego świętej pamięci brata), staje się coraz bardziej widoczny i rozpoznawalny, a niektórzy publicyści wprost piszą, że wyrasta na nową gwiazdę opozycji. Bo potrafi wywoływać pozytywne emocje w ludziach, bo jest wyluzowany, bo potrafi przyciągać tłumy.

Tyle że jak na razie niewiele z tego wynika. Sondaże dla PiS wbrew oczekiwaniom przeciwników rządu rosną, gospodarka ma się dobrze, do Polski przyjeżdża przywódca światowego supermocarstwa i najbardziej popularna na świecie książęca para. Nawet jeśli ktoś pokładał nadzieję we Władysławie Frasyniuku, który zyskał miano nieomal bohatera po tym, jak policja wyniosła go z ulicy, skompromitował się ostatecznie tekstami o seksistowskim zabarwieniu.

Wideo

Materiał oryginalny: Opozycja bez lidera. Donald Tusk się nie pali - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 27

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
z
zu-za

grają z putinem na rozpad unii

zgłoś
V
Vinci

wtedy będzie normalnie, jak szaleńcy nie będą nami rządzić

zgłoś
p
patriota

Polacy słuchają.

zgłoś
A
As

Miejsce jego jest w pierdlu razem ze Schetynami, Swetru i reszta Plichowiczow, Gasiukow

zgłoś
P
Paweł Kowal -agent CIA

Durny naród zapomni przekręty szchraja. Angela da sygnał kiedy ma wrócić do kraju i wystartować. Już są przygotowania do powrotu "wybawcy" od pisiorów. wiem co piszę.

zgłoś
K
Kto na lidera opozycji.

Ruchardo-jebadło, fiut rządzi głową-odpada. Kamysz -żartowałem. Pyskata Gasiuk i Lubnauer -to gąski od Ruchardo -odpadają. Schetyna to szczurek-odpada. KOD -nie istnieje.

zgłoś
G
Gosc

Zdrajca,bo powinnien sie z wszystkimi klucic,a on sie z nikim nie kluci.

zgłoś
Z
Zdrajcy

Opozycja to zdrajcy?
Zdrajcy czego?
Ja tez moge napisac ze PISOKOMUNA to chlew a tobie muchy kolo d.py lataja

zgłoś
V
Viwert

Nareszcie będzie normalnie. Precz z Tuskiem.

zgłoś
p
putin

nie ma gorszego od Kaczyńskiego (ped..)

zgłoś
G
Gość

Wasz wódz kasy aż tyle nazbierał, że on dalej może żyć jak król i co w spokoju bez PO-kiej hałastry. Kaca, to i owszem, niech mają ci wszyscy, którzy Donalda Tuska ukoronowali na króla i z przybocznym. PO-cy i jej wszystkie Spółdzielnie, czy wy naprawdę tegoż nie widzicie, że wasz Boss już was nie chce? Już to widać na fotce iż ma nieprzeciętną radochę z was wykołowania, a cóż dopiero na duszy. I plecy też ma już lepsze niż te wasze, zmęczone i bez żadnego przebicia. Ale wyjście macie i na pewno iż nie wszyscy z was. Tutaj coniektórym wystarczy dokonać masowego transferu do PiS i ci już nie stracą.

zgłoś
s
sas

lepiej niech zostanie w Brukseli i dalej całuje Makrele po rączkach.

zgłoś
l
laguna

W koncu nie klekamy przed nikim.... Chwala Wielkiej Polsce.....

zgłoś
n
niemiecki

Wracaj niemiecki kundlu (tusk po kaszubsku znaczy kundel), kajdanki czekają!!!!

zgłoś
P
Paweł Kowal- agent WSI/CIA

PiS sama się skompromituje, a Jarek jest oderwany od rzeczywistości i nie ma wizji dla Polski- tylko chce rządzić ! Wiem co piszę !

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3