Paczków ma potęgę kupuje agregaty. A jak się zabezpiecza twoja gmina?

Krzysztof Strauchmann
Krzysztof Strauchmann
Elektrownia wodna w Otmuchowie. 30 grudnia elektrownie wodne w Polsce produkowały 624 gigawaty energii, co stanowiło 3 procent zapotrzebowania. Elektrownie wiatrowe zaspokajały 15 procent zapotrzebowania na energię, a fotowoltaiczne 11 procent. 62 procent energii pochodziło z elektrowni węglowych
Elektrownia wodna w Otmuchowie. 30 grudnia elektrownie wodne w Polsce produkowały 624 gigawaty energii, co stanowiło 3 procent zapotrzebowania. Elektrownie wiatrowe zaspokajały 15 procent zapotrzebowania na energię, a fotowoltaiczne 11 procent. 62 procent energii pochodziło z elektrowni węglowych Archiwum NTO
- Ryzyko przerw w dostawach energii jest poważne. W takim wypadku trudno będzie wytłumaczyć mieszkańcom, że nie mają wody, nie pracują szkoły, urząd miejski czy ośrodek pomocy społecznej – mówi burmistrz Paczkowa Artur Rolka. Paczków ma własny program bezpieczeństwa energetycznego.

Kilka dni temu do Paczkowa przyjechało 10 agregatów prądotwórczych, każdy o mocy 7,5 kilowata. Trafią do szkół i przedszkoli. Na wypadek wyłączenia dostaw prądu z sieci, pozwolą zachować ciągłość pracy centralnego ogrzewania i oszczędnego oświetlenia.

Gmina chciała kupić 17 takich urządzeń, ale na zamówienie odpowiedział tylko jeden dostawca, z mniejszą liczbą urządzeń i z ceną 14 tysięcy złotych za sztukę. Agregaty prądotwórcze są obecnie poszukiwanym wyrobem. Wiele jest wywożonych z Polski na Ukrainę.

Już po nowym roku burmistrz Paczkowa zapowiada kolejny przetarg na zakup 9 większych agregatów o mocy od 30 do 80 kilowatów. Pozwolą one utrzymać stabilną pracę urzędu miasta, ośrodka pomocy społecznej, centrum usług dla mieszkańców, ale także trzech stacji uzdatniania wody, które pompują wodę do miejskich wodociągów i wzmocnią zabezpieczenie oczyszczalni ścieków.

Jednocześnie w budynkach publicznych przerabiane są sieci elektryczne, tak aby można było podpiąć je do zewnętrznych agregatów.

- Blackout może nastąpić. Mówi się o tym dużo na zachodzie Europy, u nas może trochę mniej. Byłem ostatnio na Ukrainie i sam widziałem, jakim problemem jest brak energii dla lokalnych władz, gdy nie działają podstawowe instytucje i urzędy – komentuje Artur Rolka. – Może jest to podejście bardzo zapobiegliwe, ale nie chcę, żeby nasi mieszkańcy, wracając któregoś dnia do domu po pracy, odczuli problemy z brakiem wody czy brakiem przelewu zasiłków z pomocy społecznej.

Władze Paczkowa pod tym względem wyróżniają się na tle innych samorządów Opolszczyzny. Większość z nich nie przygotowuje się koncepcyjnie do długotrwałych braków w dostawie energii, nie uzupełnia niezbędnego wyposażenia. Na razie zresztą informacje płynące od państwowego operatora mocy czyli Polskich Sieci Elektroenergetycznych, nie wskazują na oznaki blackoutu.

W ostatni piątek (30 grudnia) w samo południe krajowe zapotrzebowanie na energię wynosiło 20 097 megawatów, z czego prawie 2 tysiące MW importowaliśmy od sąsiadów, głównie z Niemiec.

W godzinach szczytowego zapotrzebowania (między 15 a 18) zużycie prognozowano na 23 gigawaty i w tych godzinach Polskie Sieci Elektroenergetyczne apelowały o oszczędzanie, czasową rezygnację z używania energochłonnych urządzeń, pralek itp.

– Zachęcamy do oszczędzania energii elektrycznej w godzinach szczytu i, o ile to możliwe, przesuwanie zużycia energii na inne godziny. Racjonalne korzystanie z energii elektrycznej i unikanie poboru w okresach szczytów zapotrzebowania pozwoli na ograniczenie skutków kryzysu energetycznego, zmniejszenie cen energii i kosztów zarządzania systemem – apeluje w internecie Anna Łukaszewska-Trzeciakowska, wiceminister klimatu i środowiska.

– System elektroenergetyczny pracuje stabilnie, a godziny szczytu nie oznaczają konieczności ograniczania dostaw energii. Mają one za zadanie zwiększyć świadomość społeczną i promować solidarne zachowania wszystkich odbiorców – uspokaja Eryk Kłossowski, prezes Polskich Sieci Elektroenergetycznych.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Jak globalne ocieplenie zmienia wakacyjne trendy?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na nto.pl Nowa Trybuna Opolska