Otwarcie fabryki Polarisa w Opolu

Edyta Hanszke
Opole dostało od Polarisa pojazd w prezencie, a prezes Polaris od prezydenta miasta tablicę z napisem Opole. Krzysztof Świderski
Dzięki tej inwestycji Opole pojawiło się na światowej mapie motoryzacyjnej i przyciąga kolejnych przedsiębiorców.

Seryjna produkcja pojazdów w opolskiej fabryce Polarisa ruszyła przed tygodniem. - Rozpoczynamy od kilku modeli tygodniowo. Pełną wydajność osiągniemy na przełomie listopada i grudnia. Fabryka jest przygotowana do produkcji dwudziestu modeli quadów, RZR i Rangerów - mówi Bogusław Dawiec, dyrektor zakładu Polaris w Opolu.

Dzisiaj zakład przy ulicy Wspólnej uroczyście otwarto. Ryszard Zembaczyński, prezydent Opola gratulował inwestorowi błyskawicznego tempa prac (od podpisania kontraktu do rozpoczęcia produkcji minęło 15 miesięcy) i życzył podboju Europy, Azji i Afryki, za wyjątkiem Rosji, co spotkało się z owacją kilkuset uczestników uroczystości.

Scott Wine, prezes i dyrektor generalny Polaris zapowiedział, że polska fabryka amerykańskich pojazdów (jedyna za oceanem) ma odpowiadać za jedną trzecią sprzedaży poza rynkiem Ameryki Północnej. - Jest ona kluczowa dla naszych międzynarodowych planów rozwoju, ponieważ zapewnia terminowe zwiększenie mocy produkcyjnej - mówił Scott Wine i podkreślał, że firma jest zadowolona z polskich wysoko wykwalifikowanych pracowników.

Jeszcze w tym roku opolska fabryka zatrudni  30 osób na produkcję: linię montażu, lakiernię, do logistyki i magazynu. W przyszłym roku zatrudnienie ma wzrosnąć do 270 osób, ale fabryka pomieści nawet 500 pracowników, jeśli firma zdobędzie więcej klientów na swoje pojazdy.

Będą one trafiały z Opola do centrów dystrybucyjnych  w Belgii i Skandynawii, a kolejne centrum ma powstać przy opolskiej fabryce. Ma przy niej także powstać salon firmy, która jest dystrybutorem pojazdów Polarisa.

Sławomir Janecki z Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki mówi, że na Opolszczyźnie jest kilkadziesiąt firm z branży motoryzacyjnej, ale ta jest pierwszą, która produkuje całe pojazdy. - A już spowodowała, że pojawiły się kolejne jak Global Steering Systems Europe w Opolu czy True Flex w Ujeździe - wylicza Janecki.

Bogusław Dawiec dodaje, że firma poszukuje dostawców małych plastikowych i metalowych części, im bliżej zlokalizowanych, tym lepiej.

Wideo

Komentarze 26

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Krzysiek - OPOLE
Pani z randstad kazala negocjocjowac!!!! Kosmos jak to czytam, nie dosyc ze zarabiaja nie male pieniadze (mowa o randstad) to jescze nie daja pracownikowi zarobic, Mysle ze przynajmniej 2000netto powinni zaplacic pracownikowi , tym bardziej ze z kazdego pracownika tez maja jakies kilkaset zlotych..
n
ndju
raczej nie
p
palladyn
1400-1600zł netto czyli 2300 brutto jako operator montażu, godz 7-15
t
taki tam
co do Randstadu masz racje panie irytujące a test długi ale bez przesady a 1800 to stawki na montażu a reszta produkcji to inna bajka i jeszcze cos ty myslisz ze spawacz by przyszedł do  pracy za takie pieniądze jak w innych firmzch spawacze mają co naj mniej 3000 netto
K
Krzysiek - OPOLE
A co w tym dziwnego ze ktos chwali sie zarobkami ? Przeciez jak ktos ma przystapic do rekrutacji nie znajac zarobkow. Wiec pisze po raz kolejny czy  ktos moze napisac ile mozna zarobic netto w polaisie pracujac na lakierni ewentualnie pracownik prodkucji? Mam nadzieje ze nie jest to problem az tak duzy dla osoob pracujacych tam. 
n
ndrju
a jak to rozróżniasz? jakich definicji stosujesz??
-/
Nikt nie pisze, na jakie wypłaty można liczyć. Czyli polsko - opolska nędza.  
z
znajomy
ciekawe cz ty bys sie chwaliła zarobkami
t
to jo
Tablica Opola jednojezykowa?
a
asia
no i w sprawie zarobków wszyscy nabrali wody w ustach- czyżby pracowaliście tam za darmo?!?!??? a może same szlachetne serca i tylko charytatywnie dla obcokrajowca robicie
V
Viper
Wielkie halo, a zatrudnionych dwieście osób, co w porównaniu do 12 tys. ludności Opola, jest niewielkim wzrostem ztrudnienia.
k
kandydat
Zarobiki jako pracownik produkcji - mniej niż 2000 zł - nieoficjalnie 1800 netto, (pani z rekrutacji jak usłyszała 2000 to się przeraziła, kazała dać do negocjajcji, także 1800 chyba jest prawdą), sama rekrutacja jest wieloetapowa, najpierw test potem koleny test - potrzebujesz ok 1,5 godz, sprawdza spostrzegawczość, umiejętność liczenia i logicznego myślenia oraz cechy charakteru. Dość stresujący. Potem tzw próbki - 4 stanowiska montażowe. Musisz w ciągu ok 40 min wykonać powtórzenia montażu danego elementu - sprawdzana jest szybkość, dokładność, przestrzeganie zasad bhp. Próbki są w dusznym pomieszczeniu, nie zapewniają wody trzeba poświęcić cały dzien - mogli by chociaż dać wodę. Potem ma być rozmowa z przedstawicielami Polarisa - czyli przekunujesz ich dlaczego mają Ciebie  zatrudnić. Generalnie rekrutacja po amerykańsku? dla ludzi, którzy mają dużo cierpliwości i czasu.  Dziwne, że na zwykłe stanowisko takie bajery ale cóż - Amerykanie. Irytująca Pani z Randstadu, mogli by dać inną. Ja zrezygnowałem, szkoda nerwów chyba, że ktoś jest zdesperowany albo liczy na "awans". Pozdrawiam i powodzenia w rekrutacji.
p
pracownik
powiem ci tak ludzie w polarisie pracują nawet spoza województwa i to im się opłaca i to pisze o pracownikach produkcji
g
gość drugi
zdziwisz się
B
Bezrobotny
A pracę otrzymuje się według umiejętności czy po znajomu...?
Dodaj ogłoszenie