Ozimek. 26-latek zabrał matce pięciomiesięczne dziecko i groził że wywiezie je z kraju. Areszt dla mężczyzny za znęcanie się nad rodziną

Sławomir Draguła
Sławomir Draguła
Archiwum
Mężczyzna został zatrzymany przez opolskich policjantów i usłyszał zarzuty. Sąd Rejonowy w Opolu tymczasowo aresztował go na trzy miesiące. Teraz grozi mu nawet do 5 lat więzienia.

W piątek (22 stycznia) dyżurny komisariatu policji w Ozimku został poinformowany o awanturze w jednym z urzędów. Na miejsce natychmiast pojechał patrol.

Jak ustalili mundurowi, 26-latek zabrał partnerce dziecko i groził, że wywiezie ich córkę za granicę.

Kobieta zawiadomiła też policjantów o stosowaniu wobec niej przemocy fizycznej i psychicznej oraz o kierowanych do niej i córki gróźb pozbawienia życia - mówi młodszy aspirant Agnieszka Nierychła z Komendy Miejskiej Policji w Opolu.

Kryminalni wytypowali i sprawdzili wszystkie miejsca, w których mógł przebywać ojciec z córką. Mężczyznę namierzono w jednej z miejscowości pod Ozimkiem. Na miejsce skierowano policyjnych negocjatorów.

Dzięki ich pracy dziecko wróciło do swojej matki. Natomiast mężczyzna został zatrzymany - dodaje Agnieszka Nierychła.

Zebrany w tej sprawie materiał dowodowy dał śledczym podstawy, żeby przedstawić 26-latkowi zarzuty. Odpowie za fizyczne i psychiczne znęcanie się nad partnerką oraz kierowanie gróźb karalnych wobec najbliższych.

Sąd Rejonowy w Opolu, na wniosek policji i prokuratury, zastosował wobec niego trzymiesięczny areszt. Mężczyźnie grozi teraz nawet do 5 lat więzienia.

Czarnek zapowiada HIT!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie