Pacjent uciekł ze szpitala zakaźnego w Kędzierzynie-Koźlu! Może mieć koronawirus

Radosław Dimitrow
Radosław Dimitrow

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Policja poszukuje około 45-letniego mieszkańca Niezdrowic w powiecie strzeleckim, który w piątek uciekł z oddziału zakaźnego szpitala w Kędzierzynie-Koźlu. Mężczyzna może być nosicielem koronawirusa.

Cała sprawa zaczęła się dość niepozornie. Do domu tego mężczyzny przyjechała karetka, w związku z tym, że miał bardzo wysoką gorączkę.

Podczas badania medycy uznali, że jego objawy są charakterystyczne dla osoby z koronawirusem. W związku z tym zdecydowano o przewiezieniu go do szpitala zakaźnego.

Jak nieoficjalnie ustalił reporter nto, personel szpitala w Kędzierzynie-Koźlu pobrał od pacjenta wymaz do zbadania. Niedługo po tym mężczyzna uciekł. Teraz szuka go policja.

Potwierdzam, że policja poszukuje mężczyzny w średnim wieku, który oddalił się z kędzierzyńsko-kozielskiego szpitala - relacjonuje kom. Magdalena Nakoneczna, rzecznik policji w Kędzierzynie-Koźlu. - Funkcjonariusze znają tożsamość i miejsce zamieszkania tej osoby.

Magdalena Nakoneczna dodaje, że mężczyzna zachował się skrajnie nieodpowiedzialnie: - Każda osoba, która jest podejrzana o zakażenie koronawirusem powinna wykazać się rozsądkiem. Musi mieć świadomość, że odpowiada nie tylko za siebie, ale także za wielu innych ludzi, których swoim nieodpowiedzialnym zachowaniem naraża na ogromne ryzyko.

W sobotę rano wciąż trwały poszukiwania mężczyzny.

Policja apeluje, by w związku z epidemią koronawirusa bezwzględnie przestrzegać poleceń pracowników medycznych, a także innych służb m.in. sanepidu i policji.

Dzisiaj rząd zaostrzył karę za złamanie kwarantanny do 30 tys. złotych.

Dodaj ogłoszenie