Pacjenci nie mówią prawdy lekarzom i narażają personel medyczny na koronawirusa

Krzysztof Strauchmann
Krzysztof Strauchmann

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Pracownicy służby zdrowia alarmują, że pacjenci z innymi dolegliwościami ukrywają swój kontakt z osobami z grup ryzyka. Nie chcą trafić do izolatek czy kwarantanny. To może sparaliżować służbę zdrowia!

Niektóre osoby nie mówią nam prawdy, wręcz kłamią – opowiada pielęgniarka z jednego z opolskich szpitali. – Najczęściej ukrywają przed nami fakt, że mieszkają z kimś, kto wrócił niedawno z Niemiec albo że mieli kontakt z takimi osobami. Robią tak, bo boją się trafić do kwarantanny czy w do izolatek szpitalnych. Chcą jak najszybciej uzyskać poradę, załatwić swoją sprawę i wyjść ze szpitala.

Ci ludzie mogą wręcz oszukiwać samych siebie, wypierać niewygodne informacje dla lepszego samopoczucia – mówi jeden z lekarzy. – Dlatego osoba zbierająca wywiad od chorych powinna być szczególnie dociekliwa.

Podobne problemy z prawdomównością pacjentów zgłaszane są też w innych częściach kraju. W Krotoszynie na Szpitalny Oddział Ratunkowy trafił mężczyzna z dusznościami, którego rodzina dopiero potem przyznała się, że miał kontakt z osobą z Zachodu. Oddział trzeba było zdezynfekować, a załoga karetki pogotowia trafiła do kwarantanny.

Czytaj także

W Poznaniu 8 ratowników poszło na kwarantannę, bo pacjent zataił, że jest w grupie ryzyka.

Selekcja chorych

Szpitale, także na Opolszczyźnie, wprowadzają zasady selekcji ludzi już na samym wejściu. Wchodząc do szpitala trzeba wypełniać ankiety czy miało się kontakt z chorymi albo osobami z grup zagrożenia, z przyjeżdżającymi z zagranicy, czy ma się objawy choroby Covid-19.

Osoby z grup zagrożenia muszą być i są izolowane od innych, aby nie rozprzestrzeniać wirusa. Są przyjmowane w osobnych, izolowanych miejscach, kontaktowy personel szpitala ma odpowiednie zabezpieczenia osobiste. Wpuszczenie zakażonego do pomieszczeń ogólnie dostępnych powoduje konieczność dezynfekcji, a dla ludzi wysłanie na kwarantannę aż do czasu wykluczenia zachorowania badaniami laboratoryjnymi, a to może potrwać nawet 2 dni.

Czytaj także

Odkąd przychodnie podstawowej opieki zdrowotnej ograniczyły bezpośredni kontakt z pacjentami, zdecydowanie więcej ludzi przychodzi po pomoc m w różnych sprawach do szpitalnych oddziałów ratunkowych i izb przyjęć.

Jeśli pójdziemy na kwarantannę z powodu kontaktu z osobami zakażonymi, personel się skończy. Nie będzie miał kto leczyć osób chorych na zawał czy udar i ci ludzie umrą. Nie ma koronowirus, ale z powodu korona wirusa i cudzej nieodpowiedzialności – komentuje jedna z lekarek.

Przypadki ukrywania swojego kontaktu z osobami przyjeżdżającymi z zagranicy, czy wręcz z osobami u których stwierdzono już koronawirusa zdarzają się też w innych środowiskach.

Materiał oryginalny:

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3