Ośrodek Medyczny Samarytanin w Opolu podwoił liczbę łóżek

Iwona Kłopocka-Marcjasz
Iwona Kłopocka-Marcjasz
Nowa część Ośrodka Medycznego "Samarytanin" w Opolu otwarta po rozbudowie. Pacjenci mają teraz do dyspozycji 30 łóżek, nowoczesny sprzęt i kaplicę. Ośrodek poświęcił biskup Andrzej Czaja.

- Medycyna paliatywna jest u nas w całości finansowana przez NFZ. Podwoiliśmy liczbę łóżek. Cały ośrodek został wyremontowany, mamy dwuosobowe pokoje z łazienkami. Pacjentom jest teraz znacznie wygodniej, a personel zyskał sprzętowe wsparcie w opiece nad nimi - mówi dr Cezary Juda, onkolog, właściciel „Samarytanina”.

Dzięki dofinansowaniu z Unii Europejskiej ośrodek jest bardzo dobrze wyposażony.

- Nasi pacjenci to osoby, które muszą być pod ciągłą opieką, osoby leżące. Kupiony sprzęt jest ogromną pomocą w ich pielęgnacji. Mamy nowoczesne rolety do obracania chorych i urządzenia do ich podnoszenia, nowe wanny, ssaki elektryczne, koncentratory tlenu - mówi Alicja Drzewiecka, pielęgniarka koordynująca Oddziału Medycyny Paliatywnej.

- Mamy też minioddział hipertermii, gdzie wywołując sztuczną gorączkę, leczymy ciepłem. Ta metoda pobudza siły obronne organizmu - dodaje pielęgniarka Małgorzata Stychno.

Chorzy mają też do dyspozycji nowe pomieszczenia terapeutyczne zarówno do terapii zajęciowej, jak i kameralnych spotkań z psychologiem oraz taras. W planach jest jego zadaszenie i stworzenie tam ogrodu zimowego. - Będzie można tam wjechać z łóżkiem i wypić lampkę wina pod gwiazdami. Robimy wszystko, by pacjentom, których nie da się już wyleczyć, stworzyć warunki godnego odchodzenia - podkreśla dr Juda.

W „Samarytaninie” urządzono też piękną kaplicę, w której mszę odprawił w czwartek biskup Andrzej Czaja.

- W takim miejscu kaplica jest bardzo potrzebna. Jako dom Boży jest także bramą do nieba - powiedział ordynariusz opolski, który poświęcił ośrodek.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
13 grudnia, 20:56, Gość:

Muj mąż i tato tam przeszli swoją ostatnią drogę opieka pielęgniarka nie mam nic do zarzucenia. Zastanawiam się tylko czy teraz jest więcej pielegniarzy i pielęgniarek bo niestety te osoby mają co tam robic😥

Przepraszam za błąd ortograficzny Mój mąż

G
Gość

Muj mąż i tato tam przeszli swoją ostatnią drogę opieka pielęgniarka nie mam nic do zarzucenia. Zastanawiam się tylko czy teraz jest więcej pielegniarzy i pielęgniarek bo niestety te osoby mają co tam robic😥

G
Gość

Nie mam nic do zarzucenia.do tego osrodka jeszcze.nigdy nie spotkalam sie ze zlym slowem ze strony pracownikow korzyztam juz z ich.pomocy.8 lat

G
Gość

5 late temu nie można było dać pozytywnej opinii. Stanowczo było za mało personelu choć niektóre Panie bardzo się starały. Kąpanie pacjentów raz w tygodniu, łóżka z ręczną regulacją (myślałam, że kręgosłup mi pęknie...). Rodzina jak nakarmiła to tyle pacjent miał w brzuchu. Nie wspomnę o odleżynach... Jednym słowem porażka. Ostatnie dni były już w innym hospicjum (nie na terenie opolszczyzny) i tam faktycznie warunki i opieka były na wysokim poziomie. Mam nadzieję, że to co teraz przedstawiają faktycznie będzie na korzyść pacjentów.

A
Ania

Ja jestem pod opieką ośrodka Samarytanin jestem zadowolona z opieki lekarskiej dr Adama pielęgniarki Małgosi psychologa Dariusza i fizjoterapeuty Justynki oby tak dalej pozdrawiam cały zespół Ania

r
ru_ra
12 grudnia, 21:59, Tina:

Ośrodek porażka tylko kasa , opieka wiele do życzenia

Może coś więcej napiszesz bo akurat ja jestem innego zdania...

Ale może się mylę...

T
Tina

Ośrodek porażka tylko kasa , opieka wiele do życzenia

Dodaj ogłoszenie