Oskarżony o ulotną łapówkę

Michał Wandrasz
Udostępnij:
Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko byłemu burmistrzowi Nysy, któremu zarzuca korupcję.

Wniosek o wszczęcie postępowania w sprawie wyłudzenia przez Mieczysława W. ponad 200 tysięcy złotych z gminnej kasy złożył w październiku ubiegłego roku ówczesny burmistrz Nysy Janusz Sanocki. Według Sanockiego były burmistrz umorzył zobowiązania podatkowe spółce RBS w zamian za sfinansowanie przez te spółkę wydania ulotek i innych materiałów wyborczych SLD przed wyborami samorządowymi w 1998 roku.
W marcu 1998 roku spółka RBS z Katowic zwróciła się do Urzędu Miasta i Gminy w Nysie w sprawie zawieszenia płatności podatku od nieruchomości Zakładu Produkcji Spirytusu i Drożdży Prasowych w Goświnowicach. RBS dzierżawiła zakład od syndyka masy upadłościowej raciborskiego "Polmosu". Firma chciała zawieszenia płatności podatku za okres kwiecień - październik 1998.
Pod koniec kwietnia burmistrz W. oddalił wniosek, uzasadniając, że RBS nie jest właścicielem nieruchomości, więc nie może być stroną w sprawie. W maju burmistrz umorzył syndykowi ponad 13 tysięcy złotych podatku, rozłożył zaległość podatkową w kwocie 188,7 tysięcy złotych na cztery raty oraz odroczył płatność podatku za miesiące od maja do października 1998 w kwocie prawie 191 tysięcy złotych do końca listopada.
W dniu 1 października 1998 spółka RBS, powołując się na porozumienie z syndykiem, zwróciła się do burmistrza o umorzenie blisko 191 tysięcy złotych podatku. Tego samego dnia burmistrz wydał decyzję o umorzeniu podatku.
- Prokuratura zakończyła śledztwo i skierowała akt oskarżenia do sądu w Nysie - poinformował "NTO" Roman Wawrzynek, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Opolu. - Oskarżony jest Mieczysław W. oraz szefowie firmy "RBS Zarządzanie i Inwestycje" - Marek R. i Janusz M. Były burmistrz ma zarzut przyjęcia korzyści w kwocie 65 880 złotych dla lokalnego komitetu wyborczego SLD. Nastąpiło to w ten sposób, że ci dwaj panowie opłacili z funduszów firmy RBS druk materiałów wyborczych. Mieczysław W. uzależnił od uzyskania tej korzyści wydanie decyzji administracyjnej o umorzeniu podatku od nieruchomości za gorzelnię w Goświnowicach w kwocie 190 948 złotych.
Byłemu burmistrzowi za łapownictwo i działanie na szkodę gminy grozi do 10 lat więzienia. Wszyscy trzej oskarżeni po zatrzymaniu wyszli na wolność za kaucją.

Miliardowe inwestycje w Polsce zagranicznych firm

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie