Pamięć długa i krótka

Ryszard Rudnik
Ryszard Rudnik
Ryszard Rudnik
Ryszard Rudnik archiwum [O]
Teraz jest taka Polska, która pamięta i oddaje cześć...” - powiedział na pogrzebie płk. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki” prezydent Andrzej Duda. Nie wiem, co miał na myśli pan prezydent, używając słowa „teraz”, ale mam nadzieję, że Polskę nie od ubiegłorocznej jesieni. Bo to zawsze wygląda źle, gdy ktoś próbuje zawłaszczać prawo do pamięci, zwłaszcza gdy rzeczywistość jest inna.

O żołnierzy wyklętych polscy, w tym opolscy historycy upomnieli się silnie już kilka lat temu. Od kilkunastu lat dosłownie wykopuje się spod ziemi patriotów, o których Polacy mieli na zawsze zapomnieć. Również na Opolszczyźnie, o czym można dziś przeczytać a wcześniej w nto - wielokrotnie. Polska więc nie pamięta o nich od wczoraj, a nawet nie od ostatnich wyborów. Nie ma więc co przywdziewać szat jedynych sprawiedliwych i odgrywać bohaterów. Zwłaszcza na pogrzebie bohaterów prawdziwych.

Wideo

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
autor

'Wali w prezydenta"? Toż to tylko lekka wątpliwość, bo nawet nie pewność dotycząca intencji jego wypowiedzi. Poza tym media są od tego, by patrzeć władzy na ręce. Każdej, co zawsze budzi irytację jej zwolenników.I jeśli wywołuje rzeczową polemikę- to dobrze, a jeśli kończy się na inwektywach- gorzej.Bo hejt świadczy głównie o jego autorze i nie bardzo przysłuży się popieranej władzy.

 

r
rudy102

Na wyprzódki ścigają się teraz młodzi patrioci w honorowaniu i czczeniu postaci, o których niewiele albo i nic nie wiedzą. Może niech spytają najpierw swoich dziadków, z którymi do obiadu codziennie w domu siadają, jak to wyglądało po wojnie i komu ludzie sprzyjali. 

 
j
jurekwtz

Pan red. Rudnik, idzie w zawody z Lisem. Waląc w Prezydenta, przy każdej możliwej okazji. Naprawdę, dobrze to nie wygląda.1 

U
Uwe

"Obserwator". Nudny jestes. Najpierw przeczytaj, potem powielaj.

L
LanGor
W dniu 25.04.2016 o 18:08, Janosik napisał:

Czerwona łachudra Lis pluje na „Łupaszkę”Tomasz Lis przekroczył wczoraj kolejną granicę. W swojej nienawiści zaczął pluć i szkalować polskiego bohatera.W niedzielę Warszawa oddała cześć wielkiemu Polakowi Pułkownikowi Szendzielarzowi „Łupaszce”. Legendarny dowódca V Wileńskiej Brygady AK, niezłomny żołnierz zamordowany przez komunistów, po 65 latach doczekał się godnego pochówku.Dodatkowej wagi pogrzebowi dodał fakt, że udział wziął w nim Prezydent RP i najważniejsi polscy politycy, a szef MON-u zdecydował o przyznaniu asysty honorowej.Wzbudziło to furię lewactwa, a w pierwszej kolejności medialnej hieny Tomasza Lisa.Prezydent RP oddawał dziś cześć mordercy cywilów, Łupaszce. Takie PIS-owskie „przywracanie godności” – napisała była „gwiazda” TVP.W takich momentach słowa komentarza są zbędne. Tu po prostu trzeba pluć w pysk.


To znaczy, ze to wszystko jest nieprawda? Wiec on niema nic wspolnego z tymi mordami? To dobrze, bo juz myslalem, ze historycy prawde napisali....
C
Collonna

Ci "wykleci" niczym sie nie roznili od UPA-byli nawet gorszymi bandytami.bo nawet w Londynie wydano rozkaz zakonczenia

walk i demobilizacji.. Sama ich dzialalnosc, ktora w duzej mierze polegala na teroryzowaniu i rabowaniu ludnosci cywilnej,

powodowala tez okrutne reakcje najpierw sowietow, potem juz polskich jednostek. I to nie bylo tak, ze mieli poparcie ludnosci.

Przewazajaca wiekszosc  byla zadowolona, ze mogli sobie zabrac wszystko po Zydach, a potem po Niemcach i Jasnie Wielmoznych Panach. W Polsce po wojnie wcale tak zle nie bylo,,,

 
G
Gość

SyfiLis jest dalej niewyleczony !! 

 

J
Janosik

Czerwona łachudra Lis pluje na „Łupaszkę”

 Tomasz Lis przekroczył wczoraj kolejną granicę. W swojej nienawiści zaczął pluć i szkalować polskiego bohatera.

W niedzielę Warszawa oddała cześć wielkiemu Polakowi Pułkownikowi Szendzielarzowi „Łupaszce”. Legendarny dowódca V Wileńskiej Brygady AK, niezłomny żołnierz zamordowany przez komunistów, po 65 latach doczekał się godnego pochówku.

Dodatkowej wagi pogrzebowi dodał fakt, że udział wziął w nim Prezydent RP i najważniejsi polscy politycy, a szef MON-u zdecydował o przyznaniu asysty honorowej.

Wzbudziło to furię lewactwa, a w pierwszej kolejności medialnej hieny Tomasza Lisa.

Prezydent RP oddawał dziś cześć mordercy cywilów, Łupaszce. Takie PIS-owskie „przywracanie godności” – napisała była „gwiazda” TVP.

W takich momentach słowa komentarza są zbędne. Tu po prostu trzeba pluć w pysk.

 

a
autor

Obelgi to klasyczna metoda propagandy bezradnej wobec faktów.

a
autor

Do Obserwatora:Ma pan wiele racji, tylko komentarz jest o tym, by nie udawać,że dopiero teraz Polska sobie o "wyklętych" przypomniała, bo zrobiła to dawno. Tylko tyle. I to nie żadne spłycanie, bo nie jest to esej a jedynie komentarzyk dotyczący pewnej postawy rządzących, którzy (częsć przynajmniej) udają,że wszystko co dobre i prawe  przyszło razem z nimi, a przez 25 lat wolnej Polski demokracji było mniej niż za komuny.

 

g
gość2

Jak nie potrafisz dyskutować w kulturalny sposób, chamie, to rzeczywiście się nie odzywaj

G
Gość

Ot, znów żydłak za POmocą niemieckiego enteo napluł na prezydenta .. i tyle. Nie dyskujcie z antypolskim pejsem.

z
z Niemodlina

Różnie można interpretować pojęcie "teraz", zagorzali przeciwnicy Prezydenta Dudy i rządu Beaty Szydło wszędzie doszukują się kontekstu politycznego i to nie POwinno już dziwić, szczególnie na łamach niemieckiej gazety.

 

Teraz jakby nie patrzeć Polska różni się od tej Polski z 1951r. Panie Redaktorze.

 
o
obserwator

Etatowy propagandzista niemieckiej NTO wybiórczo-tendencyjnie przedstawił ten temat, ale za to usłużnie i zgodnie  z lewacką linią programową uprawianą w tych mediach. Prawda w tym temacie jest bardziej złożona i nie może być przedstawiana w tak prymitywnie spłycony sposób.

 

Honorów nie zaznało wielu „Wyklętych”, którzy doczekali powołania III RP. Musiały minąć dwie dekady wolnej rzekomo Polski, by zbyt długo pozostający u władzy postokrągłostołowcy dopuścili do ustanowienia dnia pamięci o Nich. Przez cały ten czas inspirowane esbecką twórczością ataki na Leśnych nie słabły, a ich prześladowcy śmiali się im w twarz, trwając w służbach, okupując stanowiska ministerialne czy pobierając sowite emerytury.

Kult „Żołnierzy Wyklętych” zrodził się jednak sam, w pokoleniu ich wnuków i prawnuków. Jego państwowe usankcjonowanie przez Lecha Kaczyńskiego wynikało między innymi właśnie ze społecznego zapotrzebowania.

 

Inaczej było z „bohaterami” Okrągłego Stołu -  postkomunistyczna propaganda przez całe lata tłukła ludziom do głów, nie tylko w mediach elektronicznych i drukowanych, ale i na uczelniach oraz w szkolnych podręcznikach, że Michnik, Mazowiecki, Kuroń, Geremek i im podobni, to jedni z największych ludzi w dziejach świata. Każda polemika z poglądami tych świeckich świętych określana była natychmiast mianem „szargania autorytetów”. 

Tysiące Żołnierzy Wyklętych, których czczą dziś rzesze młodych ludzi, wciąż spoczywa pod murami cmentarzy, w polach, lasach, bez krzyża czy pomnika. Śpią pod warstwą gaszonego wapna, wylewanego na nich przy poklasku niejednego z późniejszych „bohaterów” III RP. 

 
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3