Opuszczona cegielnia w Ligocie Dolnej. Tu jest teraz wysypisko, ale w przyszłości mają w to miejsce ściągać inwestorzy

Mirosław Dragon
Mirosław Dragon
Dawna cegielnia w Ligocie Dolnej koło Kluczborka
Dawna cegielnia w Ligocie Dolnej koło Kluczborka Mirosław Dragon
Udostępnij:
Władze Kluczborka wynajęły firmę prawniczą, która ma pomóc przejąć teren dawnej cegielni w Ligocie Dolnej, niedaleko strefy ekonomicznej. Na razie są tutaj ruiny i wysypisko śmieci, a docelowo mogą powstać tereny dla nowych inwestorów.

Chodzi o nieczynną od lat cegielnię, znajdującą się przy drodze krajowej nr 42 w Ligocie Dolnej, między Kluczborkiem a Wołczynem.

Zakład od dawna nie wytwarza cegieł, za to wokół jest wysypisko śmieci. Przynajmniej częściowo jest ono zresztą legalne!
- Właściciele mają zgodę na przyjmowanie odpadów - mówi burmistrz Jarosław Kielar.

W ostatnich latach kluczborska policja i wydział ochrony środowiska prowadziły co prawda postępowanie w sprawie nielegalnego składowania odpadów w Ligocie Dolnej, ale bez większych efektów.

Dawna cegielnia ma swoich prawowitych właścicieli. Tyle że nie płacą oni podatków. To właśnie chce wykorzystać gmina Kluczbork. Wynajęła firmę prawniczą, żeby pomogła przejąć nieruchomość za zaległości w podatkach. Takie postępowanie może jednak potrwać 2-3 lata.

- To jest świetnie położona strefa przemysłowa, w idealnym miejscu: przy drodze krajowej nr 42, niedaleko obwodnicy Kluczborka i naszej strefy ekonomicznej w Ligocie Dolnej - mówi burmistrz Jarosław Kielar. - Do jest miejsce, gdzie można budować zakłady, które nie będą uciążliwe dla mieszkańców, ponieważ jest to z dala od budynków mieszkalnych.

54-hektarowa strefa ekonomiczna przy ul Przemysłowej w Ligocie Dolnej jest już pełna. Zapełnia się również strefa na terenie dawnego tartaku przy ul. Wołczyńskiej. Do kupienia zostały tam ostatnie dwie działki.

Kolejne tereny inwestycyjne będą zlokalizowane w Ligocie Dolnej: najpierw ponad 6-hektarowy teren gminny za oczyszczalnią ścieków (zbudowana zostanie droga dojazdowa do tych terenów), a jeśli wszystko się uda, to za 2-3 lata teren po cegielni.

Mała strefa inwestycyjna przy ul. Wołczyńskiej w Kluczborku:

Zobacz, jacy inwestorzy zbudowali zakłady pracy na terenach inwestycyjnych w Kluczborku

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

h
haczyk
Pod koniec lat 70-tych ub. wieku odwiedziłem tam kolegę, który jako więzień ZK Kluczbork pracował tam w grupie półwolnościowej. Odsiadywał 2 miesięczny wyrok Kolegium KA za jazdę na rowerze po jakichś piwach.
G
Gość
1 stycznia, 8:42, Gość:

Dlaczego władze gminy nie odpowiadaja prawnie za nielegalne składowisko śmieci?

Bo po to idzie się do urzędów, aby pod osłoną osobowości prawnej samorządu podejmować "właściwe" decyzje, za której skutki zapłaci sam samorząd (będący osobnym bytem, zasłoną podobną jaką jest tzw. państwo), czyli ogół jego podatników

G
Gość
Super plan - prawnicy na etacie są za ciency, więc trzeba wynająć prywatną kancelarię (podobnie jak Buła to robił na potrzeby pozwu przeciw aktywistce) - tu jest inny cel, to jakoś ujdzie..

Kto zniszczył cegielnię? - transformacja patologiczna z alt 90-ch (książka Kielżun: "Patologia polskiej transformacji", są też inne opracowania naukowe)

Czy teraz nie byłoby dobrze, gdyby kapitał polski produkował cegły? Dotyczy to też cementu - to jeden z powodów wzrostu cen materiałów budowlanych, bo generalnie zasoby produkcyjne są w rękach zachodnich..takie małe uzależnienie wszystkiego, nawet bytu kraju od zachodu albo ruskich

Kogo by to interesowało, co nie
G
Gość
Dlaczego władze gminy nie odpowiadaja prawnie za nielegalne składowisko śmieci?
Przejdź na stronę główną Nowa Trybuna Opolska
Dodaj ogłoszenie